Kilka dni temu spore zamieszanie w sieci wywołało czarne „H”, które zostało domalowane do logo Plusa we wszystkich materiałach reklamowych. Spekulowano, że to atak hakerów związany z zakodowaniem przez Polsat transmisji mistrzostw siatkarskich. Okazało się jednak, że to zapowiedź nowej marki na polskim rynku telekomunikacyjnym – Plush na kartę.



Kampania marketingowa odbiła się szerokim echem w internecie, co zdecydowanie można uznać za sukces firmy. Pytanie tylko czy sama oferta znajdzie rzeszę nabywców. Marka Plush ma wypełnić dziurę w ofercie sieci Plus, w której brakowało taryfy skierowanej bezpośrednio do młodzieży. Plus w tej kwestii został w tyle za T-Mobile, które ma Heyah, Play (Red Bull Mobile) oraz Orange (NJU Mobile).
Maskotką Plusha jest pluszowy miś o takim samym imieniu, który nie przebiera w słowach i robi to, co chce – bez konsekwencji. Sama postać Plusha może wywołać uczucie deja vu, gdyż niewątpliwie przywodzi na myśl filmową postać Teda – ordynarnego pluszaka, któremu do wzorca moralności z pewnością daleko.
Dla kogo nowy Plush?
Z nowej oferty pre-paid może skorzystać każdy. Najprostsza droga to kupienie startera, a dla posiadaczy oferty na kartę w Plusie uruchomiono specjalny kod, który umożliwi migrację z dotychczasowej oferty na Plusha. Operator zastrzega, że migracja jest darmowa tylko do końca października. Od 1 listopada przejście na Plush będzie kosztowało 3 zł.
Nowa marka chce skusić klientów innych sieci bonusem w postaci 240 zł. Bonus jest w formie dodatkowych doładowań przez pierwszy rok korzystania z sieci. Warunkiem jest zasilanie konta kwotą co najmniej 30 zł (do którego zostanie dodane bonusowe 20 zł). Plush zapewnia przejęcie wszelkich formalności związanych z przeniesieniem numeru.
Plush – „chcij to!”
Oferta Plush opiera się na pakietach nielimitowanych usług. Do wyboru będą 4 pakiety, które aktywne są przez 30 dni:
- rozmowy i SMS-y bez limitu do wszystkich sieci komórkowych oraz 0,5GB internetu (35 zł)
- rozmowy bez limitu do wszystkich sieci komórkowych (25 zł)
- rozmowy i SMS-y bez limitu do wszystkich sieci komórkowych (30 zł)
- 2GB internetu, SMS-y bez limitu do wszystkich sieci oraz stawka 9 gr/min. połączenia z każdą siecią (20 zł)
- 2GB internetu i SMS-y bez limitu do wszystkich sieci komórkowych (15 zł)
To jedyne informacje na temat oferty, jakie zostały do tej pory upublicznione. Porównując je z pakietami w NJU Mobile można stwierdzić, że nie dają w rzeczywistości klientowi takiej swobody wyboru jak zapewniają reklamy. Niedostępne są regulaminy, ani nawet strona marki więc nie ma informacji o dodatkowych pakietach internetowych, których zdecydowanie w nowej ofercie brakuje. Zapowiedziane pakiety wymagają wyrzeczeń – albo rozmowy i SMS-y bez limitu z niewielkim pakietem danych, albo przyzwoity pakiet danych i SMS-y bez limitu, ale już bez nielimitowanych rozmów. NJU Mobile choć cenowo przedstawia się zdecydowanie gorzej, pozwala na większy wybór pakietów usług, w ramach których każdy znajdzie coś dla siebie.

Choć oficjalny start marki zaplanowany został na dziś, nadal niedostępna jest strona internetowa plushbezlimitu.pl, na której jedyną dostępną informacją jest „wróć tu jutro, a będzie futro!”. Oferta zdecydowanie wybija się niskimi kosztami, a w Plusie brakowało taniej oferty no-limit. Plush powinien zrekompensować klientom sieci dotychczasowy brak takiej taryfy.
[Aktualizacja 12:30] Oficjalna strona marki plushbezlimitu.pl została już uruchomiona.
W ofercie będą dostępne również pakiety internetowe co znacznie poprawia sytuację marki Plush w starciu z NJU Mobile. Pakiet nielimitowanych SMS-ów, rozmów i 1,5GB pakietu danych kosztuje 45 zł/m-c (uwzględniono pakiet 1GB internetu za 10 zł).
Mateusz Gawin



























































