REKLAMA

Rozszerzają się protesty górników

2015-01-08 10:12
publikacja
2015-01-08 10:12
Rozszerzają się protesty górników
Rozszerzają się protesty górników
fot. Maciej Jarzębiński / FORUM / / FORUM

W dwóch kolejnych kopalniach, które według rządowego planu mają zostać zlikwidowane, rozpoczęły się podziemne protesty. Do strajkujących od środy górników z kopalni Brzeszcze dołączyły załogi kopalń Bobrek-Centrum w Bytomiu i Sośnica-Makoszowy w Gliwicach.

Do strajkujących z kopalni Brzeszcze dołączyli inni górnicy (fot. Maciej Jarzębiński / FORUM)

Poinformowała o tym w czwartek rano śląsko-dąbrowska Solidarność.

Rząd przyjął w środę program naprawczy dla Kompanii Węglowej. Dokument stwierdza m.in., że możliwości dofinansowania spółki wyczerpały się i bez restrukturyzacji upadnie ona w ciągu miesiąca. Wśród rozwiązań wskazano likwidację 4 kopalń Kompanii Węglowej, przeniesienie 6 tys. osób do innych zakładów i osłony dla 5,2 tys. zwalnianych.

Podziemny protest w kopalni Brzeszcze rozpoczął się w środę po drugiej zmianie. Kilkudziesięciu górników postanowiło nie wyjeżdżać na powierzchnię po zakończeniu pracy. W czwartek rano akcję protestacyjną w tym zakładzie na poziomie 640 metrów pod ziemią prowadziło - według danych związku - ok. 400 górników.

Biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej Solidarności przekazało PAP również, że w czwartek rano 8 stycznia podobny protest rozpoczął się w kopalni Bobrek-Centrum. Po zakończeniu nocnej zmiany kilkudziesięciu górników nie wyjechało na powierzchnię. Pozostali 840 metrów pod ziemią. Podobnie w gliwickiej kopalni Sośnica-Makoszowy. Tam na poziomie 700 metrów pod ziemią akcję protestacyjną rozpoczęło 30 górników.

Według związkowców z kopalni Brzeszcze ich protest to spontaniczna reakcja załogi na informację, że rządowy plan restrukturyzacyjny przewiduje likwidację ich zakładu. Wiceprzewodniczący górniczej Solidarności oraz szef związku w kopalni Stanisław Kłysz powiedział PAP, że to akcja przeciw nieuzasadnionej likwidacji kopalni oraz przedstawionemu w środę rządowemu programowi naprawczemu.

"Górnicy nie wyjadą, dopóki nie otrzymają zapewnienia, że kopalnia będzie dalej funkcjonować. Zrozumielibyśmy, gdybyśmy nie mieli węgla, czy dobrego węgla, ale tu jest możliwość fedrowania przez najbliższe 40 lat. Tak więc decyzja o likwidacji - to jest decyzja polityczna, a nie ekonomiczna" - powiedział w czwartek Kłysz. "Likwidacja nie jest naprawą" dodał.

Rzecznik Kompanii Węglowej Tomasz Głogowski informował, że organizowane są spotkania dyrekcji kopalni ze stroną związkową m.in. w sprawie zapewnienia warunków sanitarnych oraz prowiantu.

Jak przekazali przedstawiciele Solidarności, po kolejnych zmianach do protestu w Brzeszczach dołączali kolejni pracujący tam górnicy.

Konsolidację górnictwa z energetyką zapowiedziała na środowej konferencji prasowej premier Ewa Kopacz. Ma się to wiązać z wydzieleniem z Kompanii Węglowej nowej spółki celowej, do której trafi 9 z 14 kopalń KW. Jedną kupi Węglokoks (Piekary), a pozostałe 4 zostaną zlikwidowane (Bobrek-Centrum, Sośnica-Makoszowy, Brzeszcze i Pokój).

Szefowa rządu akcentowała, że z planem naprawczym dla KW związana jest nowa propozycja rozwoju przemysłu na Śląsku, która zostanie przedstawiona na początku marca. W związku z przyjęciem planu dotyczącego Kompanii premier zapowiedziała, że w czwartek lub piątek do Sejmu trafi projekt zmian w ustawie o górnictwie węgla kamiennego.

Swoje działania wobec tych zapowiedzi mają w czwartek uzgodnić związkowcy. Na godz. 13. zaplanowano zebranie Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Regionu Śląsko-Dąbrowskiego (uczestniczą w nim Solidarność, OPZZ, Forum Związków Zawodowych, Sierpień 80 i związek Kontra). Komitet ma zdecydować o harmonogramie akcji protestacyjno-strajkowej w regionie. (PAP)

mtb/ ktp/ jbr/ malk/

Źródło:PAP
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (20)

dodaj komentarz
~krajanka
no to po lekarzach mamy górników...nie ma co-cieżka praca! i szacun! ale jak sie kończy i jest nieopłacalne to ciach! zamknąć! nie rozumiem-w całym kraju wielu ludzi musiało dac radę sie przekwalifikowac, zderzyc z bezrobociem, przebranżowic...a skoro Górnicy tacy super, hiper i bez nich przepadniemy to nie dadza rady????? a poprzedniego no to po lekarzach mamy górników...nie ma co-cieżka praca! i szacun! ale jak sie kończy i jest nieopłacalne to ciach! zamknąć! nie rozumiem-w całym kraju wielu ludzi musiało dac radę sie przekwalifikowac, zderzyc z bezrobociem, przebranżowic...a skoro Górnicy tacy super, hiper i bez nich przepadniemy to nie dadza rady????? a poprzedniego systemu pozostali na piedestale i nie wolno ich zakładów zamknac, ich zwolnić...ciekawe czy wszyscy zwalniani z likwidowanych innych zakładów dostawali taaakie odprawy-jakos w to wątpię..
~Hh
Jeśli się mylę to mnie poprawcie, ale rentowną kopalnią jest chyba tylko Bogdanka znajdująca się pod Lublinem w woj. lubelskim i jakoś nie protestują. A kasa pompowana jest w Śląsk, na którym jak widać nie opłaca się już wydobycie, więc po co to na siłę utrzymywać?
~seth
skoro zostali pod ziemią to tym łatwiej jest zamknąć te kopalnie, i nawet odpraw nie trzeba będzie dawać
~legos
Zaczęło się wymuszanie... Nie chcieli zrezygnować z 13-tek, 14-tek, deputatów, ołówkowych itp. Doili do końca... teraz czas się pożegnać z pracą. CIESZCIE SIĘ, ŻE DOSTANIE POTĘŻNE ODPRAWY, których nigdzie indziej żaden pracownik z taki wykształceniem nie dostanie.
~maja
No cóż górnicy muszą się zmierzyć z rzeczywistością z która dotyka większość Polaków. A więc bezrobociem, pracą na umowach śmieciowych, z płacą minimalną, z pracą do 67 roku życia. Górnicy żyją we własnej enklawie dobrobytu obudowanej licznymi przywilejami za które płacimy wszyscy. W Polsce jest tyle biedy, że jest komu pomóc a No cóż górnicy muszą się zmierzyć z rzeczywistością z która dotyka większość Polaków. A więc bezrobociem, pracą na umowach śmieciowych, z płacą minimalną, z pracą do 67 roku życia. Górnicy żyją we własnej enklawie dobrobytu obudowanej licznymi przywilejami za które płacimy wszyscy. W Polsce jest tyle biedy, że jest komu pomóc a nie trzeba dawać górnikom pieniądze, którzy nie są biedni aby utrzymywać ich przywileje.
~ir
broncie sie górnicy wszelkimi sposobami /pozdrawiam was wszystkich serdecznie
atija odpowiada ~ir
Maju tylko CI GÓRNICY mają jaja i walczą o swoje.....bo reszta kraju trzęsie dupą. Popieram ich i życzę im żeby się udało to załatwić w jak najlepszy sposób bo JEST SPOSÓB !!!!
~krajanka odpowiada atija
walcza o swoje dotychczasowe pensje...i status wyniesiony z poprzedniego ustroju...na siłe utrzymywac coś do czego wszyscy codziennie dokładamy???
~Młodygórnik
4 letnie URLOPY GÓRNICZE DLA WSZYSTKICH, nie tylko górników z likwidowanych kopalń. Jeśli na urlopy górnicze odejdą ludzie z Katowickiego Holdingu i JSW (a jest tam masa chętnych )to nie będzie trzeba nikogo zwalniać bo dadzą miejsca pracy swoim młodszym kolegom z kopalń przeznaczonych do likwidacji. Jest to o wiele sprawiedliwsze 4 letnie URLOPY GÓRNICZE DLA WSZYSTKICH, nie tylko górników z likwidowanych kopalń. Jeśli na urlopy górnicze odejdą ludzie z Katowickiego Holdingu i JSW (a jest tam masa chętnych )to nie będzie trzeba nikogo zwalniać bo dadzą miejsca pracy swoim młodszym kolegom z kopalń przeznaczonych do likwidacji. Jest to o wiele sprawiedliwsze rozwiązanie i już się w przeszłości sprawdziło.
~seth
75% pensji przez 4 lata za nic nie robienie, Ty nazywasz sprawiedliwością?

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki