REKLAMA
PALIWA

Po słabych wynikach z rynku pracy Trump zwolnił urzędniczkę odpowiedzialną za statystyki

2025-08-01 21:39, akt.2025-08-02 07:56
publikacja
2025-08-01 21:39
aktualizacja
2025-08-02 07:56

Prezydent USA Donald Trump polecił w piątek zwolnienie komisarz ds. statystyk pracy Eriki McEntarfer po publikacji słabszych niż oczekiwano wyników dotyczących liczb miejsc pracy i bezrobocia. Trump oskarżył urzędniczkę o fałszowanie liczb.

Po słabych wynikach z rynku pracy Trump zwolnił urzędniczkę odpowiedzialną za statystyki
Po słabych wynikach z rynku pracy Trump zwolnił urzędniczkę odpowiedzialną za statystyki
fot. Ken Cedeno / Reuters / / FORUM

„Właśnie poinformowano mnie, że »liczby miejsc pracy« w naszym kraju są opracowywane przez nominowaną przez Bidena dr Erikę McEntarfer, komisarz ds. statystyk pracy, która sfałszowała liczby miejsc pracy przed wyborami, aby spróbować zwiększyć szanse Kamali na zwycięstwo” – napisał Trump we wpisie na portalu społecznościowym Truth Social.

Prezydent przywołał rewidowane później szacunki Biura Statystyk Pracy (BLS) z ubiegłego roku oraz rewizje z tego roku, sugerując bez podawania dowodów, że statystyki były manipulowane z powodów politycznych. Poinformował, że polecił natychmiastowe zwolnienie urzędniczki i zastąpienie jej kimś „kompetentnym”.

Szefowa resortu pracy Lori Chavez DeRemer poparła Trumpa i zapowiedziała, że miejsce McEntarfer zajmie jej dotychczasowy zastępca William Wiatrowski.

Decyzja prezydenta jest reakcją na piątkową publikację raportu BLS na temat rynku pracy, wskazującego na niższy od oczekiwanego przyrost miejsc pracy (73 tys.) w lipcu oraz znaczącą rewizję w dół wyników z poprzednich dwóch miesięcy (łącznie o ponad 280 tys.), co sugeruje, że stan gospodarki jest gorszy, niż wcześniej sądzono. Liczby wywołały niepokoje wśród inwestorów na giełdach, a „New York Times” stwierdził, że może to być sygnał potencjalnej recesji.

„Gospodarka rozkwita pod rządami »TRUMPA«, pomimo że Fed również gra w gry, tym razem ze stopami procentowymi, które obniżył dwukrotnie, i to znacząco, tuż przed wyborami prezydenckimi, jak sądzę w nadziei na wybór »Kamali«” – dodał Trump, twierdząc, że szef banku centralnego Jerome Powell również powinien zostać „wysłany na zieloną trawkę”.

Mimo oskarżeń Trumpa statystyki resortu pracy są rutynowo rewidowane wstecz, m.in. ze względu na spóźnione odpowiedzi firm na ankiety czy standardowe błędy statystyczne. Skala ostatnich rewizji mieściła się w marginesie błędu, który wynosi ok. 100 tys.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mms/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (21)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
itso_egg
Urban twierdził ze od Breżniewa
od_redakcji
W korytarzach Białego Domu, gdzie każdy krok odbija się echem jak w operze bez widzów, prezydent Trump siedział za biurkiem wielkości małego lotniskowca. Na blacie leżały raporty z rynku pracy, a raczej ich szczątki – podarte kartki, poplamione kawą i posypane okruszkami z pączków. Wyniki były fatalne: bezrobocie skoczyło jak kangur W korytarzach Białego Domu, gdzie każdy krok odbija się echem jak w operze bez widzów, prezydent Trump siedział za biurkiem wielkości małego lotniskowca. Na blacie leżały raporty z rynku pracy, a raczej ich szczątki – podarte kartki, poplamione kawą i posypane okruszkami z pączków. Wyniki były fatalne: bezrobocie skoczyło jak kangur na trampolinie, a nowe miejsca pracy pojawiały się równie często, co jednorożce na Wall Street.

– To skandal! – ryknął Trump, a jego czupryna zadrgała, jakby chciała uciec z pomieszczenia. – Kto odpowiada za te liczby? Gdzie jest ta... jak jej tam... statystyczka?

Drzwi uchyliły się z cichym skrzypnięciem, a do gabinetu weszła pani Barbara, urzędniczka z Biura Statystyk Pracy. Była to kobieta w średnim wieku, z okularami na czubku nosa i fryzurą przypominającą gniazdo szerszeni. W rękach ściskała segregator z danymi, który ważył więcej niż jej marzenia o emeryturze.

– Panie prezydencie, to ja, Barbara Kowalsky, statystyk głównego stopnia – przedstawiła się, próbując zachować spokój, choć jej głos drżał jak galaretka na wietrze.

Trump spojrzał na nią spod zmrużonych powiek. – Barbara, tak? To ty robisz te okropne raporty? Te liczby są YUGE... ale w złym sensie! Ludzie tracą pracę, a ja tracę wizerunek! Jesteś zwolniona!

Barbara zamrugała. – Ale... panie prezydencie, ja tylko zbieram dane. To rynek, to gospodarka...

– Rynek? Gospodarka? – przerwał Trump, machając dłonią, jakby odganiał natrętną muchę. – To ty piszesz te cyfry! Zmień je! Napisz, że mamy bilion nowych miejsc pracy! Albo... albo jesteś fake news!

Barbara próbowała protestować. – Panie prezydencie, statystyka to nauka, nie można jej zmieniać jak menu w fast foodzie!

Trump wstał, a jego krawat zalśnił w świetle żyrandola jak neon w Las Vegas. – Nauka? Nauka to ja! Ludzie kochają moje liczby. Najlepsze liczby. Wiesz, ile lajków miał mój ostatni tweet? Miliony! A twoje raporty? Zero lajków! Pakuj się, Barbara.

W tym momencie do gabinetu wkroczył asystent, niosąc tacę z hamburgerami i colą. – Sir, może pani Barbara mogłaby zostać... konsultantką ds. kreatywnych statystyk? – zaproponował nieśmiało.

Trump spojrzał na niego, potem na Barbarę, a w jego oczach błysnęła iskra. – Kreatywne statystyki? To brzmi jak coś, co mogłoby być YUGE! Barbara, masz tydzień, żeby bezrobocie zniknęło. Zrób z tego zero. Albo... – zawiesił głos, wskazując na drzwi – ...zostaniesz statystykiem w reality show o zwalnianiu ludzi.

Barbara westchnęła, poprawiła okulary i wyszła, ciągnąc za sobą segregator. W głowie miała już plan: jeśli nie może zmienić liczb, to może przynajmniej wymyśli nowy wskaźnik – „Patriotyczny Indeks Szczęścia Pracy”. Brzmiało to jak coś, co Trump mógłby polubić. W końcu, kto potrzebuje faktów, kiedy ma się entuzjazm?
od_redakcji
„Po słabych wynikach z rynku pracy Trump zwolnił urzędniczkę od statystyk. W końcu to nie gospodarka się liczy, tylko lojalność liczb – mają raportować sukces, nawet jak trzeba go sobie dopisać flamastrem.”
od_redakcji
Trump nakazał powołać nową Komisję Prawomyślnych Liczb. Od teraz dane mają być wesołe, grzeczne i obowiązkowo ubrane w czerwone krawaty. Każda cyfra, która ośmieli się wyglądać źle, trafi do specialnego ośrodka na reedukację z uśmiechu.
men24a
Trump wielki człowiek czczony przez PiS
Ma też wiele wspólnego z Martą Kaczyńską
Są bardzo katoliccy i po 3 rozwodach
bha
Statystyka jest fajna i bardzo wygodna.
itso_egg
nie jest fajna i warto wspomnieć o konsekwencjach owej wygody
infinityhost
Wiatrowski wepchnal tą niunie na minę pewnie
mirek6504
Czyli są fałszowane statystyki !!!!

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki