REKLAMA
TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

NBP znów dominuje na bankowym rynku złota. Trzeci rok z rzędu kupuje najwięcej metalu na świecie

Michał Kubicki2026-10-16 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-10-16 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Narodowy Bank Polski nie zdejmuje nogi z gazu i po raz kolejny przewodzi na globalnym rynku złota. Jak wynika z wyliczeń analityków Societe Generale w ostatnich piętnastu latach pozycję liderów zakupów wśród banków centralnych tworzyło wąskie grono instytucji z zaledwie kilku państwa, w tym Rosji, Chin, i Turcji. Wszystko wskazuje na to, że NBP po raz trzeci wyprzedzi je wszystkie zostając największym kupującym. „Chodzi o stworzenie bardziej zróżnicowanej struktury rezerw” – tłumaczył główny dealer na rynku złota i walut w Narodowym Banku Polskim.

NBP znów dominuje na bankowym rynku złota. Trzeci rok z rzędu kupuje najwięcej metalu na świecie
NBP znów dominuje na bankowym rynku złota. Trzeci rok z rzędu kupuje najwięcej metalu na świecie
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Jak ukazuje opracowanie Societe Generale's Cross Asset Research relatywnie niewielka grupa banków centralnych odpowiada za zdecydowaną większość zakupów złota w ostatnich latach gdy wróciła moda na zakupy po kryzysie finansowym z 2008 r. Średni udział pięciu największych nabywców złota w łącznych zakupach banków centralnych w latach 2010–2025 wyniósł około 90,5%. Oznacza to, że w analizowanym okresie średnio około 9 na 10 ton złota kupowanych przez banki centralne przypadało na pięć najaktywniejszych państw danego roku.

Cross Asset Research by Societe Generale

NBP kupuje najwięcej złota od kilku lat

Dla Polski utrzymanie się w pierwszej piątce, a następnie na pierwszym miejscu, ma zatem szczególne znaczenie. Nasz kraj nie tylko powiększa zasoby, lecz także odgrywa coraz większą rolę w grupie, która odpowiada za większość zakupów dokonywanych przez banki centralne. Dane pokazują, że NBP zaznaczył swoją aktywność na rynku złota w 2018 r. Wtedy bank kupił 25,7 t złota. Był to pierwszy od 20 lat zakup złota przez bank centralny z Unii Europejskiej.

Złote rozdanie NBP

Narodowy Bank Polski przeszedł drogę od 15 ton złota u progu transformacji ustrojowej do statusu globalnego lidera zakupów i ambitnego celu 700 ton.

W kolejnym 2019 r. NBP było to już imponujące 100 ton, co dało nam drugą pozycję na świecie. Po kolejnym silnym uderzeniu w 2023 roku w postaci 130,3 tony i kolejnego drugiego miejsca, od 2024 roku Polska jest niekwestionowanym liderem całego globalnego zestawienia. W 2024 roku NBP zakupił 89,5 tony, a w 2025 roku dołożył kolejne 102 tony, deklasując resztę stawki i utrzymując pierwsze miejsce po raz drugi z rzędu.

Zakupy złota przez Polskę nie mają na celu zastąpienia zasobów euro lub dolarów amerykańskich. „Chodzi raczej o stworzenie bardziej zróżnicowanej struktury rezerw” – powiedział Tomasz Małkowski, główny dealer złota i walut w Narodowym Banku Polskim na październikowej, dorocznej konferencji dotyczącej metali szlachetnych, organizowanej przez London Bullion Market Association, cytowany przez branżowy portal Kitco.

Główny rozgrywający na rynku złota prezesa Adama Glapińskiego powiedział, że banki centralne nie powinny patrzeć na złoto przez pryzmat krótkoterminowych wahań cen. „Myślę, że jest to filar stabilności, stabilności kraju w oczach inwestorów, a także kotwica w czasie turbulencji na rynkach finansowych” – powiedział. Dodał, że Polska postrzega ten metal jako strategiczną lokatę kapitału w znacznie dłuższej perspektywie czasowej, a niepewność geopolityczna i szersze ryzyko finansowe stały się ważniejszymi czynnikami wpływającymi na decyzje dotyczące zarządzania rezerwami niż sama inflacja.

