W tym roku Święty Mikołaj hojnie obdarza prezentami nowojorskich inwestorów. Na początku wtorkowej sesji amerykańskie indeksy znów poprawiły historyczne maksima.


Po 30 minutach handlu Dow Jones rósł o blisko 90 punktów, docierając do 19.885,22 pkt. Do granicy 20.000 punktów w pewnym momencie brakowało zaledwie 0,4%. Indeks S&P500 po zwyżce o pół procent wyznaczył nowy rekord wszech czasów na poziomie 2272.41 pkt. Nowy szczyt po wzroście o blisko 1% poprawił także Nasdaq Composite, wspinając się na 5471,81 pkt.
Dobre nastroje na Wall Street dotarty z Mediolanu, gdzie akcje UniCredit drożeją o ponad 10%. Największy włoski bank przedstawił plan szeroko zakrojonej restrukturyzacji i chce pozyskać od inwestorów 13 mld euro.
Dzięki poprawie atmosfery wokół włoskiego sektora bankowego zieleń wzrostów opanowała także europejskie giełdy. Po 16 mediolański FTSE MIB zyskiwał 1,7%, zaś niemiecki DAX, londyński FTSE100 i paryski CAC40 notowały wzrosty w granicach 0,7-0,8%.
Optymistycznie było także na GPW, gdzie WIG20 zwyżkował o 1,5%, powracając powyżej 1.900 punktów. WIG zyskiwał 1,2% przy całkiem solidnych obrotach przekraczających 820 mln złotych. W gronie największych spółek pozytywnie wyróżniały się walory Eurocashu drożejące o 7,7%.
KK




























































