REKLAMA
TYLKO U NAS

Norweski kryzys podbija ceny ropy

2012-07-09 16:04
publikacja
2012-07-09 16:04

Po raz pierwszy od 26 lat z powodu trwającego już trzeci tydzień strajku pracowników sektora naftowego w Norwegii może dojść do całkowitego wstrzymania wydobycia ropy. Przyczyną protestu jest spór o wcześniejsze emerytury. Rząd grozi masowymi zwolnieniami.

Ceny ropy w górę
Image licensed by Ingram Image

Obsługa platform wiertniczych na norweskim szelfie kontynentalnym postawiła rządowi premiera Jensa Stoltenberga ultimatum, które upływa o północy z poniedziałku na wtorek. Jeśli władze nie spełnią żądań, załogi opuszczą miejsca pracy.

Zorganizowani w trzech centralach związkowych naftowcy domagają się możliwości odejścia na wcześniejszą, pełnopłatną emeryturę już w wieku 62 lat, podczas gdy wiek emerytalny dla pracowników sektora naftowego wynosi w Norwegii 65 lat, a dla pozostałych - 67. W niedzielę trwające 13 godzin rozmowy ze stroną rządową zakończyły się fiaskiem.

Komentatorzy nie kryją zaskoczenia strajkiem, gdyż pracownicy norweskich platform wiertniczych należą do najlepiej opłacanych w świecie, a ponadto rocznie przysługuje im 16 tygodni wolnego.

W reakcji na strajk rząd zagroził masowymi zwolnieniami pracowników. "Obecnie sytuacja przedstawia się tak, że o północy wejdzie w życie lokaut - poinformował rzecznik ministerstwa ds. ropy naftowej i energetyki Haakon Smith-Isaksen. - Skutkiem będzie kontrolowane zamknięcie produkcji i eksportu norweskiej ropy".

Eksperci nie spodziewają się jednak tak drastycznego rozwiązania. "Nie przypuszczam, aby miało dojść do lokautu. Jednocześnie jestem zaskoczona, że konflikt trwa tak długo" - powiedziała cytowana przez Reutera analityczka banku Handelsbanken, Anne Gjoen.

Zobacz też:
Raport o cenach paliw

Związkowcy twierdzą, że są gotowi na lokaut. "Nasi członkowie przygotowują się na lokaut i schodzą na ląd o północy" - powiedział Leif Sande, szef największego w Norwegii związku zawodowego pracowników sektora naftowego Industri Energi.

Państwowy koncern naftowy Statoil, największe przedsiębiorstwo Skandynawii, już przygotowuje się do stopniowego wstrzymywania produkcji; operacja ma potrwać do czterech dni. Statoil rozważa też, czy z powodu strajku nie zastosować klauzuli "siły wyższej", która pozwoli firmie na uchylenie się od odpowiedzialności za straty poniesione przez klientów i nie pociąga za sobą zerwania kontraktów.

Strajk wywołał gwałtowne ruchy na rynkach ropy naftowej; w poniedziałek za baryłkę lekkiej słodkiej ropy Brent płacono w Londynie już 99 dolarów, blisko 7 dolarów więcej niż pod koniec czerwca.

Norwegia jest piątym w świecie producentem ropy naftowej. Ropa i produkty naftowe stanowią około połowy norweskiego eksportu. Po raz ostatni norweskie platformy wiertnicze całkowicie wstrzymały wydobycie w 1986 roku. Wówczas powodem też był strajk pracowników, a produkcję wznowiono dopiero po trzech tygodniach. (PAP)

zab/ ap/ jtt/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~ra
ten strajk jest po to aby podniesc cene ropy na rynku ,emerytury i tak dostana tj. kraj cywilizowany.
~Norwegian
Sytuacja jest prosta jak drut. Niewolnicy nawet najlepiej oplacani chca jeszcze wiecej, wlaciciele szybow naftowych juz cienko przeda i nie maja na to kasy, a cena ropy na ten numer zwiazkowcow , nie wzrosla a spadla( w tamtym tygodniu byla wyzsza niz dzisiaj) i tutaj tkwi jadro sprawy, jak cena ropy spadnie do 50 dolcow to Statoilom Sytuacja jest prosta jak drut. Niewolnicy nawet najlepiej oplacani chca jeszcze wiecej, wlaciciele szybow naftowych juz cienko przeda i nie maja na to kasy, a cena ropy na ten numer zwiazkowcow , nie wzrosla a spadla( w tamtym tygodniu byla wyzsza niz dzisiaj) i tutaj tkwi jadro sprawy, jak cena ropy spadnie do 50 dolcow to Statoilom zajrzy krach w oczy. Pracownicy czuja przez skore zalamanie rynku ropy, a wysrubowane w kosmos wyplaty wysoko oppdatkowane( ponad 50%) musza odbic sie czkawka. Firmy naftowe czeka krach na niespotykana skale i czuje ze nawet ich wojna z Iranem nie uratuje, dobrze tak spaliniarzom niech zdychaja, juz za dlugo trwa ich hegemonia w nowozytnym swiecie, czas na nowa energie i nowy swiezszy oddech swiata
~stan
wlascicielem tych szybow jest panie gamoniu panstwo norweskie
~gość.x
Mógł by się wypowiedzieć jakiś Polak z norweskiej platformy - ale ci są tak wystrachani że słówka nie pisną - tak się boją . To co wierzycie w strajk najlepiej zarabiających pracowników w Norwegii?

Powiązane: Norwegia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki