Niemiecki sklep wprowadził osobne kasy dla Polaków

Jeden ze sklepów niemieckiej sieci handlowej Edeka w Cottbus wprowadził osobne kasy do obsługi Polaków. Wywołało to oburzenie klientów i interwencję ambasady RP w Berlinie. Kierownictwo sieci przeprosiło, a Polacy mogą już płacić za zakupy w dowolnej kasie.

(fot. Fabrizio Bensch / Reuters)

"Interwencja ambasady okazała się skuteczna. (...) Otrzymaliśmy wyjaśnienia i przeprosiny dyrekcji ds. komunikacji korporacyjnej, marketingu i administracji przedsiębiorstwa Edeka w Minden. W przesłanym komunikacie firmy czytamy, że polscy klienci mogli słusznie poczuć się dyskryminowani" - napisał w piątek w komunikacie prasowym rzecznik polskiej placówki w niemieckiej stolicy Dariusz Pawłoś.

Firma tłumaczyła, że cyklicznie organizowane akcje promocyjne w hurtowni Edeka w Cottbus ze względu na korzystne położenie geograficzne cieszą się wyjątkowym zainteresowaniem polskich klientów, szczególnie nastawionych na większe zakupy (np. właścicieli restauracji i placówek gastronomicznych), dlatego sklep nie tylko wprowadził dodatkowe dni promocyjne, ale także starał się zapewnić Polakom obsługę w języku polskim przy jednej z kas.

Inne wrażenie odnieśli jednak nasi rodacy robiący zakupy w sklepie. Od kilku miesięcy próbowali oni zwracać uwagę kierownictwa firmy, że w kasie przeznaczonej "głównie dla niemieckich klientów", mimo że nie ma do niej kolejki, obowiązywał zakaz obsługi Polaków.

Z kolei kasa oznaczona napisem: "przeważnie dla polskich klientów", była często zatłoczona.

Po interwencji ambasady Edeka zapewniła, że nie było jej celem dyskryminowanie kogokolwiek, i przeprosiła za "niefortunny przekaz". Oznakowanie zostało usunięte, a klienci mogą już płacić za zakupy w dowolnie wybranej kasie - poinformowała firma.

Z Berlina Artur Ciechanowicz

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 26 po_co

Trzeba być skrajnym idiotą aby kupować w miejscu gdzie człowiek jest traktowany w sposób który wywołuje w nim uczucie dyskryminacji.
Jeżeli natomiast chodzi o pieniądze i zakupy robi się tam bo to się opłaca, to trzyma się dziób na kłódkę bo w tej sytuacji w ogóle bym bydła do marketu nie wpuścił bez względu na narodowość.

Nie chodzi o to, że Polacy są jacyś dziwni w tym zakresie. Cały świat składa się z ludzi bez honoru i godności. Zrzuca się im ochłapy, robi promocje, segreguje jak kury do uboju, a Ci i tak tam lezą bo lepsze ziarenko.

Wstyd ludzie. Odwrócić się od Hansa na pięcie i jeszcze będzie was błagał o wizytę. To jemu wasza gotówka nie śmierdzi. Kilka tygodni bez Polaków i pojawi się kasa z logiem VIP. Niemniej do tego trzeba mieć chodź trochę szacunku do samego siebie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 15 kris74keh

DDR-usy to nas wyjątkowo nie lubią, bo Polki są piękne i zadbane, a Polacy pracowici i przystojni.

! Odpowiedz
3 55 yougurt

Po ki wuj robicie z siebie dziadów ? W życiu nie poszedłbym do tego sklepu ! Nigdy was nie będą szanować , jeżeli sami nie będziecie !!!

! Odpowiedz
2 19 dktorek

Jak sie im dupe podciera to z czasem jakis kierownik sie wyrwie z pogladami gdzie Nasze miejsce. A tam wywieszki "refuges and polacks" nie bylo?

! Odpowiedz
4 21 33karol33

Nur fuer Deutsche?

! Odpowiedz
29 14 ajwaj

tera to jest nur für "ciapate" za kase podatników
a deusche jesli starczy miejsca i kasy

! Odpowiedz
12 51 tindala

Znane z historii niemieckie poczucie wyższości. I niechęć do Polaków mocno wdrukowana jeszcze od czasów NRD. Jakby napisali "tylko dla arabów" to oprócz podpalenia, i obicia mordy, ponieśli by jeszcze konsekwencje prawne. Inna sprawa to niezdolność polskich klientów do bojkotu takiego sklepu. Poza tym pewnie pominięto w artykule jakieś istotne szczegóły.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
16 40 trollmaster

słusznie, przecież Nur fur Deutsche już znamy z historii.

! Odpowiedz
66 91 jkendy

Czyż to nie interesujące, ze opłaca się robić zakupy w Niemczech?

! Odpowiedz
18 33 and00

A co w tym interesującego?
Niemcom się opłaca kupować u nas, inne rzeczy my kupujemy u nich, w Czechach czy na Ukrainie
W czym problem?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne