REKLAMA

Obajtek kontra "Gazeta Wyborcza". Sąd: nie będzie zabezpieczenia w sprawie

2021-06-11 18:05
publikacja
2021-06-11 18:05
Obajtek kontra "Gazeta Wyborcza". Sąd: nie będzie zabezpieczenia w sprawie
Obajtek kontra "Gazeta Wyborcza". Sąd: nie będzie zabezpieczenia w sprawie
fot. Tomasz Golab / / FORUM

Warszawski sąd okręgowy uwzględnił zażalenie wydawcy "Gazety Wyborczej" i prawomocnie oddalił wniosek o udzielenie zabezpieczenia w procesie wytoczonym redakcji przez prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka - poinformował PAP ten sąd.

Oznacza to, że przy spornym artykule gazety nie musi być wzmianki, że ten może zawierać nieprawdziwe informacje.

Proces o ochronę dóbr osobistych został wytoczony w związku z tekstem opublikowanym w połowie marca, w którym podano, że prezes Orlenu w 2018 r. zapłacił 6,9 tys. zł zamiast 12,5 tys. za metr kwadratowy 187-metrowego apartamentu na warszawskim osiedlu. "Zaoszczędził na tym 1 mln zł. W tym samym roku Orlen został sponsorem piłkarskiego przedsięwzięcia dewelopera. Wkrótce do grona sponsorów dołączyła też Energa" - pisała "Gazeta Wyborcza".

W marcu PKN Orlen oświadczył, że opublikowany w "GW" materiał zawiera "manipulacje i kłamstwa". Jak informowano, nie jest prawdą, że PKN Orlen został sponsorem piłkarskiej akademii, która jest własnością wymienionego w artykule dewelopera. Deweloper - firma Profbud - w swoim oświadczeniu napisał wtedy m.in.: "Jesteśmy tytularnym sponsorem szkółki piłkarskiej, a nie jej właścicielem. Nikt ze spółki nie zasiada we władzach szkółki piłkarskiej Beniaminek. Spółka ani nikt z jej władz nie czerpie żadnych korzyści ze współpracy ze szkółką piłkarską".

Pod koniec marca warszawski sąd okręgowy na wniosek powoda udzielił zabezpieczenia w tej sprawie - chodziło o to, by pod tytułem artykułu na portalu zamieścić wzmiankę o toczącym się postępowaniu. Gazeta miała też wskazać, że sporny artykuł może zawierać nieprawdziwe informacje i bezpodstawne sugestie, które mogą naruszać dobra osobiste Obajtka. Postanowienie to było nieprawomocne.

Jak poinformowała PAP sekcja prasowa Sądu Okręgowego w Warszawie, w ten wtorek sąd uwzględnił zażalenie wydawcy "Gazety Wyborczej" i w całości oddalił wniosek o udzielenie zabezpieczenia w procesie wytoczonym tej redakcji przez prezesa Orlenu Daniela Obajtka. Decyzja jest prawomocna. Oznacza to, że przy spornym artykule "GW" nie będzie musiała figurować żadna wzmianka - ani o procesie, ani o tym, że artykuł może zawierać nieprawdziwe informacje.

Rzeczniczka prasowa ds. cywilnych warszawskiego SO sędzia Sylwia Urbańska przypomniała, że pierwotnie - postanowieniem z 29 marca - SO "częściowo uwzględnił wniosek powoda o zabezpieczenie roszczenia o ochronę dóbr osobistych przez zobowiązanie pozwanego do umieszczenia wzmianki o toczącym się postępowaniu i oddalił wniosek o zabezpieczenie w pozostałym zakresie".

"Zażalenia na to postanowienie złożyły obie strony. Postanowieniem z 24 maja sąd oddalił zażalenie złożone przez powoda. Natomiast postanowieniem z 8 czerwca sąd, rozpoznając zażalenie strony pozwanej, zmienił postanowienie z 29 marca w ten sposób, że w całości oddalił wniosek powoda o zabezpieczenie" - przekazała sędzia Urbańska.

Pełnomocnik prezesa Orlenu mec. Maciej Zaborowski powiedział w piątek w rozmowie z PAP, że postanowienia z 8 czerwca jeszcze w ogóle nie widział.

Pod koniec kwietnia tego roku adwokat podkreślał, że zgodnie z marcową decyzją sądu Obajtek "w znacznym stopniu uprawdopodobnił", że dziennikarze "GW" opublikowali nieprawdziwe informacje. "Wniosek o udzielenie zabezpieczenia mógł zostać uwzględniony, ponieważ Daniel Obajtek nie tylko zaprzeczył prawdziwości informacji zawartych w artykułach, ale również przedstawił środki uprawdopodobnienia, które skłaniały ku stanowisku, że nie wszystkie twierdzenia, którymi posługiwali się w materiałach prasowych pozwani odpowiadały prawdzie" - głosił cytowany przez niego w kwietniu fragment uzasadnienia postanowienia.

Redakcja "Wyborczej" zwracała z kolei uwagę na inne fragmenty uzasadnienia, m.in. te, w których sąd stwierdził, że żądany przez powoda roczny zakaz publikacji określonych informacji na temat prezesa Orlenu "nie zasługiwał na uwzględnienie z uwagi na ważny interes publiczny". "Wydanie takiego zakazu - według sądu - stanowiłoby +nieuzasadnioną ingerencję, przekraczającą dopuszczalne normy w demokratycznym społeczeństwie+" - podkreślano.

O majątku prezesa PKN Orlen i wątpliwościach dotyczących pochodzenia należących do niego licznych nieruchomości media donoszą od pewnego czasu. Obajtek nie zgadza się ze stawianymi mu zarzutami i zapewnia, że nie ukrywa majątku, a w związku z niektórymi z publikacji zapowiedział wejście na drogę sądową.

Jako pierwsza o rozstrzygnięciu sądu poinformowała "Gazeta Wyborcza".

autor: Sonia Otfinowska, Marcin Jabłoński

Źródło:PAP
Tematy
Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Advertisement

Komentarze (15)

dodaj komentarz
kiniaa
Kolejny dzień i kolejny raz widzę temat obajtka się przewija. Jeszcze to się wam nie znudziło?
molenda333
Sprawa praktycznie dopiero będzie rozpatrywana. A w tym wypadku było do przewidzenia, że zażalenie Agory będzie uznane.
barnabka
Nawet sprawy w sądzie nie było, a wy robicie z tego jakąś aferę o nie wiadomo co. śad uznał zażalenie Agory i tak to sie w tych sprawach odbywa.
serina
Przecież to tylko uznanie zażalenia Agory w dodatku, dotyczy to tylko jednej publikacji, a nie całej kampanii która jest skierowana przeciw Obajtkowi przez GW. Sprawa najważniejsza dopiero będzie sie rozstrzygać.
cyk09
to wcale nie jest koniec sprawy, nic jeszcze się nie rozstrzygnęło. to dopiero przed nami i prawda wygra, na pewno Obajtek nie ma się czego obawiać
edwinn
Poczekajmy na finał w tej sprawie, bo teraz to trochę bez sensu dyskutowanie o tym, że Obajtek niby już przegrał. Skoro każdy może sprawdzić że to nie ma nic wspólnego z prawdą.
dawidzia
Wszystko było by spoko, tylko nie tutaj chodzi tylko i wyłącznie o uznanie zażalenia Agory. A sprawa cała jeszcze się nie odbyła, ale media lubią przekręcać historię na swoją korzyść
zbyszek_
Mam nadzieje ze obie strony sporu zostana uznane za winne i srogo ukarane!
Zakazem wykonywania czegokolwiek.
demeryt_69
Tego nie wiadomo, jednak jedno jest pewne - obie strony sporu są obce 'etnicznie' :)

Powiązane: Taśmy Daniela Obajtka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki