REKLAMA

Polacy rzucili się na "obligacje Morawieckiego". Padł rekord sprzedaży

Maciej Kalwasiński2022-07-05 10:00analityk Bankier.pl
publikacja
2022-07-05 10:00
Polacy rzucili się na "obligacje Morawieckiego". Padł rekord sprzedaży
Polacy rzucili się na "obligacje Morawieckiego". Padł rekord sprzedaży
fot. Konrad Falecki / / FORUM

Umożliwienie Polakom lokowania oszczędności w nowe i wyżej oprocentowane obligacje detaliczne Skarbu Państwa okazało się strzałem w dziesiątkę. W czerwcu padł rekord sprzedaży rządowych papierów.

Od czerwca Ministerstwo Finansów rozpoczęło sprzedaż nowych typów obligacji oszczędnościowych - rocznych i dwuletnich papierów, których oprocentowanie jest zależne od stopy referencyjnej NBP - oraz znacząco poprawiło warunki inwestycji w pozostałe obligacje detaliczne. Zapowiadając zmiany w rządowej ofercie, premier Morawiecki podkreślał, że mają one na celu ochronę oszczędności Polaków przed inflacją i skłonienie banków do podniesienia oprocentowania depozytów.

Propozycja okazała się strzałem w dziesiątkę. Instytucje finansowe faktycznie zaostrzyły walkę o pieniądze Polaków, nieco wyraźniej podnosząc oprocentowanie wybranych lokat po miesiącach "spóźnienia" w stosunku do szybko podwyższającej stopy procentowe Rady Polityki Pieniężnej.

Same obligacje oszczędnościowe cieszyły się rekordowym zainteresowaniem. Według stanu na 4 lipca w Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych zarejestrowano czerwcowe papiery o wartości ok. 14 mld zł - donosi Michał Sadrak z obligacje.pl. Analitycy PKO BP, przywołując dane zebrane przez Refinitiv, wskazują, że było to 13,9 mld zł. To niemal sześć razy więcej, niż wyniosła sprzedaż w maju, oraz ponad 2,5 raza więcej niż w kwietniu 2020 r., gdy padł dotychczasowy rekord. Wówczas również był to efekt modyfikacji rządowej oferty - zapowiedzi obniżenia oprocentowania papierów w kolejnym miesiącu.

Bankier.pl na podstawie danych Ministerstwa Finansów i KDPW

W czerwcu najpopularniejszymi papierami były obligacji roczne (ROR0626). Jak podaje Sadrak, na ich zakup wyasygnowano ok. 5,7 mld zł. To więcej, niż wynosił dotychczasowy rekord sprzedaży wszystkich typów obligacji oszczędnościowych w jednym miesiącu. Polaków skusiło oprocentowanie w wysokości 5,25 proc. brutto w skali roku w pierwszym miesiącu inwestycji, zapowiedź wzrostu zyskowności papierów wraz z kolejnymi podwyżkami stóp procentowych oraz comiesięczna wypłata odsetek. W drugim okresie odsetkowym, rozpoczynającym się w lipcu, oprocentowanie wynosi 6 proc. brutto w skali roku. Kolejne 1,3 mld zł oszczędzający wyasygnowali na zakup nowych obligacji dwuletnich - wynika z danych KDPW.

Ale "obligacje Morawieckiego" nie były jedynymi papierami detalicznymi Skarbu Państwa, które cieszyły się historycznie wysokim zainteresowaniem. Blisko 5 mld zł ulokowano w "antyinflacyjnych" obligacjach czteroletnich. To zapewne zasługa wyraźnej podwyżki oprocentowania tych papierów w pierwszym roku inwestycji - do 5,5 proc. z 3,3 proc. oferowanych kupującym w maju. Oszczędzający muszą się więc wciąż liczyć z realną stratą na początku horyzontu inwestycyjnego - eksperci szacują, że za rok inflacja CPI będzie utrzymywać się w okolicach dwucyfrowych poziomów - ale wyraźnie mniejszych niż w poprzednich miesiącach. "Czterolatki" sprzedawane w marcu dają zarobić w pierwszym roku raptem 1,8 proc. brutto.

To budzi podejrzenia, że inwestorzy mogli pozbywać się wcześniej kupionych papierów, by zastąpić je w portfelu nowymi seriami. W ostatnich miesiącach na taki krok Polacy decydowali się coraz częściej, co widać, gdy porównamy dane o sprzedaży z danymi o zmianie zadłużenia Skarbu Państwa z ich tytułu. Różnica pogłębia się wraz z rosnącą liczbą papierów zapadających w terminie oraz przedstawianych do wcześniejszego wykupu. W kwietniu inwestorzy wydali na zakup tych instrumentów blisko 3 mld zł, tymczasem kwota ulokowana w tych obligacjach wzrosła zaledwie o niespełna 100 mln zł - wynika z danych Ministerstwa Finansów.

Bankier.pl na podstawie danych Ministerstwa Finansów

W obliczu wysokich rentowności obligacji skarbowych na rynku hurtowym i rosnącego udziału inwestorów zagranicznych zwiększa się znaczenie obligacji detalicznych w finansowaniu krajowych wydatków. Dlatego z punktu widzenia Skarbu Państwa istotna jest zmiana poziomu zaangażowania gospodarstw domowych, czyli wielkość sprzedaży netto. Dane ilustrujące to zjawisko poznamy dopiero w drugiej połowie sierpnia.

Źródło:
Maciej Kalwasiński
Maciej Kalwasiński
analityk Bankier.pl

Analityk i redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Zajmuje się międzynarodowymi stosunkami gospodarczymi, ze szczególną uwagą analizuje sytuację gospodarczą Chin. Dba, by Bankier.pl pozostawał źródłem najważniejszych i najbardziej interesujących informacji ze świata i Polski, przedstawionych w przystępny i zrozumiały sposób. Tel.: +48 71 748 95 07

Tematy
Otwórz konto, które samo oszczędza na 6,5% i zgarnij nawet 450 zł

Otwórz konto, które samo oszczędza na 6,5% i zgarnij nawet 450 zł

Komentarze (100)

dodaj komentarz
krokodilko
Fajny biznes rząd robi - sprzedać ludziom obligacje oprocentowane na 6% (minus podatek Belki - zostaje 4,8%) i jednocześnie rozkręcić inflację do 20%.
15% zostanie im na czysto.
428ustka
nawet jak by byly po 20gr to mam to w d.... ja i moja rodzina nigdy nie zaglosuje na PIS nara
jas2
Na północy wpływy proniemieckie są duże, więc tam większość popiera Tuska.
zenonn odpowiada jas2
Na wschodzie wpływy rosyjskie i chazarskie są duże, więc tam popiera się Kaczyńskiego
jas2 odpowiada zenonn
Mieszkam w Małopolsce. Tu mieszkają głównie ludzie z dziada-pradziada.
Ludności napływowej jest niewiele.
Polska zachodnia i północna, to prawie w całości migranci. Ludność napływowa, podobnie jak w dużych miastach.
xqwztsa odpowiada jas2
Dobrze powiedziane: "z dziada". To widać po zachowaniu.
polonu
Euro już zbliża się do 5 zł a po ile będzie na jesień 6 a może,7 zł .
andriej_duda
Polacy szarpią obligacje denominowane inflacją jak wolacy chrust z lasu! Takie czasy, taki kraj!

Powiązane: Oszczędzanie i inwestycje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki