Polska stanie się rajem dla rodzin?

Becikowe w wysokości 1000 zł, świadczenie rodzicielskie przez rok dla bezrobotnych, studentek i zatrudnionych na umowę cywilno-prawną, zasiłek rodzinny i 500 zł na dziecko do ukończenia przez nie 18 roku życia. Czy Polska pod względem wsparcia rodzin dogoni Europę?

(FORUM)

Polska musi poradzić sobie z niżem demograficznym. Pomysłem na to ma być wzrost finansowego wsparcia dla rodzin, zwłaszcza wielodzietnych. Najnowszym pomysłem jest rządowy program „Rodzina 500+”. To świadczenie, które ma zacząć funkcjonować na początku drugiego kwartału 2016 roku. Zakłada przyznanie rodzicom lub opiekunom, co miesięcznej kwoty 500 zł na każde dziecko, wypłacane do momentu osiągnięcia przez nie 18 lat. Wsparcie będzie uzależnione od dochodów, ale tylko na pierwsze dziecko. Na drugie i kolejne dzieci próg dochodowy już nie będzie obowiązywać. W przypadku świadczenia na pierwsze dziecko kryterium dochodowe to 800 zł na osobę. Jeśli dziecko jest niepełnosprawne, kryterium rośnie do 1200 zł.

Zasiłek dla nieubezpieczonych

Zachęcać do powiększania rodzin ma także świadczenie rodzicielskie. Zacznie obowiązywać od stycznia 2016 roku. Wsparcie przeznaczone jest dla osób, które nie są objęte ubezpieczeniem chorobowym, a więc po urodzeniu dziecka, nie należy im się zasiłek macierzyński. Obecnie prawo do zasiłku macierzyńskiego mają rodzice będący pracownikami oraz osoby niebędące pracownikami, a podlegające ubezpieczeniu chorobowemu (czyli np. przedsiębiorcy sami opłacający składki oraz osoby zatrudnione na umowę zlecenie, jeśli od umowy odprowadzane są składki na ubezpieczenie chorobowe). Uprawnień takich nie mają bezrobotni, studenci ani uczniowie, osoby pracujące na podstawie umów cywilno-prawnych, rolnicy. Nowelizacja wprowadza dla nich świadczenie rodzicielskie w wysokości 1 tys. zł miesięcznie, które będzie można pobierać przez rok (52 tygodnie) w przypadku urodzenia bądź przyjęcia na wychowanie jednego dziecka; przy dwojgu dzieciach - przez 65 tygodni, trojgu - 67 tygodni, czworgu - 69 tygodni, przy piątce i więcej - 71 tygodni.

Złotówka za złotówkę

Pozostają też dotychczasowe dodatki: becikowe z tytułu urodzenia dziecka, jednorazowo 1000 zł dla rodzin, które nie przekraczają dochodu w wysokości 1922 zł netto na członka rodziny, oraz zasiłek rodzinny, przysługujący, jeżeli przeciętny miesięczny dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 674 zł. Rodziny, które przekroczą ten próg, dzięki nowemu programowi „Złotówka za złotówkę”, nie stracą wsparcia finansowego państwa, a będzie ono stopniowo obniżane ze wzrostem dochodu. Za każde przekroczenie progu o 1 zł, łączna kwota świadczeń przysługujących rodzinie będzie pomniejszana o 1 zł. Wysokość zasiłku rodzinnego wynosi miesięcznie: 89 zł na dziecko w wieku do ukończenia 5 roku życia, 118 zł na dziecko w wieku powyżej 5 roku życia do ukończenia 18 roku życia i 129 zł na dziecko w wieku powyżej 18 roku życia do ukończenia 24 roku życia.

Przoduje Francja

Takie zmiany są konieczne, bo, jak wynika z raportu firmy doradczej PwC, wskaźnik dzietności, czyli liczba urodzonych dzieci przypadających na jedną kobietę, wynosi w Polsce zaledwie 1,29. Tyle samo, co w Grecji. Nieco lepiej jest na Cyprze (1,30) i na Słowacji (1.34). Na tym tle najlepiej wypada Francja. Tutaj wskaźnik dzietności wynosi 1,99. To wynik bardzo rozbudowanej pomocy socjalnej. We Francji każdej rodzinie, która ma, co najmniej dwójkę dzieci, przysługuje zasiłek: 130 euro (565 zł) za drugie dziecko, 296 euro (1288 zł) za trzecie i 160 euro (696 zł) za każde następne. Wypłaca się go do 20 roku życia. Rodziny mogą się także ubiegać o dodatek w wysokości 82 euro (325 zł) na miesiąc. We Francji obowiązuje też becikowe. Wynosi 923 euro (4015 zł) na dziecko. Do tego przysługuje dodatek mieszkaniowy oraz dodatek w związku z rozpoczęciem roku szkolnego, który wynosi od 350 euro do 388 euro (1688 zł).

Im więcej dzieci, tym wyższy zasiłek

Dość dobrze wypada Irlandia. Dzietność wynosi tu 1,96. Zasiłki w Irlandii wypłacane są rodzicom lub opiekunom do 16 roku życia dziecka. Zależą od ilości dzieci. Na jedno należy się 130 euro (565 zł), na dwoje – 260 euro (1288 zł), troje 390 euro (1696 zł). Samotni rodzice mogą ubiegać się także o dodatek w wysokości 95,23 euro (414 zł) tygodniowo. Dość dobrze rozbudowany system mają Niemcy. Dodatek na dziecko zwany Kinderzuschlag przyznawany jest na dzieci aż do 25 roku życia, o ile mieszkają z rodzicami. Wynosi 182 euro (792 zł) miesięcznie na pierwsze i drugie dziecko, a na trzecie – 190 euro (826 zł).

Atrakcyjna Szwecja

W Austrii zasiłek rodzinny wypłacany jest na dziecko do ukończenia 18 roku życia. Jego wysokość zależy od wieku dziecka. Na pierwsze dziecko należy się mieszkańcom 105,4 euro (458 zł). Gdy dziecko skończy trzy lata, zasiłek rośnie do 112,7 euro (490 zł), a po ukończeniu przez pociechę 10 lat - do 152,7 euro (662 zł). W Szwecji natomiast zasiłek na dziecko należy się już od pierwszego dnia narodzin aż do osiągnięcia przez nie 16 roku życia. Wynosi 1050 koron miesięcznie, czyli około 111 euro (482 zł). Rośnie w zależności od liczby posiadanych dzieci. Na troje przypadają już 3604 korony miesięcznie (1657 zł).

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~NormalnyBytom

Nie dla ludzi długo bezrobotnych bo dalej nie będą nic robić

! Odpowiedz
1 1 ~as

No proszę, cała Europa Zachodnia (na którą tak się powołuje opozycja) pomaga rodzinom z dziećmi. U nas nazywa się to sponsorowaniem patologii, dziecioróbstwa i w ogóle grandą, bo lepiej wydać te pieniądze np. na rozwój GLBT czy narodowy program edukacji seksualnej bezpłciowej i integracji multi-kulti.

! Odpowiedz
0 1 ~kaka

popieram

! Odpowiedz
2 4 ~polak2

to jest furtka na pomoc Frankowcom i innym co maja kredyty na 30 lat..........by Banki nie upadły.

! Odpowiedz
0 0 ~Ozy

Bez przesady.

! Odpowiedz
2 3 ~JA6969

świadczenie rodzicielskie przez rok dla bezrobotnych - a dlaczego??? Ja rozumiem że ktoś stracił pracę i w okresie powiedzmy 6 m-cy urodził dziecko to tak. Ale czy wszyscy bezrobotni musza mieć kase? a ilu jest "bezrobotnych" pracujących na czarno, obijających się czy z tzw marginesu społecznego? I ONI WSZYSCY mają dostawac kasę na którą inni pracują???

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Pit82

Ale czyja to jest wina, wystarczy wzmozyc kontrole, surowe kary. Druga kontrola, dalsze zatrudnianie na czarno, zamykamy zakład. W dwa dni wszyscy dostali by umowy o prace.

! Odpowiedz
4 5 ~ziutek

Polska stanie się rajem dla rodzin?- pisowskiej wierchuszki

! Odpowiedz
5 9 ~jolka

nie za "mundry" ten rzad ...zamiast rozpocząc od dodatku 200 na każde dziecko i dodawać 100 zł co rok to myslą ,ze "dadzą radę" - a gdzie inwestycje w żłobki i przedszkola ( by matki mogły oddać tam dzieci) a gdzie wspieranie inwestycji by kobiety mogły tam pracować ?

! Odpowiedz
0 0 ~JA6969

Tych 500 będzie w zamian za zamykane żłobki i przedszkola aby rodzice mogli dołożyć do prywatnych instytucji tego typu. My z żoną przez dwa lata chekaliśmy na miejsce w żłobku (żona bezrobotna) i wielkie h... w wielkiej d... Na prywatne nas nie stać (a może i stać ale wtedy jedna pensyjka idzie na żłobek a więc pytanie czy warto???).

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl