Polacy budują coraz mniejsze domy. Średnio 143 metry kwadratowe

Informacje statystyczne potwierdzają, że w minionych latach był widoczny szybki spadek średniej powierzchni domów, które Polacy budowali na swoje potrzeby. Bazując na tych danych, eksperci portalu RynekPierwotny.pl sprawdzili, czy znów był widoczny spadek średniego metrażu domów oddawanych do użytku. Analiza RynekPierwotny.pl odpowiada również na pytanie, gdzie są budowane największe domy.  

(fot. Sarah Trummer / Pexels)

Miniony rok przyniósł kontynuację spadkowego trendu

Główny Urząd Statystyczny podał wstępne dane dotyczące wyników budownictwa mieszkaniowego w całym 2019 r. Jeżeli chodzi o średnią powierzchnię nowych domów, to warto rozróżnić wyniki uwzględniające wszystkie ukończone budynki jednorodzinne oraz domy wybudowane wyłącznie przez inwestorów prywatnych (na własne potrzeby). Średni metraż obliczony przez ekspertów RynekPierwotny.pl na podstawie danych GUS wyklucza domy budowane przez deweloperów i obejmuje wyłącznie prywatne budynki. Średnia powierzchnia użytkowa takich domów ukończonych w kolejnych latach zmieniała się następująco:   

  • 2013 r. - 148,5 mkw.
  • 2014 r.  - 147,7 mkw. (roczny spadek o 0,5%)
  • 2015 r.  - 146,4 mkw. (roczny spadek o 0,9%)
  • 2016 r.  - 145,8 mkw. (roczny spadek o 0,4%)
  • 2017 r.  - 145,1 mkw. (roczny spadek o 0,5%)
  • 2018 r.  - 144,3 mkw. (roczny spadek o 0,6%)
  • 2019 r.  - 143,5 mkw. (roczny spadek o 0,5%)

Powyższe dane informują, że w 2019 r. utrzymał się spadkowy trend dotyczący średniej powierzchni nowych domów jednorodzinnych. Taki przeciętny metraż znów spadł w tempie zbliżonym do długookresowej średniej (około 0,6% rocznie). Można przypuszczać, że na wynik z minionego roku oddziaływały długookresowe zmiany demograficzne (np. spadek średniej wielkości gospodarstwa domowego). Warto dodać, że domy jednorodzinne, które zostały ukończone w ubiegłym roku, przeciętnie rozpoczęto cztery lata wcześniej. Właśnie dlatego w powyższych statystykach nie widzimy jeszcze wpływów bardzo szybkiego wzrostu kosztów budowy domów (ok. 20-25% przez ostatnie dwa lata). 

Największe domy wciąż budują mieszkańcy Warszawy

Główny Urząd Statystyczny nie podaje średniej powierzchni prywatnych domów, które są oddawane do użytku w poszczególnych powiatach oraz miastach na prawach powiatu. Ten przeciętny metraż można jednak obliczyć, dzieląc przez siebie łączną nową powierzchnię użytkową domów oraz liczbę ukończonych domów. Eksperci RynekPierwotny.pl wykonali odpowiednie obliczenia dla wszystkich powiatów oraz miast na prawach powiatu.

Wyniki wspomnianych kalkulacji zostały przedstawione w poniższej tabeli. To zestawienie prezentujące 30 skrajnych wyników informuje, że w 2019 r. średnia powierzchnia użytkowa ukończonych domów wynosiła od 108,1 mkw. (pow. golubsko-dobrzyński) do 194,1 mkw. (Warszawa). Jeżeli chodzi o Warszawę, to tamtejszy wynik można dość łatwo wytłumaczyć. Po prostu stołeczne działki budowlane są na tyle drogie, że kupują je przede wszystkim zamożniejsze osoby, które posiadają większe wymagania wobec metrażu nowego domu. W podobny sposób można wyjaśnić wynik dotyczący między innymi Wrocławia. 

Andrzej Prajsnar

Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 2 grzegorz81

Polacy budują mniejsze domy bo wiedzą że dziś jesteśmy narodem wędrownicznym I niewiemy gdzie np nas jeszcze poniesie,zresztą zmienił się tok myślenia dziś Polakòw nikt nietrzyma swoich dzieći przy sobie ,są sporadyczne przypadki lecz większość wyjeżdża do większego Miasta lub krajòw Ue.Wracając do metrażu przy budowie małych domkòw do 100m2 są dopłaty więc komuś zależy na małych domkach

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 11 jarunia

Warszawiacy mają największe EGO, niektórym sięga do Brukseli

! Odpowiedz
4 62 no_comment

Raz to skończyła się epoka budowania domów wielopokoleniowych (min. 100 m2 więcej bo gdzie dzieci będą za 20 lat mieszkać) a dwa to kończy się epoka taniego ogrzewania domów wszystkim co w ręce wpadło a da się spalić więc powierzchnie domów maleją.

! Odpowiedz
4 26 zbyszek_

Tak jest jak piszesz.

W domu sie ok mieszka ale ciezko sprzedac. Bo Polacy sa romantyczni i zawsze buduja dom marzeń, dom to cel zycia etc...

A kazdy ma inną wizję i twoj dom zawsze bedzie nie taki.

Natomiast budujesz met. Gospodarska taniej niz wielomieszkaniowka od firmy budowlanej. Ale uzeranie sie z ekipami vs z duza firma bud. Kij wie co gorsze?

Pozdr

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 5 iwonka50

A później dlatego tak ciężko sprzedać "dom marzeń", że właściciele te marzenia dodają do ceny domu. I efekt jest taki, ze w rozsądnej cenie trudno jest kupić używany dom. Nie dlatego, że kupujący szukają nie wiadomo czego tylko dlatego, że sprzedający sprzedają emocje i marzenia.

! Odpowiedz
11 41 bt5

Jak uwzględnić że w tych domach cześto do powierzchni wlicza się poddasze które powiedzmy sobie szczerze ma umiarkowane zastosowanie mieszkaniowe to sytuacja jest jeszcze gorsza. Ja mam na poddaszu 3 pokoje i salon ale nie podoba mi się w pomieszczeniach ze skosami, za to wejdę raz tam na tydzien posprzątac po kotach którym góra bardzo przypadła do gustu, i takie pomieszczenia na strychu nadają się raczej tylko dla kotów. A druga rzecz to obecnie od paru lat w domkach robia deweloperzy którzy budują mniejsze lub wieksze skupiska domków, te domki deweloperskie są często robione aby jak najprościej, jak najmniejsze, no ale ceny aż takie tanie zwykle nie są. Powiem tak w czymś takim co ostatnio zobaczyłem z osiedla deweloperskiego to wygląda to marniej niż domki socjalne typu Obdachloserzimmer w Niemczech w których miałem okazję mieszkać.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 22 greatmongo

Dokladnie tak. Domki deweloperskie to czesto po prostu mieszkania z malym ogrodkiem. Zwykle robia tak, ze robia blizniaka i polowke robia dwu lokalowa. Ludzie to kupuja bo mysla, ze za plotem bedzie spokoj. A tam za chwile kolejne osiedle

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne