Mniejsze spalanie, napęd na cztery koła i system start/stop – taka będzie już niedługo czterodrzwiowa limuzyna Maserati.
Według szefa Maserati, Haralda Westera, nowa generacja modelu Quattroporte, która wejdzie do produkcji w 2012 roku ma być bardziej dostosowana do wymogów zielonych prześladowców. Najważniejsze zmiany jakie dotkną flagowy model włoskiego producenta, to napęd na cztery koła oraz system start/stop.

Za sprawą mniejszej wagi oraz bardziej ekologicznych silników V6 i V8, współpracujących z ośmiostopniową przekładnią automatyczną, Quattroporte ma schudnąć o 15 proc. i spożywać również mniej – emisja CO2 i apetyt na paliwo ma spaść nawet o 25 procent. Biorąc pod uwagę fakt, że sam napęd AWD raczej dodaje samochodom kilogramów, a nie odejmuje ich im, włoską limuzynę czeka prawdopodobnie bardzo restrykcyjna dieta. Pytanie tylko – po co to wszystko? Żeby zadowolić kilku siedzących na najwyższych stołkach panów w Greenpeace?
(ag)



























