Kolejny pojedynek Polska kontra Chiny  

Wszystko wskazuje na to, że pozycję lidera NBP utrzyma także w 2026 r. od początku, którego według stanu na koniec września kupił już 123 t złota. Drugi pod tym względem Ludowy Bank Chin (PBOC) w ciągu 9 miesięcy nabył 103,3 t, złota. Różnica nie jest więc znacząca i zmiana na pozycji lidera jest jeszcze możliwa, ale warto pamiętać, że NBP jeszcze nie osiągnął celu 700 ton złota, do którego brakuje 27,1 t. Z drugiej strony Chiny od kilku miesięcy zwiększają skalę zakupów, a to zapowiada pasjonujących pojedynek o dominację na globalnym rynku złota wśród banków centralnych w końcówce roku.

Dodajmy, że Ludowy Bank Chin od 2010 roku dwa razy zostawał hegemonem na globalnym rynku złota. Na szczególną uwagę zasługuje rok 2015, dla którego zaraportowano astronomiczne 708,2 tony. Ma to związek jednak z tzw. „złotym milczeniem”, które oznacza brak raportowania zwiększenia rezerw, po którym następuje jednorazowy bardzo duży wzrost rezerw. W 2023 r. chińskie zakupy wyniosły 224,9 t co także zapewniło temu krajowi pierwsze miejsce w rankingu. W 2024 roku było to 44,2 t, a w 2025 roku 26,75 t. W 2022 roku zakupy wyniosły 62,2 t, a w 2019 roku 95,8 ton.

Rosja kupowała, teraz sprzedaje, tak samo Turcja i Kazachstan

Najczęściej w ostatnich kilkunastu latach pozycję lidera zestawienia obejmował Bank Centralny Rosji. Zakupy rzędu 139,5 t dały pierwsze miejsce w 2010 r., na którym Rosja ponownie znalazła się w 2014 r. nabywając 173 t złota. W kolejnym roku Moskwa musiała spadła na drugie miejsce, ale już od 2016 r. przewodziła zestawieniu aż do 2019 r. nabywającą w tym czasie odpowiednio 200,7 tony w 2016 roku, 223,5 tony w 2017 roku i 274,3 tony w 2018 roku. W 2019 roku było to 158,1 tony. Później Rosja stopniowo przestała dominować w zestawieniu największych kupujących, a od początku 2026 r. sukcesywnie jest jednym największych sprzedających.

Wśród wielokrotnych liderów na przestrzeni lat wymienić należy jeszcze Turcję. Zajmowała pierwsze miejsce w zestawieniu w 2012 i 2013 roku, a także w 2020 i 2022 roku. W tym ostatnim okresie jej zakupy wyniosły według podanych danych 147,5 tony. Z kolei w bieżącym roku Bank Turcji pozostaje największym sprzedającym, który w pierwszej połowie 2026 r. upłynnił blisko 84 tony złota.

W ostanie przykłady wpisuje się Kazachstan, który przez wiele lat regularnie pojawiał się w pierwszej piątce zestawienia. Jego polityka w zakresie rezerw często się jednak zmienia. Ostatnio władze Narodowego Banku Kazachstanu zapowiedziały zmniejszenie rezerw złota, po tym jak w 2025 r. był on drugim największym kupującym (57 t). Z kolei w 2024 r. był drugim największym sprzedającym (-10,2 t). W 2012 roku zajmował trzecie miejsce, w 2014 roku drugie, a w kolejnych latach wielokrotnie wracał do czołówki.

Bywali na złotym podium: Indie, Brazylia, Czechy, Libia i Egipt

Indie również regularnie pojawiały się wśród czołowych nabywców w ostatnich latach. Według danych światowej Rady Złota zwiększyły rezerwy o 41,7 ton w 2020 r. (2. miejsce), o 77,4 t w 2021 r. (3. miejsce), o 33,3 tony w 2022 roku (5. miejsce) i o 72,6 tony w 2024 roku (2. miejsce). W 2025 r. zakupy spowolniły do nieco ponad 4,1 t złota. W zestawieniu z ostatnich lat coraz wyraźniej zaznaczają się również Czechy. W 2023 roku zajęły piąte miejsce (18,7 t), w 2024 roku czwarte (20,5 t), a ponownie znajdują się w pierwszej piątce w 2026 r. kupując w pierwszej połowie roku 10,7 t złota.

W ostatnich latach w pierwszej piątce pojawiały się także państwa, które nie utrzymywały się w niej przez długi czas. Brazylia znalazła się w zestawieniu między innymi w 2021 i 2025 roku, gdy jej wyniosły odpowiednio 62,3 t oraz 42,8 t. Libia zajęła trzecie miejsce w 2023 roku, a wielkość jej zakupów wyniosła 30 ton. Egipt pojawił się na trzeciej pozycji w 2022 roku, z zakupami na poziomie 44,7 tony.

Polska zastąpiła w ostatnich latach w roli lidera dawnych hegemonów takich jak Rosja czy Chiny przy czym warto zauważyć, że wysokie pozycje było zdecydowanie trudniej osiągnąć przy zdecydowanie większej aktywności innych banków centralnych oraz coraz wyższych cenach kruszcu. Gdy Rosja dominowała na rynku złota w latach 2016-2019 średnia cena złota wynosiła około 1300 dolarów za uncję. W latach 2023-2025 średnia cena była ponad dwa razy wyższa.

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
pozhoga
,, NBP walczy z Ludowym Bankiem Chin.”
Nie, nie walczy. Znowu klikbajt: wstyd.
inwestor.pl
Chiny trzymają złoto u siebie, a Polska nie.
daniel_1
NBP deponuje złoto w Banku Anglii, oraz w Federalnym Banku Rezerw w Nowym Jorku.
Tego złota żaden Polak nigdy nie zobaczył i nie zobaczy.

tomitomi
... ja bym zwrócił uwagę na Kazachstan - idealny kantor wymiany dla Rosji !!
ngjtuupuqgbwwnqlvs
A ja bym chciał wiedzieć od kogo to złoto kupili. Oby nie było tak, że Rosja sprzedaje, a NBP kupuje. Komu te pieniążki, którymi Gapiński płaci, służą i do czego?
pozhoga
A jakie to ma znaczenie? To jest Narodowy Bank POLSKI: ma działać w interesie POLSKI i kupować jak najtaniej. A cudza wojna dwóch krajów opętanych korupcją nas powinna obchodzić o tyle, o ile przez nią można POLSKĘ wzmocnić.
pogo0 odpowiada pozhoga
Jeśli uważasz, że ewentualne finansowanie Rosji jest w interesie Polski, to gratuluję logiki. Lepiej jakby nikt nie chciał kupować ruskiego złota, żeby zbankrutowali i nie mieli kasy już na żadną wojnę przez kolejne 100 lat.
zoomek
Powinno się patrzeć na ilość uncji na obywatela. To jest właściwy miernik. Chyba nadal nie mamy 1 uncji na głowę. To mało. Uncja to ok 16 tys zł teraz.
Długo pociągniecie za 16 tys zł?
prawnuk
Glapiński JEDNAK wymyślił coś niegłupiego - 20% rezerw w złocie - powinniśmy już zacząć sprzedawać.
Po co kupować teraz? Nie wiem.
Kupuje by mu nie skrócili 3 kadencji
dep117
Zeby to sie nie skonczylo jak u Midasa. Gold to ochrona wartosci albo akumulacja nadmiernego wolnego kapitalu. Porównanie do Chin Polski ? Myslę ze jak czyta Ich ambasador to sie troche posmieje jak sobie przypomni ze szkoly i popatrzy na dokonania czym się rózni praktyka od teorii. Przede wszystkim w mrowisku sie nie knuje Zeby to sie nie skonczylo jak u Midasa. Gold to ochrona wartosci albo akumulacja nadmiernego wolnego kapitalu. Porównanie do Chin Polski ? Myslę ze jak czyta Ich ambasador to sie troche posmieje jak sobie przypomni ze szkoly i popatrzy na dokonania czym się rózni praktyka od teorii. Przede wszystkim w mrowisku sie nie knuje po kątach jak pod zaborem a Królowa dziala na korzysc wszystkich a nie tylko lobby.

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki