REKLAMA
PROMOCJA

Nowojorskie indeksy drepczą w miejscu

2017-02-08 22:23
publikacja
2017-02-08 22:23

Kolejna lutowa sesja na Wall Street wyglądała podobnie: trzy główne indeksy stały w miejscu, tuż poniżej niedawno ustanowionych historycznych rekordów. Rynek czeka na finał sezonu raportów kwartalnych spółek oraz kluczowe decyzje ekonomiczne Donalda Trumpa.

Nowojorskie indeksy drepczą w miejscu
Nowojorskie indeksy drepczą w miejscu
fot. Malwina Wrotniak / / Bankier.pl

Od wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych właśnie minęły trzy miesiące. Po elekcji Donalda Trumpa inwestorzy z Wall Street wpadli w euforię, wynosząc nowojorskie indeksy na historyczne szczyty. Przez ostatnie trzy miesiące Dow Jones urósł o 9,4% i przełamał barierę 20.000 punktów. S&P500 poszedł w górę o 7,3%, Nasdaq o 9,4%, a Russell2000 o 13,7%.

Lecz zdecydowana większość powyborczej zwyżki została wypracowana w ciągu miesiąca od wyborów. Od połowy grudnia indeksy praktycznie stoją w miejscu, raz na jakiś czas wyskakując lekko w górę i poprawiając rekordy wszech czasów. Jednakże zasadniczy obraz sytuacji można podsumować jednym słowem: flauta.

Skalę tego noworocznego marazmu chyba najlepiej oddaje ta statystyka: S&P500 odnotował 42 sesji z rzędu bez dziennej zmiany o więcej niż 1% i 82 sesje z rzędu bez spadku o przynajmniej 1%.

Takie zachowanie rynku ma jednak przynajmniej kilka sensowych wytłumaczeń. Najbardziej popularne brzmi, że inwestorzy w napięciu czekają na realizację najistotniejszych przedwyborczych obietnic. I nie chodzi tu o mur z Meksykiem, lecz o szeroko zakrojoną obniżkę  podatków, deregulację, likwidację tzw. Obamacare i program inwestycji infrastrukturalnych finansowany przyspieszonym wzrostem zadłużenia publicznego.

Równocześnie cały czas trwa kolejny sezon serialu pt. wyniki kwartale amerykańskich spółek. Póki co rozwój akcji przebiega po myśli inwestorów. Według Reutersa spółki z S&P500, które jak dotąd zaraportowały wyniki za czwarty kwartał, odnotowały wzrost zysku na akcję średnio o 8,3%. To (jak zwykle) lepiej, niż oczekiwano i (jak na razie) najlepszy wynik od trzeciego kwartału 2014 roku.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~Ad
Nie chcę tego widzieć jak ktoś zawoła, ze król Trump jest nagi. Pociągnie na dno pół świata.
~foka
za 2 lata beda w obiegu srebrne dukaty i zlote lemmingi
zloto i srebro ma wrocic do sklepow w roli srodkow pienieznych
ciekawa jestem ile srebra bedzie kosztowala latte w starbucks ?
~Reporter
„latte w Starbucks ?” Hahaha. Jak można ten napar ze starej szmaty pić . Ale co tam propaganda wmówiła i zareklamowała szeroko po świecie że to musi być drogie i jest Cool i plebs siorbie w skupieniu że są tacy do przodu. Bufonada po prostu. Tak ale z Fiat Money na pewno będzie dla większości niespodzianka. Na pewno nie będziemy „latte w Starbucks ?” Hahaha. Jak można ten napar ze starej szmaty pić . Ale co tam propaganda wmówiła i zareklamowała szeroko po świecie że to musi być drogie i jest Cool i plebs siorbie w skupieniu że są tacy do przodu. Bufonada po prostu. Tak ale z Fiat Money na pewno będzie dla większości niespodzianka. Na pewno nie będziemy nosić metali ze sobą ale będzie to ściśle powiązane.
~dunkin_donut
Mogę tobie gwarantować że po Starbucksie nie będzie śladu.

~Reporter
Szczury opuszczają Titanica. Fundusze hedgingowe Sprzedawane są w Rekordowych ilościach. Natomiast JP. Morgan i pozostali zakupili i posiadają największe ilości srebra na świecie, coś na dniach się szykuje. Powtarzam to ostatnio ale bez odzewu, wydaje się to nikogo nie interesować nad Wisłą. Że ekonomia świata dupnie z wielkim hukiem Szczury opuszczają Titanica. Fundusze hedgingowe Sprzedawane są w Rekordowych ilościach. Natomiast JP. Morgan i pozostali zakupili i posiadają największe ilości srebra na świecie, coś na dniach się szykuje. Powtarzam to ostatnio ale bez odzewu, wydaje się to nikogo nie interesować nad Wisłą. Że ekonomia świata dupnie z wielkim hukiem nie ulega żadnej wątpliwości. Jak by to powiedzieć bez ironii mamy jak w „Banku”. Pytanie tylko wyłania się dlaczego obecnie marnujemy czas ? Na co czekamy, przecież wszystko jest gotowe do Resetu!


~Reporter
Miliarder Eric Sprott Mówi Central Banks panikują bo "Cały świat kupuje gwałtownie złoto i srebro od nas (USA)" Łącznie z Druckenmiller.
~Kempinski odpowiada ~Reporter
...jeszcze us dolar nie zginol, matoly.
Put wsiegda budziet jeuop, put wsiegda budu USA.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki