REKLAMA

Prezydent podpisał ustawę Prawo energetyczne

2021-12-08 10:24, akt.2021-12-08 11:00
publikacja
2021-12-08 10:24
aktualizacja
2021-12-08 11:00
Prezydent podpisał ustawę Prawo energetyczne
Prezydent podpisał ustawę Prawo energetyczne
/ Pexels

Zminimalizowanie podwyżek cen paliwa gazowego dla gospodarstw domowych, przy jednoczesnym zapewnieniu przedsiębiorstwom energetycznym możliwości odzyskania kosztów związanych z dostawami paliwa gazowego - zakłada podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę nowela Prawo energetyczne.

Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta RP poinformowało w środę, że prezydent Andrzej Duda podpisał we wtorek ustawę z 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy – Prawo energetyczne.

Nowe przepisy mają na celu zapobieżenie skokowym podwyżkom cen gazu w 2022 r.

"Celem ustawy jest zminimalizowanie podwyżek cen paliwa gazowego dla gospodarstw domowych, będących następstwem dynamicznego wzrostu cen paliw gazowych na rynku europejskim, przy jednoczesnym zapewnieniu przedsiębiorstwom energetycznym możliwości odzyskania kosztów związanych z dostawami paliwa gazowego" - poinformowało w komunikacie Biuro Prasowe KPRP.

Jak dodano, ustawa umożliwia przedsiębiorstwom energetycznym skorzystanie ze szczególnej, tymczasowej i fakultatywnej regulacji w zakresie zatwierdzania taryfy skalkulowanej na podstawie części kosztów uzasadnionych paliwa gazowego, planowanych do poniesienia na okres obowiązywania taryfy.

W uzasadnieniu do projektu ustawy wskazano, że przyjęty w ustawie mechanizm gwarantuje przedsiębiorstwom energetycznym możliwość następczego odzyskania faktycznie poniesionych kosztów, których prognozowanie w sytuacji dynamicznego wzrostu cen, obarczone jest dużym ryzykiem. Możliwość doliczania takich kosztów do cen dla odbiorców w gospodarstwach domowych w dłuższym okresie tj. 36 miesięcy od dnia 1 stycznia 2023 r. zapobiegnie ryzyku skumulowanej i jednorazowej podwyżki na rok 2022.

Jak podało Biuro Prasowe KPRP, zgodnie z ustawą, przedsiębiorstwo energetyczne wykonujące działalność gospodarczą w zakresie obrotu paliwami gazowymi będzie mogło do 30 czerwca 2022 r. przedłożyć Prezesowi URE do zatwierdzenia taryfę skalkulowaną na podstawie części kosztów uzasadnionych zakupu paliwa gazowego planowanych do poniesienia w okresie obowiązywania taryfy.

"Prezes URE wydając decyzję w sprawie zatwierdzenia taryfy na wniosek przedsiębiorstwa energetycznego określi średni jednostkowy koszt zakupu paliwa gazowego przyjęty do kalkulacji tej taryfy. Wartość średniego jednostkowego kosztu ustalana będzie w odniesieniu do całkowitego wolumenu paliwa gazowego planowanego do dostarczenia przez przedsiębiorstwo energetyczne w okresie obowiązywania taryfy"- napisano w komunikacie.

Zgodnie z nowelą, koszty te sprzedawca obliczy w określony sposób; zostaną one uznane za koszty uzasadnione. Na ich uwzględnienie w następnych taryfach sprzedawca będzie miał trzy lata, począwszy od 2023 r.

Ustawa przewiduje, że podwyżka w kolejnej taryfie ustalonej na podstawie proponowanej regulacji w okresie 12 miesięcy następujących po okresie stosowania taryfy, do której wprowadza się korektę z tytułu wzrostu cen zakupu gazu, nie może przekroczyć 25 proc. poziomu średniej ceny, która zostałaby ustalona bez rozliczania tej korekty.

Dodatkowo nowela dopuszcza możliwość korygowania taryf i wniosków taryfowych złożonych przed dniem wejścia w życie ustawy. W tym celu zainteresowani sprzedawcy mają w ciągu 14 dni od wejścia w życie przepisów złożyć stosowne wnioski o korekty.(PAP)

Ustawa wejdzie w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia. (PAP)

autorka: Aneta Oksiuta

aop/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Komentarze (7)

dodaj komentarz
men24a
A jeszcze niedawno mówił że niezależność gazowa jest warta każdej ceny. Aż Amerykanie wystawili rachunek. Ponoć do gazoportu im Lecha Kaczyńskiego nie zawitał od kilku miesięcy ani jeden gazowiec z amerykańskim gazem.
rekin1986
Przecież wożą cały czas od Katrczyków gazoport to jest po to by nie być zależnym od Rosji

Jak wiedzą , że jestes zależny to Ci grają na nosie a jak wiedzą , że jesteś niezależny to inaczej rozmawiają bo nie chcą bym im kasa uciekała

Na dzisiaj Cena 1 m3 tok 1,2-1,3 zł za 1 m3 co będzie
Przecież wożą cały czas od Katrczyków gazoport to jest po to by nie być zależnym od Rosji

Jak wiedzą , że jestes zależny to Ci grają na nosie a jak wiedzą , że jesteś niezależny to inaczej rozmawiają bo nie chcą bym im kasa uciekała

Na dzisiaj Cena 1 m3 tok 1,2-1,3 zł za 1 m3 co będzie po nowym roku to się okaże
men24a odpowiada rekin1986
Węgry, Czechy i większość krajów nie ma gazoportu a jednak mają tańszy gaz. Co więcej. PiS wpaja że Niemcy i Europa uzależniają się od Rosji a i tak Polska ma najdroższy gaz. To cena za popychadło amerykańskie.
rekin1986 odpowiada men24a
Tak nas Pawlak załatwił podpisując umowę z Jelcynem jak by zrobił umowę typu spotif to byśmy mogli renegocjować ceny a , że zrobili powiązanie cen gazu z ropą to mamy to co mamy czyli kaganiec na szczęscie w przyszłym roku się kończy to już nie będziemy od nich zależni tylko będzie można jechać na spotach Tak nas Pawlak załatwił podpisując umowę z Jelcynem jak by zrobił umowę typu spotif to byśmy mogli renegocjować ceny a , że zrobili powiązanie cen gazu z ropą to mamy to co mamy czyli kaganiec na szczęscie w przyszłym roku się kończy to już nie będziemy od nich zależni tylko będzie można jechać na spotach

USA też chce swoje ugrać ale lepiej już od USA bo przynajmniej mamy możliwość kupienia od nich uzbrojenia na atrakcyjniejszych warunkach niż gdyby kupować z wolnej ręki

USA nie są zbyt skorzy do sprzedawania technologii obronnych
1984
"Ponoć do gazoportu im Lecha Kaczyńskiego nie zawitał od kilku miesięcy ani jeden gazowiec z amerykańskim gazem."

Z cała pewnością bredzisz, jak zwykle zresztą. Od 6-go listopada gazoport prawie cały czas pracuje z pełną przepustowością. Prawie bo była zaledwie 5-cio dniowa przerwa po 20-tym. Mógłbym
"Ponoć do gazoportu im Lecha Kaczyńskiego nie zawitał od kilku miesięcy ani jeden gazowiec z amerykańskim gazem."

Z cała pewnością bredzisz, jak zwykle zresztą. Od 6-go listopada gazoport prawie cały czas pracuje z pełną przepustowością. Prawie bo była zaledwie 5-cio dniowa przerwa po 20-tym. Mógłbym podlinkować dane źródłowe ale z cała pewnością do nich nie zajrzsz. Bo skoro fakty są przeciwko propagandzie tym gorzej dla faktów...
men24a odpowiada 1984
Jak takiś dobrze poinformowany to powiedz jeszcze po jakiej cenie kupujemy abym następnym razem nie błądził i głupot nie wypisywał. Tylko nie zasłaniaj się jakimiś tam tajemnicami, za PO byłem na bieżąco informowany ile przepłacamy za rosyjski gaz.
Z tego co pamiętam to Pawlak tylko renegocjował umowę gazowa z
Jak takiś dobrze poinformowany to powiedz jeszcze po jakiej cenie kupujemy abym następnym razem nie błądził i głupot nie wypisywał. Tylko nie zasłaniaj się jakimiś tam tajemnicami, za PO byłem na bieżąco informowany ile przepłacamy za rosyjski gaz.
Z tego co pamiętam to Pawlak tylko renegocjował umowę gazowa z Rosją , którą to podpisał Naimski z PiS. Dlatego do dziś nie ma postawionych żadnych zarzutów.
A Pinokio to chyba ma już sklerozę. Jeszcze w zeszłym roku mówił że Polska będzie kupowała gaz od USA a nie od Ruskich. Teraz mówi że gaz podrożał bo jesteśmy uzależnieni od Ruskich. To jak Pinokio kłamałeś w zeszłym roku albo kłamiesz teraz. A w TVP info mówili że gaz amerykanski droższy o 96% i znów jesteśmy uzaleznieni od Rosji.
1984 odpowiada men24a
Tyle razy podawałem linki, że już mi sie nie chce. I tak do nich nie zaglądasz. A zarzut, że ciagle kupujemy rosyjski gaz to dno i wodorosty. Nawet nie wiesz o formule "Take or Pay". Daj sobie siana bo z każdym postem sie ośmieszasz, a sądząc po ilości plusów wprowadzasz w bład masę ludzi.

"Take
Tyle razy podawałem linki, że już mi sie nie chce. I tak do nich nie zaglądasz. A zarzut, że ciagle kupujemy rosyjski gaz to dno i wodorosty. Nawet nie wiesz o formule "Take or Pay". Daj sobie siana bo z każdym postem sie ośmieszasz, a sądząc po ilości plusów wprowadzasz w bład masę ludzi.

"Take or Pay" czyli bierz lub płać - ta formuła oznacza, że MUSIMY zapłacić za zamówiony gaz nawet gdy go nie odbierzemy. Ponieważ kontrakt jamalski wygasa dopiero za rok MUSIMY kupować rosyjski gaz. Proste jak drut ale nawet podstaw nie potrafisz przyswoić! NIc dziwnego, nie pasują do propagandy...

Powiązane: Kryzys energetyczny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki