Tłusty czwartek to ten jeden dzień w roku, kiedy pączek przestaje być tylko słodką przekąską, a staje się najważniejszym wskaźnikiem ekonomicznym w Polsce. Choć ceny surowców spadły, to przy sklepowej kasie czeka nas niekoniecznie miła niespodzianka. Jaki jest Indeks Pączka w 2026 r. i ile musimy pracować na jedną sztukę tradycyjnej przyjemności? Sprawdź analizę Bankier.pl.


Z ostatniego raportu Too Good Too Go wynika, że w Tłusty Czwartek dorośli Polacy (18-65 lat) zjadają około 88 milionów pączków, choć dane z poprzednich lat mówią nawet o 100 milionach. Połowa badanych deklaruje, że tego dnia spożywa od 3 do 5 pączków; większość wydaje na jedną sztukę od 3 do 5 zł, ale już około 1/3 ankietowanych nawet 6-8 zł.
Pączkowa wojna dyskontów, czyli 69 groszy jako wabik na klienta
Tłusty Czwartek to dla sieci handlowych tradycyjnie okazja do prawdziwej walki cenowej. Biedronka, Lidl i Kaufland w tym roku oferują pączki w cenach, które są o wiele niższe niż koszty produkcji, ale w dyskontach pojawiają się także produkty nieco droższe, o bardziej różnorodnych smakach, np. słonego karmelu, pistacji czy korzennym:
- W Biedronce najniższa cena pączka to 0,69 zł przy zakupie 6 sztuk, natomiast poza promocją cena za sztukę sięga 3,99 zł w zależności od smaku,
- Lidl również wprowadził promocję cenową, w której jeden pączek kosztuje 0,69 zł, o ile kupimy 6 sztuk, z kolei standardowy koszt różnych wariantów smakowych do 2,59 – 4,99 zł.
- Kaufland posiada w ofercie kilkadziesiąt smaków pączków; w promocji przy zakupie 2 sztuk za jedną zapłacimy 1,74 zł, natomiast standardowo ok. 2,5 – 3 zł.
Analitycy BNP Paribas w raporcie „Ekonomia Pączka” zwrócili uwagę na wzrost cen produktów w 2026 r., także tych rzemieślniczych, za które płacimy kilkanaście złotych i więcej. Sieci handlowe świadomie dopłacają do każdego sprzedanego pączka, byle tylko przyciągnąć klienta i zaszokować ceną, warto jednak pamiętać, że często oznacza to produkt z głębokiego mrożenia i wątpliwej jakości nadzieniem.
Indeks Pączka 2026: Płaca minimalna w górę, siła nabywcza w dół
Od stycznia 2026 roku płaca minimalna wzrosła do poziomu 4666 zł brutto, a średnia krajowa w sektorze przedsiębiorstw niebezpiecznie zbliża się do granicy pięciocyfrowej (w grudniu 2025 r. wyniosła 9583,31 zł brutto). Jednak w starciu z tradycyjnym pączkiem nasze portfele wykazują zadyszkę: jak wynika z analiz Bankier.pl przy płacy minimalnej netto ok. 3606 zł i średniej cenie 5,5 zł za sztukę możemy kupić ok. 655 sztuk pączków, podczas gdy rok temu było to ok. 725 szt. (4300 zł płacy minimalnej brutto). Najdroższych pączków, np. serwowanych w lokalach Magdy Gessler, możemy kupić niecałe 140 sztuk, z kolei rzemieślniczych - ok. 300 szt.
|
Indeks Pączka 2026 |
|||
|---|---|---|---|
|
Cena pączka - 2026 |
Indeks Pączka 2026 |
Cena pączka - 2025 |
Indeks Pączka 2025 |
|
0,69 zł (promocyjny) |
5226 |
0,49 zł (promocyjny) |
6655 |
|
2,5 zł (markety) |
1442 |
2,2 zł (markety) |
1482 |
|
5,5 zł (piekarnie) |
655 |
4,5 zł (piekarnie) |
725 |
|
12 zł (rzemieślnicze) |
300 |
10 zł (rzemieślnicze) |
326 |
|
26 zł („celebryckie”) |
138 |
22 zł („celebryckie”) |
148 |
|
Źródło: Bankier.pl |
|||
Jeśli zmierzymy Indeks Pączka w stosunku do średniej płacy w sektorze przedsiębiorstw (netto), wartości będą dużo wyższe. Dla najtańszych produktów wyniesie on ponad 9900 sztuk, dla średniej ceny 5,5 zł – 1247 zł, z kolei dla pączków „celebryckich” 246 sztuk.
Ile pracujemy na jednego pączka?
Pączki możemy również przeliczyć na minuty naszej pracy. Jeśli przyjmiemy osobę zatrudnioną na pełen etat na umowę o pracę, która zarabia minimalną pensję, okaże się, że na przeciętnej wartości pączka musi pracować prawie 15,5 minuty – ponad minutę dłużej niż rok temu.
|
Ile pracujemy na jednego pączka w 2026 r.? |
|||
|---|---|---|---|
|
Rok |
Średnia cena pączka |
Minuty pracy wg płacy minimalnej |
Minuty pracy według średniej krajowej |
|
2026 |
5,5 zł |
15 min 22 s |
8 min 5 s |
|
2025 |
4,5 zł |
14 min 4 s |
7 min. 30 s |
|
Źródło: Bankier.pl |
|||
Analizy pokazują, że choć płaca minimalna rośnie, to nie idzie za tym siła nabywcza. Ceny pączków wzrosły mimo spadku cen surowców (np. mąki i cukru), eksperci wskazują jednak, że wynika to z innej struktury kosztów, do których należą m.in.
- koszty pracy napędzane podwyżkami płacy minimalnej i presją płacową w sektorze,
- koszty mediów, np. gazu i prądu,
- koszty surowców, np. mąki, jaj, konfitur.
Gorzka strona Tłustego Czwartku: 13 milionów złotych w koszu
Od lat mówi się, że w najsłodszy dzień roku wyrzucane są ogromne ilości jedzenia. Potwierdza to badanie Too Good Too Go, z którego wynika, że w Tłusty Czwartek 1/3 Polaków kupuje więcej pączków, niż planuje zjeść, a 10% przyznaje, że po tym dniu pączki wyrzuca. Jaka jest skala marnowanej żywności?
Według danych Eurostatu i PROM w Polsce każdego roku marnuje się od 4,6 mln do 5 mln ton żywności, z czego około 6% stanowi gastronomia. Wartość wrzuconej żywności wg PROM wynosi 71 mld zł. Brakuje oficjalnych danych na temat tego, jaka jest skala marnowania żywności po tłustym czwartku, jednak z naszych obserwacji wynika, że w tym czasie nasi partnerzy (piekarnie, cukiernie, sklepy, stacje benzynowe) udostępniają więcej Paczek Niespodzianek niż w innym okresie w roku - mowa o tysiącach paczek z nadwyżkowymi pączkami. – ocenia Beata Pałczyńska z Too Good Too Go.
Choć nie ma oficjalnych danych, jaka jest wartość wyrzucanych w Tłusty Czwartek pączków, możemy spróbować to oszacować. Jeśli przyjmiemy, że 10% dorosłych Polaków (jest ich obecnie ok. 24 mln) wyrzuca przynajmniej jednego pączka, otrzymamy liczbę ok. 2,4 mln sztuk lądujących w koszu. Dla średniej ceny 5,5 zł oznacza to ok. 13,2 mln zł strat dla gospodarki, - 2,5 mln zł więcej niż rok wcześniej (dla kosztu ok. 4,5 zł/szt.).









































