Sieć marketów, która po intensywnej kampanii reklamowej wyszła w zeszłym roku na prostą, może trafić na giełdę, zostać sprzedana zewnętrznym inwestorom lub pozostać w ramach grupy. „Praktiker jest teraz na wyśmienitej pozycji, żeby rozwijać się dalej w ramach grupy Metro lub też samodzielnie” – stwierdził dyrektor generalny Metra Hans-Joachim Koerber. W przypadku opcji z ofertą publiczną, na giełdę trafi większościowy pakiet udziałów w Praktikerze a Metro pozostałoby mniejszościowym akcjonaroiuszem.
Praktiker, czwarta w Europie sieć detaliczna sprzedająca materiały budowlane posiada 339 obiektów handlowych w dziewięciu krajach. Jej obroty w zeszłym roku wyniosły 3 mld euro, z czego ponad 20% pochodziła z perspektywicznych rynków Europy Wschodniej, w tym Polski. Firma na poziomie operacyjnym zarobiła 59 mln euro, a rok wcześniej miała 13,8 mln euro straty.
Decydujące o decyzji w sprawie przyszłości Praktikera mogą okazać się zapowiedzi rywalizujących sieci (m.in. OBI kontrolowanego przez Tengelmann Group), które zapowiadają przejęcia w obliczu postępującej konsolidacji branży.
Ł.Z.























































