Średnia krajowa najwyższa w historii

Jak co roku grudzień przyniósł nowy nominalny rekord wysokości średniego wynagrodzenia w sektorze dużych przedsiębiorstw. Tzw. średnia krajowa przekroczyła 5 600 zł. Warto jednak pamiętać, że większość pracowników zarabia poniżej średniej.

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w grudniu 2019 roku wyniosło 5 604,25 zł – poinformował Główny Urząd Statystyczny. To o 6,2% więcej niż w poprzednim grudniu oraz o 7,2% więcej niż w listopadzie. To wynik zbieżny z oczekiwaniami ekonomistów.

(Bankier.pl na podstawie danych GUS.)

Warto mieć na uwadze, że grudzień jest miesiącem specyficznym. Grudniowe wypłaty w wielu firmach obok wynagrodzenia zasadniczego obejmują także świąteczne bonusy oraz całoroczne premie, co jednorazowo (ale cyklicznie) podbija wartość przeciętnej płacy. I dlatego to właśnie w grudniu rokrocznie pada nominalny wysokości rekord płac w sektorze przedsiębiorstw.

Jednakże po uwzględnieniu raportowanej przez GUS inflacji CPI realna dynamika „średniej krajowej” wyniosła zaledwie 2,75% rdr i był to jeden z najniższych wyników w ostatnich dwóch latach. Jeszcze w styczniu 2019 roku realne wynagrodzenia rosły w tempie 6,7% rdr.

(Bankier.pl na podstawie danych GUS.)

Zaznaczmy, że tzw. średnia krajowa to kwota przed potrąceniem podatków od pracy („składek” na ZUS i zaliczki na PIT). Ponadto dotyczy tylko firm niefinansowych zatrudniających ponad 9 pracowników. Statystyki te obejmują więc niespełna 40% pracujących. Dodatkowo z innych badań wiemy też, że ok. 2/3 zatrudnionych otrzymuje pensje niższe od tzw. średniej krajowej.

Lepiej opisujący realia polskiego rynku pracy raport o medianie wynagrodzeń GUS publikuje tylko raz na 2 lata. Najnowsze dane zostały upublicznione pod koniec listopada i dotyczyły stanu na październik 2018 roku. Z tego opracowania wynika, że połowa zatrudnionych pracowników otrzymywała do 4094,98 zł brutto, czyli około 2919,54 zł netto (tzn. "na rękę").

(Bankier.pl na podstawie danych GUS.)

Zgodnie z oczekiwaniami okazały się też statystyki zatrudnienia. Liczba pracowników (w przeliczeniu na pełne etaty) wyniosła 6396 tys. i była o 1,2 tys. większa niż w listopadzie oraz o 163,3 tys. większa niż w grudniu 2018 roku. Roczna dynamika zatrudnienia wyniosła 2,6% wobec 2,6% oczekiwanych przez ekonomistów.

Rok Zmiana zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw (w tys.)
2005 115,3
2006 196,3
2007 246,0
2008 116,0
2009 -98,0
2010 124,0
2011 124,0
2012 -29,0
2013 17,0
2014 58,1
2015 76,7
2016 173,1
2017 266,1
2018 167,7
2019 163,3
Źródło: GUS.

Polska gospodarka ma za sobą cztery lata hossy na rynku pracy, objawiającej się stosunkowo wysoką dynamiką płac i sporym wzrostem zatrudnienia. Choć zeszłoroczny przyrost liczby zatrudnionych w sektorze przedsiębiorstw był zbliżony do tego odnotowanego w roku 2018, to ostatnie miesiące 2019 roku przyniosły wyraźne hamowanie. W drugiej połowie 2019 r. liczba etatów zwiększyła się ledwie o 2,2 tys. wobec +10,6 tys. odnotowanych w analogicznym okresie roku 2018.

KK

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 and-owc

Dane o przeciętnych wynagrodzeniach od 1992 r. podawane są w ujęciu brutto tj. razem z podatkiem dochodowym PIT, a od 1999 r. razem ze składkami na obowiązkowe ubezpieczenie emerytalne, rentowe i chorobowe ( https://www.zus.pl/baza-wiedzy/skladki-wskazniki-odsetki/wskazniki/przecietne-wynagrodzenie-w-latach).

! Odpowiedz
3 9 xxpp

Uwaga. To dopiero początek rekordów.

! Odpowiedz
2 8 xxpp

do minusujących. Naprawde uważacie, ze inflacja spadnie? ;)

! Odpowiedz
3 3 bt5 odpowiada xxpp

Nie wiem ile masz ale sądze że niezbyt wiele. Pamiętam dwie inflacje kosztowe stagflacyjne , końcówki komuny , i jeszcze większą ( 700%) z 1 roku planu Balcerowicza. Zarobki nie doganiają wtedy cen. W latach 1987 - 89 ilość wakatów w gospodarce wynosiła 600 tys. osób ale jakoś mniejsze firmy nie potrafiły podniesc płac powyżej ustawowej minimalnej . W latach 1990 - 92 ( jeszcze przed masowym pomorem firm tez było sporo wakatów w gospodarce ale za niskie pensje.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 29 okazjonalny

Przeczytałem wszystkie 26 komentarzy i żaden nie dotknął meritum sprawy.
GUS wyciągnął średnią aż o ponad 6 % ponieważ od średniej liczy się składkę na ZUS oraz zdrowotną dla samozatrudnionych oraz prowadzących jakiś drobny biznes.
Ciekawe, że w wyliczeniach inflacji GUS nie jest taki "chojny".
Oficjalna inflacja ma wpływ na waloryzację rent i emerytur.
Czy na prawdę nie ma tu kumatych ?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 14 hfjdj

Nie ma tu kumatych bo kumaci nie mają czasu na takie pierdoły.

! Odpowiedz
0 4 sammler

Ja to napisałem. O 14.46. Więc jednak wszystkich komentarzy nie przeczytałeś.

! Odpowiedz
5 5 muhh5

A jak ma sie średnia w relacji do dolara? Również jest najwyzsza w historii?

! Odpowiedz
7 43 karbinadel

Ludzie już zapomnieli, co to inflacja, więc nadal się podniecają wartością nominalną pensji - a nie tym, co można za nią kupić. Ja akurat pamiętam, kiedy zarabiałem 3 miliony, i jakoś za tym nie tęsknię

! Odpowiedz
25 6 andre_van_danswijk

Ty jedyny mądry, a wszyscy wokół głupi. Trąbią o inflacji naokoło w mediach, a ja się zastanawiałem "co to takiego ta inflacja i kto ją do Polski naprzywoził"? Pytałem ludzi dookoła, zaczepiałem nieznajomych na ulicy - nie wiedzieli. Możesz oficjalnie czuć się jak biały jednorożec i z wielkim poczuciem wyższości pisać komentarze w internecie, jak ty to wiesz lepiej, a inni nie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,4% I 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% I 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 282,8 zł I 2020
Produkcja przemysłowa rdr 1,1% I 2020

Znajdź profil