REKLAMA
GPW

Państwo dopłaca do domów. Warunek: bądź eko

Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz2013-08-13 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2013-08-13 06:00

300 mln zł – taka pula środków jest do rozdania w obowiązującym od tego roku programie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pieniądze czekają na budujących lub kupujących takie domy i mieszkania, które spełniają warunki energooszczędności.

dopłaty na dom energooszczędny
Źródło: Thinkstock

Po sukcesie uruchomionego w 2010 roku przez Fundusz programu dopłat do kredytów na kolektory słoneczne przyszedł czas na wsparcie kolejnych rozwiązań ekologicznych. Tegoroczny program Funduszu obejmuje dopłaty do kredytów na budowę lub zakup budynków energooszczędnych. Jak zapowiada NFOŚiG, program będzie realizowany do 2018 roku, a jego budżet wynosi w sumie 300 mln zł. Fundusz planuje wesprzeć indywidualnych inwestorów, dofinansowując budowę lub zakup ok. 12 tysięcy ekologicznych domów i mieszkań.

Nawet 50.000 zł pojedynczej dopłaty

Wysokość dofinansowania ma sięgać 50 tysięcy złotych. Taką kwotę mogą uzyskać osoby decydujące się na budowę domu pasywnego, czyli spełniającego najbardziej restrykcyjne założenia co do zapotrzebowania na energię użytkową. W przypadku domów energooszczędnych, gdzie wskaźniki narzucone przez Fundusz są nieco łagodniejsze, można uzyskać do 30 tysięcy złotych. Z programu będą mogli również skorzystać nabywcy domów lub mieszkań o niskim zapotrzebowaniu na energię, oferowanych przez deweloperów lub spółdzielnie mieszkaniowe. W przypadku zakupu mieszkań w budynkach pasywnych można uzyskać do 16 tysięcy złotych dopłaty, a w energooszczędnych – do 11 tys. zł brutto.

Jednorazowe dofinansowania będą wypłacane po zakończeniu przedsięwzięcia. Konieczne będzie jednak potwierdzenie osiągnięcia przez budynek wymaganego w programie standardu energooszczędności. Środki mają być wypłacane przez banki współpracujące z Funduszem, a dofinansowanie ma formę częściowej spłaty kapitału kredytu zaciągniętego na budowę lub zakup domu czy zakup mieszkania. Nie ma więc możliwości, aby z dofinansowania skorzystali inwestorzy finansujący energooszczędną nieruchomość z własnej kieszeni.

Kredyt z dopłatą na razie w dwóch bankach

Na razie ofertę kredytu objętego programem dopłat udostępniły dwa z siedmiu współpracujących z Funduszem banków. Jako pierwsze taką propozycję przedstawiły klientom BOŚ Bank i Bank BPS, pozostałe pracują nad przygotowaniem oferty. Pierwszy z wymienionych banków z ofertą ruszył pod koniec maja tego roku, drugi – w połowie lipca.

Lista banków współpracujących z NFOŚiGW:
Źródło: Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, stan na sierpień 2013 r.

Ze względu na tak krótki okres trudno więc podsumować zainteresowanie kredytami z dopłatą wśród klientów. – Więcej na ten temat będziemy mogli powiedzieć pod koniec tego lub w przyszłym roku, biorąc pod uwagę czas trwania inwestycji budowlanej. Warto też pamiętać, że dopłaty, zgodnie z zasadami programu, będą wypłacane po zakończeniu budowy domu – przyznaje Piotr Lemberg, rzecznik prasowy BOŚ Banku. Podobne stanowisko prezentuje Bank BPS, który jeszcze krócej udziela kredytów z dopłatą.

Jak udało się nam ustalić, pytań klientów o szczegóły programu jest jednak sporo. Nie przekłada się to od razu na uruchamianie nowych inwestycji. Wiele osób zastanawia się na przykład, czy dotacji nie może wykorzystać na już gotowe domy, które zostaną wyposażone w dodatkowe usprawnienia energooszczędne. Niestety, zgodnie z założeniami przygotowanego przez Fundusz programu dopłat nie ma takiej możliwości, ponieważ dofinansowaniem objęte są wyłącznie nowo budowane budynki mieszkalne.

W kolejnych bankach jeszcze w tym roku

Banki, które podpisały umowę z Funduszem, a nie wprowadziły jeszcze kredytów z dopłatą do oferty, w rozmowie z Bankier.pl zgodnie potwierdzają, że cały czas pracują nad przygotowaniem produktu. – W naszym banku trwają uzgodnienia regulacji i zapisów umownych, a udostępnienie produktu w ofercie planowane jest jeszcze w II połowie 2013 r. – powiedziała nam Joanna Krawczyk-Golba, koordynator ds. komunikacji zewnętrznej Nordea Bank Polska.

Osoby zainteresowane programem dopłat mogą śledzić na stronach NFOŚiGW, który bank ma już w ofercie kredyt z dofinansowaniem. Informacje są aktualizowane na bieżąco.

Od 2021 roku wszystkie domy będą energooszczędne

Jak informuje Fundusz, program dopłat do domów energooszczędnych jest niejako odpowiedzią na dyrektywę Parlamentu Europejskiego. Zgodnie z unijnymi przepisami od początku 2021 roku wszystkie nowo powstające budynki mają być obiektami „o niemal zerowym zużyciu energii”. Stanie się to obowiązkiem wszystkich inwestorów, również w Polsce.

– Narodowy Fundusz oferowanymi dopłatami chce przygotować inwestorów, projektantów, wykonawców i producentów materiałów budowlanych do zaostrzonych wymagań dyrektywy. Program ma stanowić rynkowy impuls do zmiany standardów budowy w Polsce i poza korzyściami finansowymi dla beneficjentów przyniesie znaczący efekt edukacyjny dla społeczeństwa. To pierwszy ogólnopolski instrument wsparcia dla budujących budynki mieszkalne o niskim zużyciu energii – czytamy w komunikacie Funduszu.


Pełna wersja raportu Bankier.pl „Trendy na rynku kont osobistych w 2013 roku”, przygotowana z myślą o klientach instytucjonalnych, zawiera szczegółową analizę badania oraz kompleksowy przegląd rynku kont osobistych w Polsce.

Szczegóły: Marcin Świerkot, Bankier.pl - m.swierkot@bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Największa sieć kebabów w Polsce zmienia strategię. W tle kłopoty z franczyzobiorcami
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~M543
Wymagania odnośnie enerooszczędności domów w tym projekcie są tak duże, że chętnych będzie niewielu, bo choć ktoś 'dostanie' 50tys., to żeby spełnić wymogi, dom będzie droższy o co najmniej 150tys. Poza tym banki które będą uczestniczyć w programie na pewno od razu podniosą sobie prowizję od tych kredytów. Wszystko to mocno Wymagania odnośnie enerooszczędności domów w tym projekcie są tak duże, że chętnych będzie niewielu, bo choć ktoś 'dostanie' 50tys., to żeby spełnić wymogi, dom będzie droższy o co najmniej 150tys. Poza tym banki które będą uczestniczyć w programie na pewno od razu podniosą sobie prowizję od tych kredytów. Wszystko to mocno śmierdzi korupcją.
~Janko_r
Znowu "nasze państwo" daje zarobić bankom - bez żadnej korzyści dla obywateli. Jak policzyć sumę kosztów formalnych i zwiększone opłaty za kredyt (bo to tylko wybrane banki mogą uzyskać dopłaty" - to okaże się (tak jak i było z solarami), że to dla budującego żadna korzyść!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~Pan na swoim
Może lepiej przenieśmy Polskę na Afryki... domy z bambusa wybudujemy, nie ma zimy..., same oszczędności... i po co komu prąd...
~KoYoT
(...) Zgodnie z unijnymi przepisami od początku 2021 roku wszystkie nowo powstające budynki mają być obiektami „o niemal zerowym zużyciu energii”(...)
to że budynek nie zużywa energii cieplnej, nie oznacza, że nie zużywa energii w ogóle. Bardzo rośnie zużycie energii elektrycznej. O tym jakoś te "mądre
(...) Zgodnie z unijnymi przepisami od początku 2021 roku wszystkie nowo powstające budynki mają być obiektami „o niemal zerowym zużyciu energii”(...)
to że budynek nie zużywa energii cieplnej, nie oznacza, że nie zużywa energii w ogóle. Bardzo rośnie zużycie energii elektrycznej. O tym jakoś te "mądre inaczej" głowy zapominają...
~polskadogorynogami
Flaku a kogo to niby PiS miał sprzedać
~flak
Stosując terminologię tej opcji to... Polskę
~MacGawer
Liczy się nie jakiś wydumany wskaźnik "ekologiczności" ale realne zużycie energii na budowę i eksploatację. Gdyby jakimś cudem KNP doszedł do władzy i wprowadził prawdziwy wolny rynek dowiedzielibyśmy się jakie naprawdę są domy pasywne. Brak doplat, rowne i niskie podatki ustaliłyby ceny towarów w/g zużycia energii (robocizna Liczy się nie jakiś wydumany wskaźnik "ekologiczności" ale realne zużycie energii na budowę i eksploatację. Gdyby jakimś cudem KNP doszedł do władzy i wprowadził prawdziwy wolny rynek dowiedzielibyśmy się jakie naprawdę są domy pasywne. Brak doplat, rowne i niskie podatki ustaliłyby ceny towarów w/g zużycia energii (robocizna też opiera się na energii, z tym że pośrednio). Gdy dom pasywny będzie tańszy w budowie i 50-cio letniej ekspoloatacji, to takie z pewnością będą budowane. Jednak bardzo w to watpię, w/g wszelkich danych jakie posiadam i własnego doświadczenia moge stwierdzić, że granica oplacalności leży w okolicy 50 kWh/m2 rocznie (dom energooszczędny). 25 kWh/m2 jakich wymaga dom pasywny to przesunięcie zuzycia energii z ogrzewania na produkcję materiałów zużytych do budowy. Energia jest energią, nie jest ważne na jakim etapie ją przekształcamy w ciepły dom. Po 2021r grozi nam kolejna katastrofa wywołana przez UE (chociaż wątpię, by eurokołchoz dociągnął do 2030r).
~Bankster
Państwo dopłaca przecież tylko bankom...
~polskadogorynogami
Za rządów Prezesów i Oszustów bolszewizm ma się wyśmienicie.
~flak
Bolszewizm to miał się akurat wyśmienicie za czasów Prezesów i Sprzedawczyków. Schowaj się z tymi swoimi politycznymi wynurzeniami w swojej glinianej chacie. Portal o gospodarce a Ty będziesz tu wylewał swoje polityczne frustracje, tak jakby jakakolwiek inna partia miała coś zmienić. Jedyna słuszna opcja dla przedsiębiorczych to Bolszewizm to miał się akurat wyśmienicie za czasów Prezesów i Sprzedawczyków. Schowaj się z tymi swoimi politycznymi wynurzeniami w swojej glinianej chacie. Portal o gospodarce a Ty będziesz tu wylewał swoje polityczne frustracje, tak jakby jakakolwiek inna partia miała coś zmienić. Jedyna słuszna opcja dla przedsiębiorczych to Korwin Mikke, ale jego nie ma i pewnie nie będzie.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki