REKLAMA

PO zaskarżyła do TK tzw. ustawę o obrocie ziemią

2016-06-23 13:24
publikacja
2016-06-23 13:24

Grupa posłów Platformy Obywatelskiej zaskarżyła w czwartek do Trybunału Konstytucyjnego część przepisów tzw. ustawy o obrocie ziemią. Według PO regulacja została uchwalona z naruszeniem przepisów i ma istotne błędy.

PO zaskarżyła do TK tzw. ustawę o obrocie ziemią / YAY Foto

Nasz wniosek zmierza do tego, by wyeliminować z porządku prawnego normy, które szkodzą polskim rolnikom, szkodzą również osobom, które chciałyby nabyć ziemię w Polsce; godzą w prawo własności, godzą w zasady technik legislacyjnych - powiedział dziennikarzom po wyjściu z gmachu TK poseł Borys Budka.

Dorota Niedziela (PO) przekazała, że we wniosku podniesiono 15 zarzutów m.in. w obszarze prawa do samodzielnego decydowania o własności oraz dziedziczenia.

Według Budki, z przepisów ustawy o sprzedaży państwowej ziemi rolnej mogliby być dumni włodarze PRL-u.

W sposób niespotykany w III RP ograniczono prawo własności. To państwo ma decydować o tym kto może być właścicielem ziemi, a kto nie. Na długi czas zablokowano obrót ziemią, dlatego że państwo PiS nie ufa polskim rolnikom. Państwo PiS chce zawładnąć każdym elementem życia codziennego - podkreślił b.minister sprawiedliwości.

Jak zaznaczył, ustawa wywołuje wiele negatywnych skutków, które są odczuwalne m.in. dla rolników, od których banki domagają się dodatkowych zabezpieczeń oraz osób rozwodzących się, które mają problem z podziałem majątku.

Państwo wkroczyło w sposób brutalny ingerując w to, jak mogą rolnicy przekazywać najbliższym dorobek swojego życia - powiedział Budka. Wskazał, że regulacja uprzywilejowuje pewne grupy, w tym Kościoły i związki wyznaniowe.

Na taki kształt przepisów nigdy nie powinno być zgody dlatego Platforma Obywatelska złożyła wiosek do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów ustawy o obrocie ziemią dodał poseł.

Ustawa o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, weszła w życie 30 kwietnia. Nowe przepisy na 5 lat wstrzymują sprzedaż państwowych gruntów; wyjątkiem są nieruchomości do 2 ha oraz inne przeznaczone np. na cele nierolne, jak pod budownictwo mieszkaniowe, centra biznesowo-logistyczne czy składy magazynowe.

Zgodnie z ustawą podstawową formą zagospodarowania państwowej ziemi jest dzierżawa.

Ustawa reguluje też prywatny obrót ziemią; zakłada, że nabywcą ziemi rolnej może być jedynie rolnik indywidualny, czyli osoba fizyczna, która osobiście gospodaruje na gruntach do 300 ha, ma kwalifikacje rolnicze oraz co najmniej od 5 lat zamieszkuje w gminie, gdzie jest położona co najmniej jedna działka jego gospodarstwa.

Agencja Nieruchomości Rolnych uzyskała prawo pierwokupu ziemi, gdy uzna, że transakcja nie powinna dojść do skutku. Jednak nie dotyczy to dziedziczenia gospodarstwa przez osoby bliskie. Spod rygorów ustawy są wyłączone działki o powierzchni mniejszej niż 0,3 hektara (30 arów), co oznacza, że będzie mógł je kupić nie rolnik.

W połowie czerwca wiceminister rolnictwa Zbigniew Babalski zapowiedział nowelizację ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Przyznał, że do MRiRW dochodzą sygnały o trudnościach z kredytami hipotecznymi, gdzie zabezpieczeniem są grunty rolnicze. (PAP)

(Planujemy kontynuację tematu)

ktl/ par/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~Michał_
Mogą robić ale tylko pod siebie i nic to nie da pis nawet źle kupimy bilet przez po rozliczy ale sami przy wladzy mogą kraj w ruinę postawić i nikt nie pisnie bo niema większości mamy co mamy lekcja dla następnych
~Krzych
Na ustawie o ustroju rolnym i lasach przejadą sie pisowsko-watykańskie cwaniaczki.. Polska to kraj rolniczy i wiekszośc Polaków posiada po przodkach mniejsze czy wieksze działki rolne i kawałki lasu .Ta bolszewicka ustawa odbiera milionom Polaków konkretny majatek na rzecz mafii pisowsko -watykańskiej.Na ustawie o ustroju rolnym i lasach przejadą sie pisowsko-watykańskie cwaniaczki.. Polska to kraj rolniczy i wiekszośc Polaków posiada po przodkach mniejsze czy wieksze działki rolne i kawałki lasu .Ta bolszewicka ustawa odbiera milionom Polaków konkretny majatek na rzecz mafii pisowsko -watykańskiej. To jest bezczelne zlodziejstwo.Co? Może nie?
wybrany83
A konkretnie ta 'większość' i 'miliony' to jakie liczby?
~Usuniety odpowiada wybrany83
Nie chce mi sie z toba gadać bo jestes draniem i złodziejem mojej ojcowizny !
~silvio_gesell
Podług jakiego prawa można być właścicielem czegoś, co nie zostało wypracowane? Powierzchnia ziemi została nam dana i nie jest ani wspólna ani niczyja, tylko święta.

Powinniśmy sobie rekompensować wzajemnie czas korzystania z ziemi na wyłączność w zależności od jej wartości, co wystarczyłoby do zlikwidowania
Podług jakiego prawa można być właścicielem czegoś, co nie zostało wypracowane? Powierzchnia ziemi została nam dana i nie jest ani wspólna ani niczyja, tylko święta.

Powinniśmy sobie rekompensować wzajemnie czas korzystania z ziemi na wyłączność w zależności od jej wartości, co wystarczyłoby do zlikwidowania opodatkowania pracy i jest znane jako LVT (Land Value Tax). Jakie byłyby efekty można zobaczyć ogladając zdjęcia z Singapuru.
~frank
Co za problem było stworzyć ustawę że ziemię czy to od państwa czy od osoby prywatnej może nabyć tylko obywatel Polski
~ted
nie może. jesteś w UE nie możesz dyskryminować np Niemca..
~noe
Problemem jest sam fakt bycia w UE.
wybrany83 odpowiada ~ted
Naprawdę? A próbowałeś zostać rolnikiem w Niemczech, albo we Francji np? Może opowiesz o swoich doświadczeniach w nabywaniu ziemi w tych krajach jako obcokrajowiec.

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki