Kandydaci na prezydenta: Władysław Kosiniak-Kamysz, Szymon Hołownia, Robert Biedroń i Krzysztof Bosak skrytykowali na Twitterze decyzję prezydenta Andrzeja Dudy o podpisaniu noweli ustawy abonamentowej. Zarzucili prezydentowi m.in. niesamodzielność i tchórzostwo.
Prezydent Andrzej Duda poinformował w piątek, że podpisał nowelę ustawy o radiofonii i telewizji i ustawy abonamentowej przyznającą w 2020 r. rekompensatę w wysokości 1,95 mld zł dla TVP i Polskiego Radia.
Przeczytaj także
Po ogłoszeniu przez prezydenta decyzji kandydat ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz napisał na Twitterze: "Zostało kilka tygodni. Wytrzymamy. Żółta kartka 10 maja, czerwona 24 i żegnamy Andrzeja Dudę".
Zostało kilka tygodni. Wytrzymamy. Żółta kartka 10-ego maja, czerwona 24-ego i żegnamy @AndrzejDuda 👋
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) March 6, 2020
🙋🏻♂️#Kosiniak2020
"Przykre. Andrzej Duda nawet w przededniu swojej porażki w wyborach nie był w stanie wybić się na samodzielność wobec PiS i musiał podpisać 2 mld na propagandę. Wszystko to, gdy mu spadają sondaże i gdy jego szef zaczyna straszyć wymianą go na lepszy model" - napisał inny kandydat na prezydenta, Szymon Hołownia, opatrując swój wpis na Twitterze tagiem #Dość Partyjniactwa.
Przykre. @AndrzejDuda nawet w przededniu swojej porażki w wyborach nie był w stanie wybić się na samodzielność wobec @pisorgpl i musiał podpisać 2 mld na propagandę. Wszystko to gdy mu spadają sondaże i gdy jego szef zaczyna straszyć wymianą go na lepszy model #DośćPartyjniactwa
— Szymon Hołownia Oficjalny (@szymon_holownia) March 6, 2020
"Andrzej Duda zmarnował ostatnią szansę, by choć raz w całej kadencji podjąć decyzję niezależną, odpowiedzialną i odważną. Ostatnią szansę, by zadbać o Polki i Polaków. Okazał się tchórzem i zwykłym partyjnym funkcjonariuszem. Ten człowiek nie nadaje się na prezydenta" - napisał z kolei kandydat Lewicy, Robert Biedroń. I dodał:
💬 Prezydent Duda wie, że przegra nadchodzące wybory, jeśli nie będzie tych 2 mld złotych na propagandę TVP. To 2 mld złotych na #PolskaPogardy!
— Robert Biedroń (@RobertBiedron) March 7, 2020
📌 #TVPiS
🇵🇱 #Biedron2020
Komentarz na Twitterze umieścił też Włodzimierz Czarzasty (Lewica), któy napisał "PAD podpisał. Oczywiste. Był nikim i został nikim. Nowość: odwołano lojalnego, robiącego każde świństwo dla PiS (prezesa TVP, Jacka) Kurskiego. Wniosek: jesteś lojalny a i tak cię sprzedamy. Finał: grupowa lojalność stopnieje i nie wybiorą Andrzeja Dudy na następną kadencję. A to dobra info dla Polski".
Do sprawy odniósł się także kandydat Konfederacji na prezydenta Krzysztof Bosak. "To co dzieje się wokół gigantycznych pieniędzy z budżetu dla TVP jest kuriozalne i wystawia na szwank powagę państwa" - ocenił. Zapowiedział, że w poniedziałek skieruje do NIK wniosek "o pilną kontrolę zarządzania finansami w TVP".
Nowelizacja, której projekt przygotowali posłowie PiS, przewiduje wprowadzenie rekompensaty w wysokości 1,95 mld zł w 2020 r. dla TVP i Polskiego Radia w związku z utraconymi wpływami z opłat abonamentowych z tytułu zwolnień w 2020 r. oraz z uwzględnieniem niewypłaconych w latach 2018-2019 części rekompensaty. Środki te mają zostać podzielone między jednostki publicznej radiofonii i telewizji przez KRRiT z przeznaczeniem na realizowanie misji publicznej.
Prezydent "przyklepał" 2 mld zł dla TVP

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelę ustawy przyznającą TVP i Polskiemu Radiu 1,95 mld zł tytułem utraconych wpływów z abonamentu. Nie miałem wątpliwości, że te pieniądze są do ich funkcjonowania niezbędne – oświadczył. Za "polityczne oszustwo" uznał postulat przekazania tych środków na onkologię.
Posłowie PiS przekonywali, że rekompensata dla mediów publicznych musi być zapewniona, by mogły się one rozwijać; opozycja proponowała, żeby pieniądze te zostały przeznaczone na ochronę zdrowia, na przykład na leczenie onkologiczne. (PAP)
autorka: Wiktoria Nicałek
wni/ mrr/



























































