Pracodawcy chcą interpretacji ogólnej dotyczącej podatku od handlu

Konfederacja Lewiatan apeluje do Ministerstwa Finansów o szybkie wydanie interpretacji ogólnej dotyczącej podatku od sprzedaży detalicznej - poinformowała konfederacja w komunikacie. Zdaniem Lewiatana podatek wzbudza wiele wątpliwości, bo np. nie wiadomo, czy jest zgodny z dyrektywą VAT.

Podatek od sprzedaży detalicznej ma obowiązywać od 1 września br. Jednak zdaniem Konfederacji Lewiatan "pojawiają się wątpliwości co do zgodności przepisów ustawy z dyrektywą VAT, ze względu na dużą zbieżność cech tego podatku z podatkiem od wartości dodanej".

"Wprawdzie ustawa określa wprost w art. 5, iż przedmiotem opodatkowania jest przychód - co by wskazywać mogło, że podatek ten jest formą podatku dochodowego lub podatku od obrotu niebędącym podatkiem od wartości dodanej - jednakże z dalszych przepisów, w tym z art. 6 ust. 2 i ust. 3 należy wywnioskować, iż podstawą opodatkowania jest +sprzedaż+ w rozumieniu przepisów o VAT, co z kolei oznacza podwójne opodatkowanie tego samego zdarzenia" informuje komunikat, którego autorzy powołują się na opinię Rady Podatkowej Lewiatana.

"Wskazanie w ustawie, jak i wprost - w rozporządzeniu oraz deklaracji podatku - iż podatek wylicza się od podstawy, którą stanowi obrót zaewidencjonowany przy pomocy kas rejestrujących, zgodnie z przepisami o podatku VAT - oznacza, iż opodatkowaniu podatkiem od sprzedaży podlegają te same czynności, co w przypadku opodatkowania podatkiem VAT. Zatem przedmiotem opodatkowania jest przychód, a przychodem jest obrót, którym jest kwota sprzedaży zaewidencjonowana przy pomocy kas rejestrujących zgodnie z przepisami o podatku VAT. Oznacza to, iż przedmiotem opodatkowania, de facto, jest sprzedaż towarów zgodnie z ustawą o podatku VAT" - czytamy w komunikacie.

Drugim problemem, według Lewiatana, jest "wykorzystanie w ustawie pojęcia przychodu znanego z innych ustaw i nadanie mu innego znaczenia oraz niespójne (nieprawidłowe) zdefiniowanie przedmiotu i podstawy opodatkowania".

"Zdaniem ekspertów Rady Podatkowej takie niespójności, wręcz sprzeczności, stanowią bardzo istotne przeszkody we właściwym stosowaniu przepisów przez przedsiębiorców. Warto podkreślić, że za wszelkie nieprawidłowości to oni ponoszą odpowiedzialność osobistą karną i majątkową" - głosi komunikat.

W opinii Lewiatana wyjaśnienia wymaga także sposób, w jaki sprzedawca zobowiązany jest ustalić, czy sprzedaż dokonywana jest na rzecz konsumenta. Wątpliwości organizacji pracodawców budzi, "czy w sytuacji kiedy w danym miesiącu następuje sprzedaż towaru, za którą płatność nastąpi w kolejnych miesiącach, podatnik powinien opodatkować ją miesiącu sprzedaży, czy otrzymania należnej kwoty".

Lewiatan chce też wyjaśnień w sprawie stosowania przypisów ustawy do sprzedaży na raty, w odniesieniu do umów sprzedaży zawartych przed dniem jej wejścia w życie ustawy.

"Zgodnie z zasadą demokratycznego państwa prawnego przepisy podatkowe powinny być jednoznaczne i nie pozostawiać miejsca żadnym wątpliwościom interpretacyjnym" - głosi stanowisko Lewiatana.

Przyjęta w lipcu ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej zakłada wprowadzenie dwóch stawek podatku od handlu - 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł, a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie. Kwota wolna od podatku w skali roku będzie więc wynosić 204 mln zł.

Przedmiotem opodatkowania będzie przychód ze sprzedaży detalicznej, czyli sprzedaży dokonywanej na rzecz konsumentów (osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oraz rolników ryczałtowych). Przychód ze sprzedaży detalicznej nie będzie obejmował należnego podatku VAT. W podstawie opodatkowania nie będzie uwzględniana sprzedaż na rzecz przedsiębiorców. Nie przewiduje się opodatkowania sprzedaży dokonywanej przez internet.

Ustawę przygotował rząd, ale w czasie prac sejmowych wprowadzono do niej szereg zmian. Posłowie doprecyzowali m.in. pojęcie działalności gospodarczej, opierając je na definicji zawartej w ustawie o podatku od towarów i usług (VAT). Ustawa zakłada też, że podatek pobierać się będzie od usług towarzyszących sprzedaży, jeśli będą one odrębnie zaewidencjonowane.

Ustawa ma wejść w życie 1 września 2016 roku. Wiceminister finansów Wiesław Janczyk informował, że w 2016 roku wpływy z tej ustawy będą wynosić brutto 473 mln zł, a netto 383 mln zł. Z kolei w 2017 roku, gdy podatek będzie obowiązywał cały rok, rząd szacuje wpływy z niego na 1,9 mld zł brutto. (PAP)

pś/ je/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~zez

Od kiedy dla przedsiębiorcy dyrektywa UE jest obowiązującym prawem i w dodatku wyższej rangi niż ustawa Sejmu? Mówienie o niezgodności w wyniku "podwójnego opodatkowania" też jest niedorzecznością - moja wypłata też jest "podwójnie opodatkowana", najpierw PIT a potem VAT na towary, które kupuję...

! Odpowiedz
0 1 ~silvio_gesell

Najsprawiedliwszy byłby podatek LVT, od wartości samej ziemi, bez wartości budynków. Cena działki pochodzi z wydatków publicznych np. na infrastrukturę, więc opodatkowanie wzrostów cen ziemi jest logicznym źródłem finansowania takich wydatków. Nie ma tu żadnej kolizji z VAT, hipermarket nie ma możliwości unikania podatku za granicą i danina jest bardzo tania w zbieraniu. Efekty można obserwować na zdjęciach z Singapuru.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~zez

Wyjaśnij nam jak określisz wartość tej ziemi. Potem wyjaśnij rolnikom i innym, którzy mają ziemię, że od dziś będą utrzymywać tych, którzy ziemi nie mają, np lokatorów. Powodzenia :)

! Odpowiedz
1 3 ~silvio_gesell odpowiada ~zez

Wiemy ile kosztuje ziemia, w przypadku działek w mieście na podstawie posiadanych przez firmy ubezpieczeniowe, a rolne wg. klasyfikacji ANR. Rolnicy i tak zapłacą znikomy podatek LVT w porównaniu do osób posiadających mieszkania w mieście gdzie ziemia kosztuje 100x tyle. Można też zlikwidować obecny podatek rolny. Lokatorzy nie zapłacą LVT, bo właściciel mieszkania musi płacić LVT nawet gdy mieszkanie stoi puste, więc będzie się bił o lokatorów i spadną czynsze.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~noe odpowiada ~silvio_gesell

Piszesz o podatku od wartości ziemi. Firma ubezpieczeniowa nie posiada takich danych, bo po prostu nie ubezpiecza się gruntów. A osoby posiadające mieszkania w większości nie są właścicielami gruntu. Przeważnie bloki, tak jak ten, w którym mieszkam, są na gruntach oddanych w wieczyste użytkowanie. Sprawa nie jest taka prosta.

! Odpowiedz
0 2 ~silvio_gesell odpowiada ~noe

Firmy ubezpieczeniowe mają wyceny gruntówe - odejmują ceny gruntów od cen nieruchomości, bo ubezpieczaja tylko budynki i inne ulepszenia będące owocem pracy człowieka. Zgodnie z projektem ustawy od 2017 wieczyste użytkowanie gruntów przejdzie na własność - kolejny krok w kierunku Land Value Tax.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne