REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Rozmowy Ukraina-Rosja. Trump: Być może polecę do Turcji

2025-05-12 16:55, akt.2025-05-12 18:44
publikacja
2025-05-12 16:55
aktualizacja
2025-05-12 18:44

Prezydent USA Donald Trump powiedział, że zastanawia się nad wylotem do Turcji na rozmowy rosyjsko-ukraińskie w czwartek. Sugerował, że w Stambule obecny będzie też Władimir Putin, i zapowiedział, że uda się tam, jeśli "okaże się to pomocne".

Rozmowy Ukraina-Rosja. Trump: Być może polecę do Turcji
Rozmowy Ukraina-Rosja. Trump: Być może polecę do Turcji
fot. Gripas Yuri/ABACA / / FORUM

"Nalegałem, żeby to spotkanie się odbyło i tak się stało, i myślę, że możemy mieć dobry wynik z czwartkowego spotkania w Turcji między Rosją a Ukrainą. I sądzę, że obaj przywódcy mają tam być" - powiedział Trump podczas konferencji prasowej przed wylotem do Arabii Saudyjskiej. "Myślałem o przylocie. Nie wiem, gdzie będę w czwartek. Mam tyle spotkań, ale myślałem o tym, żeby tam polecieć. Jest taka możliwość" - dodał.

Pytany, czy jest skłonny nałożyć dodatkowe sankcje przeciwko Rosji, jeśli na rozmowy z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zełenskim nie przyjedzie Władimir Putin, Trump nie odpowiedział wprost, ponownie zaznaczając, że to on nalegał na spotkanie przywódców.

"Oni nie mogli się spotkać, bo jeden powiedział: +zawieszenie broni+. Inny powiedział: +żadnego zawieszenia broni+, i to szło w tą i z powrotem. Więc powiedziałem: +Słuchajcie, w tym momencie musimy to przerwać. Po prostu idźcie na spotkanie+" - opowiadał prezydent. "Spotkanie zostało ustalone. Idźcie na spotkanie w czwartek (...) Nie wiem, gdzie będę w tym konkretnym momencie, będę gdzieś na Bliskim Wschodzie, ale poleciałbym tam, gdybym uważał, że to pomoże" - dodał.

Zapytany, czy zrealizuje swoją groźbę z soboty, gdy wspólnie z przywódcami europejskimi zagroził Rosji nałożeniem kolejnych sankcji, jeśli Moskwa nie zgodzi się na zawieszenie broni, Trump odparł jedynie, że "ma przeczucie, że się zgodzą".

Władimir Putin już w sobotę odrzucił propozycję bezwarunkowego 30-dniowego zawieszenia broni zawartą we wspólnym oświadczeniu przywódców Ukrainy, USA, Polski, Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii, zamiast tego proponując rozpoczęcie bezpośrednich rozmów w czwartek w Stambule. Trump - wbrew reszcie przywódców, którzy naciskali na uprzednie wstrzymanie walk - wezwał w niedzielę prezydenta Zełenskiego do udziału w rozmowach.

Ten wkrótce potem oświadczył, że oczekuje, iż Rosja zgodzi się na całkowite i trwałe zawieszenie broni w wojnie przeciwko jego państwu od poniedziałku, i zadeklarował, że w czwartek osobiście będzie czekał na przywódcę Rosji w Turcji.

Wiceprzewodniczący Rady Federacji, wyższej izby rosyjskiego parlamentu, Konstantin Kosaczow, w poniedziałek wyraził przekonanie, że rozmowy w Stambule powinny odbyć się na szczeblu ekspercko-technicznym.

Zełenski: chciałbym, żeby Trump wziął udział w spotkaniu z Putinem w Stambule

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powtórzył, że uda się do Turcji na rozmowy pokojowe z Rosjanami w czwartek i chciałby tam zobaczyć prezydenta USA Donalda Trumpa. Ma nadzieję, że przywódca Rosji Władimir Putin nie uchyli się od tego spotkania.

"I oczywiście wszyscy na Ukrainie bylibyśmy wdzięczni, gdyby prezydent Trump mógł być z nami na tym spotkaniu w Turcji. To jest właściwy pomysł. Możemy wiele zmienić. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan rzeczywiście może być gospodarzem spotkania na najwyższym szczeblu" - napisał Zełenski na platformie X. (https://tinyurl.com/4bwd3rv5)

Szef państwa ukraińskiego zaznaczył, że poparł prezydenta Trumpa w kwestii bezpośrednich rozmów z Putinem. "Otwarcie powiedziałem, że jestem gotowy na spotkanie. Będę w Turcji. Mam nadzieję, że Rosjanie nie będą unikać tego spotkania" - dodał.

"Poparłem Donalda Trumpa z ideą pełnego i bezwarunkowego zawieszenia broni - na tyle długo, aby zapewnić podstawę dla dyplomacji. I tego chcemy, jesteśmy gotowi zapewnić ciszę z naszej strony" - podkreślił Zełenski.

Wcześniej w poniedziałek prezydent USA przekazał, że zastanawia się nad wylotem do Turcji na rozmowy rosyjsko-ukraińskie w czwartek. Sugerował, że w Stambule obecny będzie też Władimir Putin, i zapowiedział, że uda się tam, jeśli "okaże się to pomocne".

Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)

ira/ mms/

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mms/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (9)

dodaj komentarz
pstrzezek
Zapowiada się tak ogromny sukces że Cheetos nawet nie planuje lecieć :)
zosia3005
Lepiej NIE - bez niego jest całkowicie jasne , kto jest agresorem ( tym złym ) a kto napadniętym ( niewinnym ) .
tomitomi
dobrze by było , gdyby przyleciał - byłby elementem stabilizacyjnym w rozmowach ,,,
men24a
Pytanie czy prezydent Ukrainy złamie konstytucję w której zapisał że nigdy nie będzie z Putinem negocjował

Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki