Rosyjska prasa: embargo na żywność kosztowało obywateli 400 mld rubli

Embargo na żywność kosztowało Rosjan 400 mld rubli (ok. 5,5 mld dolarów) - pisze środowa "Niezawisimaja Gazieta". Tak ekonomiści oszacowali efekt wzrostu cen żywności wywołany wprowadzeniem półtora roku temu embarga w odpowiedzi na zachodnie sankcje.

Rosyjska prasa: embargo na żywność kosztowało obywateli 400 mld rubli
Rosyjska prasa: embargo na żywność kosztowało obywateli 400 mld rubli (fot. Denis Vyshinsky / FORUM)

"NG" i "Moskowskij Komsomolec" przedstawiają w środę szacunki przeprowadzone przez Instytut Analiz Strategicznych analitycznej firmy FBK.

"MK" wskazuje, że rosyjskie rolnictwo nie zaspokaja potrzeb w przypadku takich grup produktów, jak warzywa, owoce, a także mleko i ryby. Właśnie w tych grupach produktów odnotowano największy wzrost inflacji w badanym okresie po wprowadzeniu embarga - od sierpnia 2014 roku do stycznia 2016 roku. Ceny ryb i owoców morza wzrosły średnio o 36 proc., mleka i produktów mlecznych - o 18 proc., warzyw - o 39 proc. Te wskaźniki znacznie przekraczają analogiczne średnie dane z lat 2009-13.

Za skromniejsze, z powodu spadku importu, wyżywienie Rosjanie zapłacili drożej o 400 mld rubli - wskazuje gazeta.

"MK" cytuje przy tym opinię Iriny Rogowej z firmy analitycznej GK Forex Group, która uważa, że do wzrostu cen przyczyniło się nie tylko embargo, ale i osłabienie rubla, wzrost cen energii i inne czynniki. Rogowa wskazała też, że "antysankcje" nie doprowadziły do deficytu towarów, co mogłoby wywołać raptowny wzrost cen.

"NG" zwraca uwagę, że embargo nie przyniosło rosyjskim producentom specjalnych korzyści. Efekt pozytywny miało dla nich przede wszystkim osłabienie kursu rubla, które sprawiło, że zagraniczne produkty stały się dla Rosjan niedostępne cenowo. Gazeta przypomina, że przy wprowadzaniu embarga wskazywano na potrzebę wsparcia krajowych producentów.

W 2015 roku rosyjskie rolnictwo odnotowało 3-procentowy wzrost, produkcja żywności wzrosła o 2 procent. Jednak jeśli porównać tempo wzrostu sektora w okresie przed wprowadzeniem embarga i po jego wprowadzeniu, to nie można dostrzec pozytywnego efektu. W latach 2000-2014 roku wzrost w sektorze rolnictwa wynosił średnio 3,5 procent rocznie - przypomina "NG".

Choć tendencja wzrostowa w rolnictwie utrzymuje się, to wzrost produkcji jest ograniczony możliwościami nabywczymi ludności. A te, jak wynika z danych przytoczonych w "NG", zmniejszyły się. Realne płace Rosjan spadły o 9 procent.

Zachód wprowadził sankcje wobec Rosji w związku z zaanektowaniem przez nią ukraińskiego Krymu i roznieceniem konfliktu zbrojnego w Donbasie, na wschodzie Ukrainy. (PAP)

awl/ jhp/ ap/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~wyjadacz

coraz lepiej po pierwsze chiny ... teraz czas na rosję. cena rubla mówi sama za siebie.z reszta widząc to co się dzieje na xsocialu to można stwierdzić, że nie widać specjalnie zaskoczenia liderów

! Odpowiedz
0 1 ~gosc

rozumiem ,ze te pieniadze zostaly w rosji ,bo sektor rolny skoczyl o 3%

! Odpowiedz
7 0 ~CZŁOWIEK

ROSJA JAK CHINY -POSTAWI NA WŁASNĄ PRODUKCJĘ I SIĘ UNIEZALEŻNIĄ... A WOJNA NA ŻYWNOŚĆ? TO TAK JAK OBRZUCANIE SIĘ POMIDORAMI WE WŁOSZECH PODCZAS GDY W SOMALI SUSZA I BRAK... TFU ! CHRZESCIJANY???

! Odpowiedz
0 2 ~JaKRETYNOWIodp

Sprutac się mogą co NAJWYŹEJ ;) uniezależnią ....ty się czegoś pozacìągałeś?

! Odpowiedz
0 1 ~MacGawer

http://www.farmer.pl/agroskop/analizy-i-komentarze/rosja-rekordowy-eksport-zboz-w-pierwszej-polowie-sezonu-2015-2016,61503.html

http://tsenomer.ru/goroda/moscow/

Jak widać idą na całego niczym Chiny w czasie wielkiego skoku. Ceny chleba w Moskwie sa wyższe niż w Polsce (77 rubli to ok. 4 zł), a oni zwiększają eksport zboża. To wszystko w sytuacji gdy spozycie na łebka jest mniejsze niz u nas. O jabłkach czy mięsie szkoda gadać, nawet słaby rubel nie zmniejszył przewozu żywnosci do obw. kaliningradzkiego. Od czasu do czasu rosyjscy celnicy pzrechwytują nawet kilka ton!

Z tego co wiem pomidory jakimi się obrzucają są pozagatunkowe - nadgniłe, splesniałe itp. Po imprezie trafiają tam gdzie ich miejsce, czyli na kompost. Patrz lepiej na Putina ktory nakazał niszczyć DOBRĄ żywnośc (tzw. "sankcjonka").


Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 4 ~66

ROSJA hmmm a POLSKA ILE JEST W PLECY NA SAMYM DEFICYCIE ZA 2016

! Odpowiedz
4 3 ~tutejszy

Na samych jabłkach 500 mil. dol.

! Odpowiedz
0 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
5 6 ~Adam

Bardziej by mnie polska gielda interesowala. Dlaczego w dupe tak dostaje i wyraznie odstaje od poziomu europejskiego?

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,5% XI 2017
PKB rdr 4,9% III kw. 2017
Stopa bezrobocia 6,6% X 2017
Przeciętne wynagrodzenie 4 574,35 zł X 2017
Produkcja przemysłowa rdr 12,3% X 2017

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl