REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Polacy wciąż chętnie kupują papiery Ministerstwa Finansów. Sprzedaż obligacji trzyma się mocno

Krzysztof Kolany2026-02-11 13:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2026-02-11 13:00

Początek 2026 roku przyniósł utrzymanie solidnej sprzedaży detalicznych obligacji Skarbu Państwa. Polacy pożyczyli rządowi prawie pięć miliardów złotych netto i to pomimo coraz niższych odsetek oferowanych przez polskie papiery skarbowe.

Polacy wciąż chętnie kupują papiery Ministerstwa Finansów. Sprzedaż obligacji trzyma się mocno
Polacy wciąż chętnie kupują papiery Ministerstwa Finansów. Sprzedaż obligacji trzyma się mocno
fot. Mateusz Szymański / / Bankier.pl

W styczniu 2026 roku Ministerstwo Finansów sprzedało detaliczne obligacje skarbowe za 5,76 mld złotych. To wprawdzie rezultat o 8,1% niższy niż rok temu, lecz zarazem o 7,6% wyższy niż w grudniu, gdy do zakupów skłaniała wizja przepadku rocznego limitu wpłat na rachunki IKE/IKZE. Z tej kwoty 990,6 mln zł stanowiła zamiana zapadających obligacji na papiery nowej emisji, zatem faktycznie MF pozyskał 4,77 mld zł.

W całym poprzednim roku Ministerstwo Finansów sprzedało detaliczne obligacje skarbowe za niemal 75 mld złotych, z czego 13 mld zł stanowiła zamiana zapadających obligacji na papiery nowej emisji. Był to wciąż rezultat świadczący o dużej popularności oferty MF, lecz nieco niższy od rekordowych 82,6 mld zł uzyskanych w 2024 roku.

Równocześnie od wiosny ubiegłego roku oprocentowanie detalicznych obligacji Skarbu Państwa sukcesywnie malało za sprawą obniżek stóp procentowych w Narodowym Banku Polskim. Od maja do grudnia stopy w NBP zostały obniżone łącznie o 175 pb., co przełożyło się na analogiczną redukcję stawek oferowanych przez Ministerstwo Finansów.

Ale ponieważ w styczniu i lutym RPP stóp nie obniżała (lecz zapewne zrobi to w marcu), to i oprocentowanie detalicznych obligacji skarbowych pozostało bez zmian. W lutowej ofercie stawki zaczynają się od 2,5% w przypadku trzymiesięcznych OTS przez 4,25% w przypadku obligacji rocznych po 5,6% oferowanych w pierwszym roku oszczędzania przez 10-letnie papiery EDO. Nie są to już procenty szczególnie okazyjne, ale też wyraźnie przewyższają bieżącą inflację CPI, jak również prognozowaną przez NBP inflację na kolejne 12 miesięcy.

- W pierwszym miesiącu roku Polacy ulokowali w skarbowych instrumentach detalicznych blisko 5,76 mld złotych. Najczęściej wybierali obligacje 1-roczne o oprocentowaniu zmiennym, opartym o stopę referencyjną Narodowego Banku Polskiego, które stanowiły 34% sprzedaży styczniowej ogółem. Wysokim zainteresowaniem cieszyły się również obligacje trzyletnie o oprocentowaniu stałym TOS, których udział w sprzedaży wyniósł 29% - komentuje Jurand Drop, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów.

Jak Polacy pokochali obligacje

Tego samego dnia co komunikat Ministerstwa Finansów na rynek trafiły dane o wynikach sprzedaży jednostek funduszy inwestycyjnych. Także tam królowały obligacje. Do funduszy dłużnych TFI napłynęło łącznie 5,7 mld złotych. Razem z obligacjami detalicznymi daje to prawie 10,5 mld zł „władowanych” w polskie obligacje w ciągu zaledwie miesiąca.

Tak silny napływ gotówki do polskich obligacji w warunkach już niezbyt wysokich stóp procentowych i perspektyw zakończenia cyklu ich obniżek może się nie najlepiej skończyć dla inwestujących. Ci jednak wyraźnie preferują aktywa uchodzące za bezpieczne, co wyróżnia Polskę na tle Europy i świata, gdzie obok obligacji w portfelach inwestorów jest też sporo miejsca na akcje.

Tym bardziej, że polska gospodarka znalazła się w tej fazie cyklu koniunkturalnego, który dość jednoznacznie preferuje akcje ponad obligacjami. I to znakomicie było widać w roku 2025, kiedy to polska giełda (oceniana przez pryzmat WIG-u) dała zarobić aż 47,3%, podczas gdy obligacje skarbowe o stałym kuponie przyniosły 9,5% (indeks TBSP).

Najchętniej wybierane obligacje skarbowe

Podobnie jak w poprzednich miesiącach także w styczniu najchętniej kupowano obligacje krótkoterminowe (ROR) oraz cechujące się stałym oprocentowaniem trzylatki (TOS). Udział tych drugich wyniósł 28,7% ogólnej styczniowej sprzedaży obligacji detalicznych Skarbu Państwa. Z kolei roczne ROR-y odpowiadały za 34,3% sprzedaży. Zatem oba te typu obligacji stanowiły 63% całej puli. Czyli już mniej niż jeszcze latem, gdy odpowiadały ponad trzy czwarte łącznej sprzedaży.

Ministerstwo Finansów

Wciąż nie odrodził się za to popyt na papiery „antyinflacyjne”. W styczniu obligacje 4-letnie (COI), 10-letnie (EDO) oraz obligacje rodzinne (tj. przeznaczone tylko dla beneficjentów programu Rodzina 800+) odpowiadały za 27,5% sprzedanej oferty. To poziom, który w danych MF obserwujemy już od dłuższego czasu. A konkretnie od momentu, gdy stałe oprocentowanie obligacji 3-letnich (jak również zmienne oprocentowanie papierów rocznych i dwuletnich) zaczęło wyraźnie przekraczać inflację CPI.

Dla porównania, w latach 2022-23 obligacje indeksowane inflacja odpowiadały one za ponad połowę zakupów obligacji detalicznych. To sygnał, że inwestujący w detaliczne papiery Skarbu Państwa coraz mniej obawiają się inflacji. W październiku inflacja CPI wyniosła 2,8% i był to jeden z najniższych odczytów w ciągu ostatnich 5 lat.

- Cieszy nas również zainteresowanie Polaków oszczędzaniem na przyszłą emeryturę, w ramach Konta IKE-Obligacje i Konta IKZE-Obligacje. Z roku na rok widzimy wzrost wartości zakupów naszych obligacji wśród osób myślących o swojej przyszłej emeryturze. Warto odnotować zakupy w styczniu, w ramach Konta IKE-Obligacje, wynoszące ponad 500 mln złotych. Jest to rekordowa miesięczna wartość od momentu wprowadzenia tego rodzaju konta, czyli od 2004 roku – odnotował minister Drop.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Szef Quercusa uważa, że to tylko korekta, ale ja z niepokojem patrzę na rozwój wypadków
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (11)

dodaj komentarz
yaro800
I to zasługa Glapińskiego. RPP finansuje rząd. Banki już dawno odpuściły sobie takie pierdoły jak lokaty.
enthe
Reżimowi nie pożyczyłbym ani złotówki. Niech ginie.
bogdant
my na szczescie w demokracji,
trzymaj sie tam gdzies i moze obalcie sobie ten rezim?
bankster-kreator
Temu samemu który ich wypancykował inflacją. Przepiękne, to tak jakbyś dostawał w twarz i każdego dnia przychodził po więcej.
bankster-kreator
Najwyraźniej Polacy kochają to. Może patriotycznie pozyczą bez odsetek a co tam. Jak tak można zdzierać odsetki ze swojego kraju? Jak już pożyczać to najlepiej na wieczne oddanie tak jak obligacje II RP.
bogdant odpowiada bankster-kreator
nie przelogowales sie?
jak sam ze soba gadasz - to moze nie potrzebujesz forum bankiera?
bha
Czyli co Sami zachęcają własną prywatną zamrożoną na lata oszczędnościo-kasą do coraz większego zadłużania się własnego kraju???.Nic już nie rozumię z tego??.
kaczyslaw_
Akurat będzie na kroplówkę dla PGG, żeby górnicy mieli odprawy po 170k lub czteroletnie płatne urlopy.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
zoomek
https://www.youtube.com/watch?v=7R19ifb-SLY
myśleć PRZED szkodą!

Powiązane: Inwestowanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki