REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

NIK ostro o aferze Getback. "Zawiodły instytucje państwa i politycy"

2025-07-08 10:36, akt.2025-07-09 07:27
publikacja
2025-07-08 10:36
aktualizacja
2025-07-09 07:27

Afera Getback, w której obywatele stracili 3,5 mld zł obnażyła głęboki kryzys instytucji państwa; zawiódł nie tylko nadzór finansowy, ale także wymiar sprawiedliwości, jak i politycy odpowiedzialni za państwo - oświadczył szef NIK Marian Banaś, prezentując ustalenia kontroli Izby.

NIK ostro o aferze Getback. "Zawiodły instytucje państwa i politycy"
NIK ostro o aferze Getback. "Zawiodły instytucje państwa i politycy"
fot. meowKa / / Shutterstock

Jak podkreślił na konferencji prasowej w poniedziałek Banaś, kontrola NIK wykazała brak skutecznej ochrony konsumentów, co doprowadziło do 3,5 mld zł strat po stronie obywateli, a ok. 9 tys. nabywców obligacji Getback do dziś nie odzyskało swoich pieniędzy.

Działania instytucji państwa były nieadekwatne do istoty i skali zagrożeń - oświadczył Banaś. Zaznaczył, że w szczególności Komisja Nadzoru Finansowego nie podejmowała prawnie możliwych działań, które mogły zmniejszyć skalę strat i nie zrealizowała swojego ustawowego celu, czyli prawidłowego funkcjonowania rynku finansowego. - „Zdaniem NIK poczynania Komisji cechowały się nierzadko niezrozumieniem i opieszałością” - stwierdził prezes Izby.

Jak dodał, w ocenie NIK zawiodła również prokuratura. Odkryto bowiem „budzące poważne wątpliwości” powiązania prokuratorów prowadzących śledztwa z osobami z Getback, potwierdzono przypadki nacisków, w tym prokuratora krajowego na prokuratorów prowadzących postępowania oraz nakłanianie ich do zgłaszania wniosków o areszty dla osób z kierownictwa Getback, mimo że nie było do tego przesłanek. Z kolei w postępowaniu układowym sad podejmował, zdaniem NIK, decyzje niekorzystne dla poszkodowanych.

Zawiedli również politycy, odpowiedzialni za państwo, służby i wymiar sprawiedliwości, nie podejmując żadnych adekwatnych działań - dodał Banaś.

NIK: cztery zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw ws. GetBack

Jak wskazała Magdalena Krakowska-Wąż, wicedyrektor departamentu strategii w NIK, podczas kontroli działania KNF i jej Urzędu ws. GetBack, Izba skierowała do prokuratury cztery zawiadomienia. Chodzi o podejrzenie popełnienia przestępstw przez członków zarządów Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych (TFI), spółek giełdowych, biegłego oraz zastępcy Prokuratora Krajowego, związanych ze sprawą - podano w komunikacie.

Krakowska-Wąż zwróciła uwagę, że do dzisiaj „afera GetBack” nie została wyjaśniona, choć w sprawie jest ponad 9 tys. osób pokrzywdzonych. KNF, prokuratura i sądy nie dokonały ustalenia wartości portfeli wierzytelności, aktywów spółki, w tym certyfikatów inwestycyjnych, jak również nie zbadano rzetelności składanych przez spółkę sprawozdań finansowych pomimo posiadanych uprawnień - wskazała.

"Prokuratura nie wyjaśniła do chwili obecnej w sposób merytoryczny przyczyn, przebiegu i skutków +afery GetBack+ oraz nie wskazała osób odpowiedzialnych za utratę środków przez wierzycieli, w tym obligatariuszy niezabezpieczonych" - napisano w komunikacie.

NIK: Nadzór KNF nad GetBackiem był nierzetelny i nieprawidłowy

Podczas konferencji podano, że NIK oceniła negatywnie działania KNF i jej Urzędu w zakresie sprawowanego nadzoru nad spółką GetBack S.A. (obecnie Capitea S.A.) oraz podmiotami współpracującymi ze spółką oraz wskazała, że nadzór był "nierzetelny.

NIK ocenia, że także nadzór KNF, sprawowany nad transakcją cesji portfeli wierzytelności z 29 kwietnia 2019 r. pomiędzy easyDebt NS FIZ, Open Finance Wierzytelności NS FIZ, a Hoist II NS FIZ, nie był rzetelny.

"Sporządzona w tym zakresie przez UKNF analiza transakcji pomijała jej istotne aspekty - m.in. metodologię wyceny portfeli wierzytelności, czy też rzeczywistą wartość odzysków dla danego portfela wierzytelności od momentu jego zakupu do dnia wyceny" - napisano w komunikacie prasowym.

KNF oceniła z kolei, że niektóre z ustaleń stanu faktycznego i prawnego oraz ocen i wniosków zawartych w wystąpieniu pokontrolnym NIK były wynikiem błędnej oceny zebranego materiału, jak również wadliwej interpretacji przepisów prawa przez NIK.

"Występienie pomija istotne fakty, mające wpływ na ocenę działań UKNF przeprowadzaną zarówno przez NIK, jak również innych odbiorców wystąpienia. Co ważne, w niektórych przypadkach NIK nie wykazała dostatecznych dowodów na sformułowanie negatywnej oceny działań UKNF. W opinii UKNF ocena NIK została w dużej mierze sformułowana na bazie subiektywnego wzorca działań UKNF przyjętego przez kontrolerów NIK, abstrahującego od obowiązujących przepisów prawa oraz praktyki nadzorczej (vide zarzut dot. zawieszenia obrotu akcjami GetBack)" - podał KNF w komunikacie.

NIK: powinna powstać komisja śledcza ws. „afery GetBack”

- Biorąc pod uwagę skalę ujawnionych nieprawidłowości w funkcjonowaniu najważniejszych organów państwa mających wyjaśnić „aferę GetBack”, NIK widzi potrzebę powołania sejmowej komisji śledczej w tej sprawie - wskazała Izba.

Uczestniczący w konferencji dyrektor delegatury NIK w Białymstoku Janusz Pawelczyk powiedział, że „zgormadzony przez NIK materiał dowodowy wskazuje na niejasne powiązania funkcjonariuszy publicznych, nowego zarządu, ale też osób biorących udział w przyspieszonym postępowaniu układowym”. „W toku czynności kontrolnych w tym przesłuchań świadków, ustalono fakty, które w naszej ocenie mają oczywisty wpływ na przebieg wyjaśniania tej afery” - dodał.

Prokuratura komentuje doniesienia NIK

W wieczornym komunikacie Prokuratura Krajowa poinformowała, że w tzw. aferze GetBack prowadzonych jest 27 śledztw (w Prokuraturze Regionalnej i Prokuraturze Okręgowej w Warszawie oraz Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu), a przedmiotem postępowań jest kilkadziesiąt wątków, związanych m.in. z: „wyrządzeniem spółce GetBack szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, nieprawidłowych decyzji zarządczych i inwestycyjnych, działaniem na szkodę klientów Idea Bank S.A., w zakresie oferowania im obligacji GetBack S.A. i certyfikatów inwestycyjnych Trigon TFI S.A., działaniem na szkodę Idea Bank S.A., nabywaniem po zawyżonych cenach pakietów wierzytelności przez GetBack S.A. i fundusze inwestycyjne wchodzące w skład Grupy Kapitałowej GetBack S.A. od instytucji bankowych, pożyczkowych, ubezpieczeniowych, operatorów sieci telekomunikacyjnych i podmiotów dystrybuujących energię elektryczną, działaniem funkcjonariuszy publicznych zobowiązanych do nadzoru nad rynkami kapitałowymi, ochroną konkurencji i konsumentów w ramach nadzoru nad działaniami Zarzadu GetBack S.A., doprowadzeniem do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości obligatariuszy w związku ze sprzedażą obligacji innych spółek, powiązanych osobowo z byłym Prezesem Zarządu spółki GetBack S.A.” .

Jak podano, Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu nadzoruje też postępowanie dot. nieprawidłowości w toku przyspieszonego postępowania układowego GetBack SA, w tym również czynności podejmowanych przez funkcjonariuszy publicznych, tj. sędziego komisarza, kuratora dla obligatariuszy, nadzorcy sądowego, prokuratora i sędziów wrocławskich sądów.

Dotąd w postępowaniach dot. afery GetBack przesłuchano blisko 4500 świadków, zabezpieczono mienie na kwotę ponad 250 mln zł, uzyskano 46 opinii biegłych i zgromadzono 10 000 tomów akt. Skierowano 10 aktów oskarżenia, obejmujących 107 osób. W lipcu planowany jest akt oskarżenia przeciw kolejnym 11 osobom. Sprawy toczą się w Sądzie Okręgowym w Warszawie oraz w sądach w Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Katowicach, Szczecinie i Krakowie.

Jak podkreśliła w komunikacie rzeczniczka prokuratora generalnego prok. Anna Adamiak, prokuratorzy współpracowali i współpracują z organami kontroli państwowej, w tym z NIK, wykorzystując i uwzględniając materiał dowodowy zgromadzony przez te instytucje. Prokuratura na bieżąco weryfikuje też zarzuty co do rzekomych nieprawidłowości i ingerencji w postępowania prokuratorskie „w ramach sprawowanego nadzoru służbowego”; dotychczas nie stwierdzono, by miały one miejsce. Z kolei w związku ze zgłoszonymi nieprawidłowościami w prowadzeniu postępowań w zw. ze sprawą GetBack ze strony prokuratorów, toczyły się i toczą postępowania przygotowawcze - poinformowała.

Adamiak zaznaczyła też, że nie jest możliwe przesłuchanie prokuratora w charakterze świadka przez kontrolerów NIK na okoliczności związane z prowadzonymi postępowaniami, gdyż ustawa Prawo o prokuraturze nie przewiduje w tym przypadku możliwości zwolnienia prokuratora z tajemnicy zawodowej.

Jak zapowiedziała w komunikacie prok. Adamiak, ujawnione we wtorek przez NIK materiały, które Izba przekaże do Prokuratury Krajowej, będą podstawą do działań PK zmierzających do wyjaśnienia stwierdzonych przez kontrolerów nieprawidłowości.

mick/ mbl/ drag/ wkr/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (14)

dodaj komentarz
prawdziwynierobot
z jednej strony pokazuje to ze jesteśmy państwem z kartonu, z drugiej - dobrze ze to odkrywają i pokazują jak to faktycznie działa
maxykaz
Zlikwidować NIK - oni tylko wykrywają i dalej nic z tym sie nie dzieje. Nikt nie poszedł siedzieć mimo że wykryli setki afer.
tomitomi
wiodący udziałowiec : ''Abris'' z israela , kto go będzie ścigał ?? - jeszcze odszkodowanie/rekompensatę rząd p-o LSKI im wypłacił , kto to będzie ścigał ?? kto to będzie wyjaśniał ?? kto ma takie możliwości ?? atakować naród wybrany ?? .... ja się pytam ?
szlalom jego nać !
men24a
I już wiesz czemu przez 8 lat PiS i ich chanuki nic w tej kwestii nie zrobiły.
peluquero
spolier alert: komisje powstają żeby dane afery wyjaśnić tak żeby wyjasnić tylko tyle ile trzeba ;)
mknowak
Po 10 latach komisja śledcza a ludzi stracili 3,5 mld śmiech na sali.
zbyszeknor
I teraz gdzie z Czarneckiego robi sie ofiarę a to pospolity bandzior
zbyszeknor
Przecież Czarnecki to ten dobry teraz i niwinny. Wiec komisji nie będzie
men24a
A miałeś tego złego i komisje ds SKOKOW ?
zbyszeknor odpowiada men24a
Tak była

Powiązane: Afera GetBack

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki