REKLAMA

Pekao: słaby grudzień dla konsumpcji prywatnej

2022-01-24 11:21
publikacja
2022-01-24 11:21
Pekao: słaby grudzień dla konsumpcji prywatnej
Pekao: słaby grudzień dla konsumpcji prywatnej
fot. OleksSH / / Shutterstock

Po zaskakująco mocnym listopadzie, grudzień przyniósł – zgodnie z oczekiwaniami – wyhamowanie sprzedaży detalicznej - komentuje dane GUS Bank Pekao. Spodziewa się, że w kolejnych miesiącach konsumpcja prywatna osłabnie na całym świecie w reakcji na szoki cenowe.

Główny Urząd Statystyczny podał w poniedziałek, że sprzedaż detaliczna w cenach stałych w grudniu 2021 r. wzrosła o 8,0 proc. w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym wzrosła o 14,9 proc. Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących wzrosła w ubiegłym miesiącu o 16,9 proc. rdr.

Bank Pekao komentując dane GUS zwrócił uwagę, że po zaskakująco mocnym listopadzie, grudzień przyniósł – zgodnie z oczekiwaniami – wyhamowanie sprzedaży detalicznej.

"Zaskakująca okazała się za to skala – do 8 proc. r/r (konsensus nasze oczekiwania ok 9,3-9,4 proc. r/r). Główna przyczyna spadku dynamiki sprzedaży naszym zdaniem leży w zmieniających się wzorcach przedświątecznej konsumpcji. W 2020 r. (wbrew wieloletnim trendom) większa część zakupów skumulowała się w grudniu z uwagi na zamknięcie niektórych sklepów i galerii handlowych w drugiej połowie listopada. W 2021 r. podobne efekty nie wystąpiły i konsumenci mieli więcej możliwości realizacji zakupów w listopadzie. Mogła temu również sprzyjać obawa przed opóźnieniami w dostawach. Dla porządku możemy dodać, że w odniesieniu do analogicznego miesiąca 2019 r. sprzedaż wzrosła o 7,1 proc. wobec wzrostu o 6,2 proc. w listopadzie" - wskazano.

Analitycy banku zwrócili uwagę, że przyglądając się szczegółom odczytu, zaskakująco słaba okazała się sprzedaż mebli, sprzętu RTV i AGD, która wzrosła o 1,5 proc. r/r. "Możliwe, że w przypadku tej kategorii widzimy już pierwsze oznaki słabości konsumpcji prywatnej – do tej pory takie sygnały wysyłały +miękkie+ dane. W kolejnych miesięcznych odczytach nastrojów konsumenckich nie znajdziemy od kilku miesięcy żadnego pozytywnego sygnału i niska bieżąca skłonność do dokonywania ważnych zakupów może się uzewnętrzniać właśnie w mniejszych zakupach dóbr trwałych" - oceniono.

Bank dodał, że po odsezonowaniu wynik sprzedaży za grudzień to minus 3,4 proc. m/m. "Pod tym względem polska sprzedaż zsynchronizowała się z zagranicznymi odczytami – dla przypomnienia, wcześniej solidnie rozczarowały grudniowe dane z Wielkiej Brytanii i USA. Co ciekawe, w latach 2020-21 korelacja między dynamiką sprzedaż w Polsce i w tych dwóch krajach wzrosła znacząco, z 0-0,3 do 0,6-0,7. Jest to zapewne związane z podobnym kalendarzem obostrzeń epidemicznych dyktowanych przez wysoce skorelowane w czasie fale pandemii, ale również z efektami podwyższonej inflacji" - wskazano.

Według analityków banku w kolejnych miesiącach konsumpcja prywatna osłabnie na całym świecie w reakcji na szoki cenowe. "Spodziewamy się, że słabość popytu konsumpcyjnego będzie jednym z głównych czynników napędzających tegoroczne spowolnienie" - podkreślono.

W podsumowaniu bank wskazał, że po danych za grudzień analitycy nie zmieniają zdania, że w 2022 r. PKB Polski wzrośnie o 4 proc. i w 2023 r. 3,4 proc. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Kredyt gotówkowy bez porównania opłacalny.

Kredyt gotówkowy bez porównania opłacalny.

Teraz z kodem PROSTY masz 0% prowizji za udzielenie kredytu gotówkowego (RRSO 12,68%).

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki