Pogrzeb Próchnika. Najstarsza spółka ostatecznie znika z GPW

Zgodnie z decyzją GPW 18 stycznia 2019 roku z giełdy znika Próchnik, czyli ostatnia spółka pamiętająca jeszcze pierwszą sesję na polskiej giełdzie. Usunięcie z giełdy to następstwo upadłości Próchnika, który nie potrafił poradzić sobie z problemami finansowymi.

[Aktualizacja: z racji usunięcia Próchnika z notowań przypominamy artykuł z 9 stycznia 2019, w którym poruszaliśmy ten temat]

Tak jeszcze niedawno wyglądały sklepy Próchnika
Tak jeszcze niedawno wyglądały sklepy Próchnika (fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

We wtorek 8 stycznia zarząd GPW podjął uchwałę nr 14/2019, w której postanowił o wykluczeniu Próchnik SA z obrotu giełdowego. Jak tłumaczy giełda, decyzja ma związek z upływem 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia o ogłoszeniu upadłości spółki. Sąd wspomniane postanowienie wydał w czerwcu 2018 roku, uprawomocniło się ono zaś w lipcu. Ostatnią sesją, na której można było handlować akcjami tej spółki przypadł 17 stycznia.

Upadłość Próchnika jest następstwem problemów finansowych spółki i lat nieskutecznej działalności zarządów. Próchnik próbował się ratować, wyprzedając majątek, m.in. markę Rage Age. Transakcja nie doszła jednak do skutku. Nie udało się także znaleźć chętnych na akcje serii O. Spółka próbowała uciekać pod ochronę sądu, składając wniosek o sanację, ten jednak nie doczekał się pozytywnego rozpatrzenia. Jak informowała wówczas spółka, "utrata możliwości regulowania zobowiązań jest wynikiem zsumowanych z wielu lat efektów nieskutecznej realizacji decyzji strategicznych, które w związku z tym nie przyniosły oczekiwanych rezultatów". Efektem tego również były fatalne wyniki za 2017 rok, głównie ze względu na ogromne odpisy aktualizacyjne oraz przeszacowanie wartości nieruchomości inwestycyjnej. 

(Bankier.pl)

Strata Próchnika w 2017 roku wyniosła 64 mln zł przy 54 mln zł przychodów. Wyniki za 2017 rok obciążyły wspomniane odpisy. Utrata wartości akcji spółki Rage Age oceniono na 20,2 mln zł, utratę wartości aktywów w postaci wartości firmy powstałej w wyniku inkorporacji spółki Equity Doctors natomiast na 13,7 mln zł.  Straty spółka notowała także w 2016 i 2014 roku, w 2015 zaś, choć udało się wyjść ponad kreskę, to ledwie na 162 tys. zł. Rosło z kolei znaczenie zadłużenia w bilansie. Na koniec 2017 roku było ono już wyższe od aktywów, a spółka zanotowała ujemne kapitały własne na poziomie 14 mln zł. Z racji fatalnej sytuacji finansowej i braku perspektyw na poprawę sąd - na wniosek zarządu - zadecydował o upadłości likwidacyjnej spółki.

I choć spółka z GPW znika dopiero teraz, od czerwca jej akcje notowane są poniżej 10 groszy i niewiele się na nich dzieje. Akcjonariusze już swoje stracili i raczej nie mają co liczyć na odzyskanie tych pieniędzy. Warto przypomnieć, że Próchnik był najgorszą inwestycją GPW w 2018 roku. Jego akcje w ciągu minionych 12 miesięcy potaniały o przeszło 98 proc. W czasach świetności spółka zajmowała się projektowaniem, produkcją i sprzedażą detaliczną odzieży (głównie dla mężczyzn). Grupa w swojej ofercie posiadała przede wszystkim płaszcze, kurtki, koszule, garnitury, i krawaty. Jej siedziba mieściła się w Łodzi.

Śmierć dinozaura. Teraz najstarszy będzie Żywiec

Wykluczenie z giełdy Próchnika to moment symboliczny dla całej GPW. Próchnik znalazł się w piątce spółek, które pojawiły się na pierwszej sesji 16 kwietnia 1991 roku. Pozostałą czwórkę tworzyły Tonsil (producent głośników), Krosno (huta szkła), Kable (producent - zaskakująco - kabli) i Exbud (firma budowlana). Żadna z tych spółek nie jest już notowana na GPW, a więcej o ich historii i pierwszej sesji można przeczytać w naszym artykule o początkach GPW. Próchnik był więc ostatnim dinozaurem pamiętającym pierwszą sesję, 18 stycznie jego giełdowa historia dobiegnie jednak końca. 

Miano najstarszej przypadnie tym samym Żywcowi, który wprawdzie debiutował także w 1991 roku, ale dopiero we wrześniu (a więc cztery miesiące po starcie GPW). Następne w kolejce do tytułu seniora są dwa banki, które pojawiły się na parkiecie w 1992 roku. Oba jednak funkcjonują pod innymi nazwami. Chodzi o Bank Inicjatyw Gospodarczych (BIG), który w 2003 roku przekształcił się w Millennium, a także Bank Rozwoju Eksportu (BRE), który w 2013 roku zdecydował, że żegna się ze starą nazwą i przemianował się na mBank. 

Indeks WIG - rok 1994. W składzie m.in. Próchnik
Indeks WIG - rok 1994. W składzie m.in. Próchnik (GPW)

Długowieczne okazały się spółki, które na GPW pojawiły się w 1993 roku. Wprawdzie debiutów było wówczas tylko sześć, jednak aż cztery spółki przetrwały do dziś. To Wielkopolski Bank Kredytowy (później BZ WBK, dziś Santander Polska), Mostostal Warszawa, Vistula oraz Korporacja Gospodarcza „Efekt”. Więcej o najstarszych spółkach polskiej giełdy można przeczytać w artykule "Dinozaury GPW. Te spółki są na giełdzie najdłużej".

Adam Torchała

Źródło:
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 10 h-b

Niestety nie pierwsza i jeszcze nie ostatnia.

! Odpowiedz

Do rozliczenia PIT 2018 zostało:

WCZYTAJ TWÓJ E-PIT
WIG -0,42% 60 910,11
2019-04-18 17:05:00
WIG20 -0,54% 2 365,36
2019-04-18 17:05:00
WIG30 -0,43% 2 717,60
2019-04-18 17:15:00
MWIG40 -0,05% 4 204,24
2019-04-18 17:15:00
DAX 0,57% 12 222,39
2019-04-18 17:34:00
NASDAQ 0,02% 7 998,06
2019-04-18 22:03:00
SP500 0,16% 2 905,03
2019-04-18 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.