REKLAMA

Polacy nie ufają ekonomistom. Nawet Balcerowiczowi i Belce

2013-02-14 06:35
publikacja
2013-02-14 06:35
Ponad połowa Polaków - 57 procent - nie ufa żadnemu znanemu ekonomiście. Największym szacunkiem cieszy się Leszek Balcerowicz - wynika z sondażu PBS dla "Pulsu Biznesu".

Polska droga do zniewolenia»Polska droga do zniewolenia
Zaufanie do byłego wicepremiera i ministra finansów deklaruje 11 procent ankietowanych. 7 procent ufa Markowi Belce, 5 - Zycie Gilowskiej, a po 3 procent Janowi Krzysztofowi Bieleckiemu, Jackowi Rostowskiemu, Grzegorzowi Kołodce i Witoldowi Orłowskiemu.

Socjologowie tłumaczą, że deficyt zaufania do ekonomistów to przede wszystkim dowód na to, że Polaków nie interesuje ekonomia, ani życie gospodarcze kraju. Wielu ankietowanych nie ufa ekonomistom, bo ich po prostu nie zna.

Więcej szczegółów na ten temat - w "Pulsie Biznesu".



Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Puls Biznesu"/kry/nyg

Źródło:IAR
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~Dim
Nie ufa większość ludzi "ekonomistom" bo się na ekonomi intuicyjnie zna.

Leszek Balcerowicz : twierdzi że system jest dobry tylko ludzie źle nim kierują i mała inflacje nie jest zła. To tak jakby mówić "Wypaczenia nie, ale socjalizm tak", "kraść można ale nieduże kwoty".

Marek
Nie ufa większość ludzi "ekonomistom" bo się na ekonomi intuicyjnie zna.

Leszek Balcerowicz : twierdzi że system jest dobry tylko ludzie źle nim kierują i mała inflacje nie jest zła. To tak jakby mówić "Wypaczenia nie, ale socjalizm tak", "kraść można ale nieduże kwoty".

Marek Belka - strażnik obecnego systemu, aby zachować homeostazę jest gotowy przejść na walutę która najszybciej się rozpadnie aby zmniejszyć dług swoich kolegów decydentów bez oglądania się na straty szarego obywatela, ostatecznie jak się inaczej nie da z chęcią by zdewaluował złotówkę.

Zyta Gilowska - pachołek Jarosława Kaczyńskiego. Żaden dyktator nie zna się na ekonomi gdyż ekonomia jest nauką o zachowaniach ludzi dążących do bezpieczeństwa i wolności. Dyktatorzy mają to do siebie że dążąc w kierunku przeciwnym nie pojmą nigdy drugiej strony.

J K Bielecki - umoczony po uszy trybik systemu bankowo-rządowego, będzie mówił to co w danej chwili jest wygodne.

J Rostowski - bieżące zarządzanie budżetem, narastającym długiem i przepływami podatkowymi. Polityk który mówi nie co wie tylko wie co innym wmawia.

Grzegorz Kołodko - gaduła o niczym i niepoprawny socjalista. Jak by mógł jego maszyny drukarskie pracowały by najszybciej by dostarczyć "pieniądz" ludowi miast i wsi.

Witold Orłowski - miękki myśliciel, twierdzący że system da się oswoić i wielu ludzi myśli i kieruje sprawami w dobrym kierunku. Wcale to może nie być prawdą. Jako były doradca prezydenta A K nie ma się czym pochwalić.

peter5
sami marzą o wyjeździe z kraju, ba nawet z Europy.
~Szalom
Dziwne, odkąd to naród polski przestał ufać żydom. Przecież systematycznie od 89 roku na nich głosujecie. Cały rząd, europarlament , Wiejska i połowa urzędów to naród wybrany.
~Polak
Zarabiam 2 tys. zł i nie jestem w stanie utrzymać rodziny. Codziennie czytam na portalach, jak to w Polsce jest dobrze. Panowie ekonomiści radzą. co trzeba zrobić, aby lepiej się żyło. Niestety sami z tych rad nie korzystają. Nie zakładają własnych firm, nie muszą walczyć z głupota ludzką, ale skupiają się na ..Zarabiam 2 tys. zł i nie jestem w stanie utrzymać rodziny. Codziennie czytam na portalach, jak to w Polsce jest dobrze. Panowie ekonomiści radzą. co trzeba zrobić, aby lepiej się żyło. Niestety sami z tych rad nie korzystają. Nie zakładają własnych firm, nie muszą walczyć z głupota ludzką, ale skupiają się na .... doradztwie. Dobra kasa i brak odpowiedzialności na wypowiadane słowa.
~drwal
Ostatnio na fb ktoś wstawił obrazek Donalda z Angelą z tą treścią.
-Angela powiedz ile zarabia wasz przeciętny robotnik?
-Ok.200 euro.
-A ile traci na życie?
-Ok.1500 euro.
-To co robi z resztą?
-A ch.j mnie to obchodzi
Donald a u was ile zarabia przeciętny robotnik?
-Ok.1500zł :)
A ile traci
Ostatnio na fb ktoś wstawił obrazek Donalda z Angelą z tą treścią.
-Angela powiedz ile zarabia wasz przeciętny robotnik?
-Ok.200 euro.
-A ile traci na życie?
-Ok.1500 euro.
-To co robi z resztą?
-A ch.j mnie to obchodzi
Donald a u was ile zarabia przeciętny robotnik?
-Ok.1500zł :)
A ile traci na życie?
-Ok 200 zł :)
-To skąd bierze resztę?
-A ch.j mnie to obchodzi :)

Tak to jest święta prawda obiecali nam złote góry,zamiast tego mamy parodie w wydaniu POsłów
~drwal
konieczna jest polityka utrzymywania ludzi w stanie głuPOty
~aaa
Ciekawe gdzie w elektoracie PO znalazło się te 3% ufających Rostowskiemu i Bieleckiemu :D.
~Yorrick
Czytałem, że straty gospodarcze Polski w wyniku działań Balcerowicza są większe niż po II wojnie światowej.
Rzeczywiście, jeśli wycenić wartość zlikwidowanych lub sprzedanych za złotówkę zakładów, nieruchomości, gruntów, to musi wyjść spora kwota,
~drwal odpowiada ~Yorrick
Szanowny ~Yorrick -Strat PO tych rządach nie odrobimy przez dziesięciolecia lub w ogóle. Z kolei mafia nie dopuści do jakichkolwiek zmian. Starsi pamiętają czasy, w których zdobycie papieru toaletowego było świętem w rodzinie.
-Beneficjenci burdelu w służbie zdrowia nie dopuszczą do zmian. Stworzono grupy korzystające
Szanowny ~Yorrick -Strat PO tych rządach nie odrobimy przez dziesięciolecia lub w ogóle. Z kolei mafia nie dopuści do jakichkolwiek zmian. Starsi pamiętają czasy, w których zdobycie papieru toaletowego było świętem w rodzinie.
-Beneficjenci burdelu w służbie zdrowia nie dopuszczą do zmian. Stworzono grupy korzystające z obecnego układu sił, na tyle mocne i wpływowe, że nie widzę nadziei.
Czas nam Polakom umierać. Pzdr!
~Antyliberał
Jak ktoś ciągle mija się z rzeczywistością, to trudno, by był wiarygodny.
Spośród wymienionych w artykule nie ufam żadnemu z tym zastrzeżeniem, że obu panom B. przydzielam zaufanie UJEMNE. Jeden zniszczył resztki tego, co zostało z PRL-u, a drugi uniemożliwił nadrobienie tych strat podatkiem od dochodów kapitałowych.
Jak ktoś ciągle mija się z rzeczywistością, to trudno, by był wiarygodny.
Spośród wymienionych w artykule nie ufam żadnemu z tym zastrzeżeniem, że obu panom B. przydzielam zaufanie UJEMNE. Jeden zniszczył resztki tego, co zostało z PRL-u, a drugi uniemożliwił nadrobienie tych strat podatkiem od dochodów kapitałowych.
Pozdr.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki