Producenci mleka w Serbii zaczęli we wtorek rozdawać mieszkańcom tony produktu na znak protestu przeciwko zapowiadanej obniżce ceny jego skupu - podały lokalne media.


Prezes stowarzyszenia mleczarskiego, Milorad Majstorović, powiedział agencji Beta, że producenci rozpoczęli akcję po tym, jak mleczarnie ogłosiły, że od 1 stycznia cena skupu zostanie obniżona o pięć dinarów za litr.
„Kupiliśmy butelki i rozdajemy mleko mieszkańcom. Wszystko, co zostanie, przekażemy na cele humanitarne” – powiedział Majstorović.
Oświadczył, że producenci zamierzali rozlać tony mleka w ramach protestu na centralnym placu w Kraljewie, 180 kilometrów na południe od Belgradu, ale zmienili zdanie i postanowili je rozdać.
Cena litra mleka w skupie waha się obecnie od 40 do 60 dinarów (0,34 do 0,52 euro).
Majstorović zaznaczył, że producenci postanowili zaprotestować, aby zwrócić uwagę władz na konieczność ochrony rynku krajowego przed ewentualnym importem nadwyżek mleka z krajów Unii Europejskiej.
У Краљеву се протест произвођача млека одиграва док у њиховим кућама и фармама сад управо вршљају инспекције и полиција.
— GiorgioSanto (@GiorgioSanto9) December 30, 2025
Страховит притисак на сваког појединачно.
Репресија ће им експлодирати у лице.
Cељаци су решили да не просипају млеко већ да га дају коме више треба.👏 pic.twitter.com/DwUU3scPmQ
„Niektóre mleczarnie obniżyły ceny skupu, a inne ogłosiły obniżkę nawet o pięć dinarów za litr, ponieważ mogą importować mleko z UE, na które Stany Zjednoczone nałożyły cła” – powiedział prezes stowarzyszenia mleczarskiego. Dodał, że producenci mleka oczekują, że rząd w Belgradzie znajdzie sposób na ochronę krajowych producentów.
Jakub Bawołek (PAP)
jbw/wr/


























































