Premier Libii Ali Zidan został uwolniony w czwartek przez byłych libijskich rebeliantów, którzy uprowadzili go rankiem tego dnia z hotelu w Trypolisie - poinformowały źródła w libijskich siłach bezpieczeństwa.
Tuż przed tą informacją rząd Libii określił porwanie Zidana jako "akt przestępczy". Zakomunikował też, że nie ustąpi wobec szantażu porywaczy. (PAP)
Ali Zajdan został rano porwany przez grupę uzbrojonych mężczyzn z hotelu w centrum Trypolisu. Do porwania przyznała się grupa byłych rebeliantów znana pod nazwą "Izba rewolucjonistów Libii".
Przedstawiciel grupy oświadczył, że porwanie premiera jest odwetem za schwytanie w zeszłą sobotę przez Amerykanów ważnego działacza al Kaidy, Abu Anas'a al Liby'ego. Byli rebelianci uważają, że libijski rząd wiedział o tej amerykańskiej operacji i zezwolił na jej przeprowadzenie.
| »Rebelianci porwali premiera Libii |
Premier Ali Zajdan ma 63 lata. Stoi na czele rządu od listopada ubiegłego roku.
pap/iar/b24
cyk/ ap/

























































