REKLAMA

MAPAProtest rolników. Blokady dróg w całej Polsce

2024-01-24 09:30, akt.2024-01-24 13:10
publikacja
2024-01-24 09:30
aktualizacja
2024-01-24 13:10

Organizatorzy rolniczego protestu szacują, że w środę drogi w Polsce będą zablokowane w co najmniej 250 miejscach. Podkreślają, że w akcji uczestniczą nie tylko najważniejsze związki rolnicze, ale też dołączają do niego spontanicznie kolejni uczestnicy.

Protest rolników. Blokady dróg w całej Polsce
Protest rolników. Blokady dróg w całej Polsce
fot. Marian Zubrzycki / / FORUM

W całej Polsce odbędą się protesty rolników, którzy sprzeciwiają się wprowadzaniu Zielonego Ładu i napływowi towarów z Ukrainy. Środowa akcja ma mieć przede wszystkim formułę "przejazdową". Od późnego ranka do późnego popołudnia traktory i inne wolno przemieszczające się maszyny, a nawet piesi przechodzący przez pasy, mają zablokować setki dróg.

Tomasz Obszański z NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" przekazał PAP najważniejsze postulaty protestujących.

"Polskie rolnictwo niszczą Zielony Ład i ekoschematy, biurokratyczne procedury narzucane przez Unię Europejską. Dobija je zalew zboża i innych produktów spożywczych sprowadzanych bez cła z Ukrainy" - powiedział. "Brak nam handlu i przetwórstwa, bez których rolnictwo nie może być ekonomicznie opłacalne. Chodzi też o dopłaty do paliw rolniczych" - wyliczał.

Dodał, że protest jest też w obronie rolników z Piotrkowa Trybunalskiego niesłusznie jego zdaniem oskarżanych o wywieranie wpływu na lekarzy weterynarii w celu uzyskania świadectw zdrowotnych dla zwierząt. Obszański oszacował liczbę blokad w całym kraju na ok. 250.

Kołodziejczak spotkał się z protestującymi. "Nie zgodzę się, aby z Ukrainy przyjeżdżały produkty rolne psujące nasz rynek"

Nie zgodzę się na to, aby z Ukrainy do Polski przyjeżdżały jakiekolwiek produkty rolne psujące nasz rynek – mówił w środę podczas spotkania z protestującymi rolnikami w miejscowość Gościejowice na Opolszczyźnie wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak.

Z protestującym rolnikami spotkał się w miejscowość Gościejowice na Opolszczyźnie wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak. Rozmawiał z nimi ponad godzinę zapewniając, że do realizacji ich postulatów potrzebna jest współpraca rolników z resortem. Kołodziejczak zapewniał przy tym, że reprezentuje interesy rolników i „jest w ministerstwie dla nich”.

Wiceminister powiedział m.in., że nie zgodzi się na to, aby z „Ukrainy do Polski przyjeżdżały jakiekolwiek produkty rolne psujące rodzimy rynek”. „Już teraz mówię, bo pytacie, co jest załatwione w Komisji Europejskiej – cukier, będzie ograniczenie przywozu, ale to jakie szkody zostały już wyrządzone w tym roku, tego nie da się cofnąć” – mówił Kołodziejczak.

Wiceszef resortu rolnictwa poinformował przy tym, że przed agresją Rosji na Ukrainę od Polski „wjeżdżało 20 tys. ton cukru, a w zeszłym roku wjechało prawie 500 tys. ton”. „Musimy obronić się przed tym napływem” – mówił Kołodziejczak.

Kołodziejczak powiedział też, że minister rolnictwa Czesław Siekierski jest „po bardzo dobrych rozmowach” z unijnymi urzędnikami oraz urzędnikami z Ukrainy.

„W tej chwili jest opracowywany model. Jeśli UE nie zgodzi się na ograniczenie przywozu towarów do Polski z Ukrainy, to wypracowywany jest bilateralny model ograniczenia przywozu produktów z Ukrainy do Polski” – mówił wiceminister.

Kołodziejczak uściślił, że model ma polegać na tym, że strony polska i ukraińska wspólnie będą licencjonowały produkty i ich ilość eksportowane z Ukrainy do Polski. „Na początku określimy, o które produkty chodzi, a później ich ilość (…) chodzi o taki przywóz ukraińskich produktów, który nie zagraża naszej gospodarce” – mówił wiceminister.

W rozmowie z dziennikarzami Kołodziejczak powiedział, że przyjechał na protest rolników w charakterze „zarówno rolnika, jak i przedstawiciela rządu”. „Ja pokazuję jasno, że resort rolnictwa, bez polskich rolników nie będzie nic znaczył. Tylko silne polskie rolnictwo będzie w stanie obronić się przed tym, co teraz się dzieje w UE przy napływie produktów z Ukrainy” – mówił Kołodziejczak.

Dodał, że nie może być „tak rozregulowanego i wolnego napływu produktów z Ukrainy”. „To zabija nasze rolnictwo i ja jestem zdania, że ten napływ musi być bardzo ograniczony i pod pełną kontrolą” – mówił Kołodziejczak.

Gdzie dokładnie będą protesty

W woj. warmińsko-mazurskim akcja protestacyjna zaplanowana jest w środę w około 20 lokalizacjach. Olsztyńska GDDKiA poinformowała PAP, że związane z tym utrudnienia mogą występować na drogach krajowych: nr 16 w okolicy Sorkwit i Bagienic do ronda w Marcinkowie, S7 przy węźle Miłomłyn i w Rychnowie, dk nr 53 i 59 w Rozogach, dk 15 między Bratianem a Nowym Miastem Lubawskim oraz na dk 51 w Dobrym Mieście, gdzie protestujący mają przechodzić po przejściu dla pieszych.

W woj. kujawsko-pomorskim protest rolników zaplanowano na dk 25 w miejscowości Gniewkówiec k. Inowrocławia (gm. Złotniki Kujawskie). Odbędzie on na skrzyżowaniu dk 25 z drogą wojewódzką nr 246 i ma potrwać od godziny 12 do 14. Bydgoski oddział GDDKiA wskazuje, że utrudnienia mogą wystąpić także na dk 25 w m. Przepałkowo oraz w Sępólnie Krajeńskim. Protest rolników woj. śląskiego zaplanowany jest m.in. na DK45 w Raciborzu.

W Łódzkiem przejazd ciągników wyruszy ok. godz. 11 z Piotrkowa Trybunalskiego, w związku z czym należy spodziewać się utrudnień w samym mieście oraz na drodze krajowej nr 12. Jak poinformował piotrkowski magistrat trasa przejazdu kolumny w mieście obejmie ulice: Kasztelańską, Łódzką, Wojska Polskiego, Jerozolimską, al. Kopernika, al. Piłsudskiego, Al. Armii Krajowej mogąc spowodować czasowe utrudnienia w ruchu. Następnie rolnicy pojadą dk12 w kierunku Sulejowa. Organizatorzy przewidują udział w proteście ok. 200 osób i 70 ciągników rolniczych. Utrudnienia mogą potrwać do godz. 14.

Na Lubelszczyźnie akcje protestacyjne planowane są w 17 miejscach, jednak nie wszędzie będą występować utrudnienia w ruchu. Całkowite zablokowanie drogi przewidziano na dk 12 w Janowie (pow. chełmski) oraz na drodze wojewódzkiej nr 835 przed miejscowością Księżpol (pow. biłgorajski) na moście nad rzeką Tanew. Z kolei na dk 19 w Borkach (pow. radzyński) blokowany będzie jeden pas ruchu w kierunku Radzynia Podlaskiego. W pozostałych miejscach planowane są m.in. przejazdy ciągników rolniczych (np. Zamość, Ryki), zgromadzenia przy poboczach dróg.

W woj. pomorskim akcja protestacyjna zostanie przeprowadzona na dk6 w miejscowości Reblinko (protest na działce sąsiadującej z drogą) i Sąborze, gdzie odbędzie się przejazd pojazdów rolniczych z Sąborza do węzła Redzikowo i z powrotem. Protest będzie odbywał się także na dk22 i dk25 w Człuchowie oraz na dk55 w kierunku Malborka. Rolnicy przejadą z Czernina (DW517) przez Sztum w kierunku Malborka na parking zlokalizowany przy drodze krajowej nr 55. Następnie po ok. 1,5 godz. postoju planowany jest powrót tą samą trasą. Utrudnień należy spodziewać się również na dk91 w Czarlinie i Gniewie.

W woj. wielkopolskim akcja protestacyjna zaplanowana jest na dk 12 w Kucharach w powiecie pleszewskim i kilkunastu innych miejscach, m.in. na drodze krajowej nr 11 w Nowym Mieście nad Wartą (pow. średzki) czy w Budzyniu (pow. chodzieski). Z kolei na północy regionu policja ostrzega przed utrudnieniami, jakie w związku z rolniczymi demonstracjami, między godz. 11 a 18, mogą wytępić na drodze krajowej nr 10 pomiędzy Piłą a miejscowością Kosztowo. Na stronie internetowej pilskiej komendy, w związku ze środowym protestem, prezentowane są alternatywne trasy dla kierowców korzystających dk nr 10.

Na północnym Mazowszu rolnicy mają protestować w środę na drodze krajowej nr 10 w Płońsku, na drodze krajowej nr 62 w rejonie Cekanowa i Słupna pod Płockiem oraz na pobliskiej drodze wojewódzkiej 567 w okolicy miejscowości Woźniki Paklewy, pod Przasnyszem i Makowem Mazowieckim na drodze krajowej nr 57, a także w Pułtusku i na tamtejszej drodze krajowej nr 61. Mazowiecka GDDKIA ostrzega też przed utrudnieniami na DK63 (Nur), DK2 (Zbuczyn), DK2 (Trzebucza gm. Grębków), DK79 Lipsko.

W Zachodniopomorskiem akcja protestacyjna zaplanowana jest m.in. na dk20 w pobliżu Chociwla, dk10 w okolicy Suchania i Recza oraz na dw122, gdzie po godz. 12 kolumna pojazdów przejedzie od remizy OSP w Baniach do Pyrzyc, a następnie do węzła Parnica (wjazd na S3).

W województwie świętokrzyskim protesty rolników mają się odbyć w m.in. na rondzie w Nagłowicach na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 78 z drogą wojewódzką nr 742, wspólny odcinek dróg krajowych 74 i 9 w Opatowie, w Pińczowie na skrzyżowaniu dróg wojewódzkich 766 i 767 oraz w Bodzechowie na drodze krajowej nr 9.

Na Podkarpaciu akcja protestacyjna zaplanowana jest w Medyce na dk 28 oraz Jarosławiu na dk 94. W Medyce protest rozpocznie się o godz. 11, rolnicy następnie przejadą w stronę Przemyśla i będą poruszać się po mieście, w kolumnach po 5 ciągników. Protest ma potrwać do godz. 12. Natomiast protest w Jarosławiu rozpocząć ma się o godz. 12. Rolnicy mają poruszać się po mieście. Utrudnienia potrwają do godz. 14.

W województwie dolnośląskim utrudnienia w związku z rolniczymi protestami mogą wystąpić m.in. na trzech odcinkach drogi krajowej nr 5 - pomiędzy miejscowościami Wichrów – Osiek, pomiędzy rondami w Strzegomiu i Dobromierzu oraz w rejonie węzła Kostomłoty na A4. Rolnicy zapowiadają również protesty na drodze krajowej nr 8 - pomiędzy Kobierzycami a Jordanowem Śląskim, Przerzeczynem Zdrój a Niemczą oraz Kłodzkiem a Szalejowem Dolnym. Blokowane mają być też fragmenty drogi krajowej nr 12 w Głogowie; drogi krajowej nr 15 w Miliczu czy drogi krajowej nr 35 na odcinku Siedlakowice - Mirosławice-Wojnarowice.

W Podlaskiem rolnicy będą protestować przed urzędem wojewódzkim w Białymstoku. Jak podała Podlaska Izba Rolnicza rolnicy zgromadzą się ok. godz. 11.00 na ulicy Czesława Hake w rejonie lotniska na Krywlanach i w kolumnie ciągników przejadą pod urząd ulicą Mickiewicza. Izba podała także PAP, że rolnicy będą protestować także w godzinach 12.00-14.00 w powiecie siemiatyckim. Kolumna ciągników rolniczych będzie się poruszać drogą wojewódzką nr 690 Skiwy - Siemiatycze w rejonie ronda przy restauracji "Kmicic". GDDKiA w Białymstoku podała PAP, że na razie nie miała zgłoszeń o planowanych protestach czy przejazdach protestujących rolników na drogach krajowych w Podlaskiem.

W woj. lubuskim protest jest ograniczony, na razie zaplanowany tylko w okolicach Gorzowa Wielkopolskiego.

Strajk przejazdowy zaplanowany jest natomiast w 11 powiatach w całym województwie opolskim. Na 15 trasach potwierdzono przejazd ponad tysiąca traktorów, które wezmą udział w strajku. Zostały również zgłoszone dwa zgromadzenia. Największe utrudnienia spodziewane są na drogach dojazdowych do Krapkowic i Opola.(PAP)

Autor: Luiza Łuniewska, Tomasz Więcławski, Bartłomiej Pawlak, Michał Budkiewicz, Janusz Majewski, Piotr Doczekalski, Izabela Próchnicka

lui/ twi/ jms/ bap/ mbo/ gab/ mb/ bak/ szk/ pm/ maj/ misz/ huk/ pdo/ kow/ jann/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (66)

dodaj komentarz
kacz-dzong-un
Dać rolnikom kasę, zablokować produkty z Ukrainy i tylko patrzeć jak podnoszą sobie ceny, a my za to płacimy.
jas2
Na 10 największych podmiotów posiadających ziemię na Ukrainie:
3 zarejestrowane są na Cyprze,
2 w Luksemburgu,
2 w USA,
po 1 w Arabii Saudyjskiej, Holandii i Ukrainie.
Konkluzja:
ze względu na kraj rejestracji oraz udział międzynarodowych korporacji w akcjonariacie oraz finansowaniu większość zysków nie trafia
Na 10 największych podmiotów posiadających ziemię na Ukrainie:
3 zarejestrowane są na Cyprze,
2 w Luksemburgu,
2 w USA,
po 1 w Arabii Saudyjskiej, Holandii i Ukrainie.
Konkluzja:
ze względu na kraj rejestracji oraz udział międzynarodowych korporacji w akcjonariacie oraz finansowaniu większość zysków nie trafia do budżetu w Kijowie a jest transferowane za granicę.
eugeniuszt
A taczki tam nie mieli.
fix23
Ten pajac jest ministrem? buhahaha
mistrz_erudycji
Kołodziejczak ty jesteś przegrany i zbrukany, to wszystko sam na siebie zesłałeś.
vacarius
A mógł pójść do PISu jak Lepper to by był wygrany.
1as
Szkoda, że przy tym zalewie taniości z UA, nic nie potaniało. Jakaś grupka cwaniaków nieźle nas robi w ...
grzegorzkubik
Zniszczenie rolnictwa to zniszczenie Polski. Inflacja przy tym to małe piwo. Zaorana produkcja rolna to pomidorki cenne jak kawior, jajka jak danie specjalne. Parówki w którym jest 20% mięsa a reszta to zmielone świerszcze.
infinityhost
Bo jedzenie powinno pochodzić z laboratoriów a nie brudnego pola.
samsza
Protesty rolników: pełna LISTA postulatów

https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/protesty-rolnikow-dluga-lista-postulatow-chcemy-polityki-rolnej-a-nie-politykow-w-rolnictwie-2501621

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki