REKLAMA

Niedobra pamięć BIK

2007-03-26 10:30
publikacja
2007-03-26 10:30

Informacje przetwarzane przez Biuro Informacji Kredytowej (BIK) do tej pory przetrzymywane były przez okres 5 lat. Jeśli wejdzie w życie nowelizacja prawa bankowego, które jeśli zostanie podpisane przez prezydenta, powinno zacząć obowiązywać od 1 kwietnia br. okres leżakowania informacji o kredytobiorcach wydłużony zostanie do 12 lat. Stanowi to niedobrą wiadomość dla tych, którzy zwlekają ze spłatą zaciągniętych długów.

 

„Zasady umieszczania i przetwarzania danych osobowych klientów w BIK-u reguluje prawo bankowe (Dz. U. z 2002 r. nr 72 poz. 665 ze zm.), które określa dokładnie, kiedy i jak długo dane klientów będą przechowywane i przetwarzane, Wpisywane są tu dane osób, które zgłasza wierzyciel jako te, które dopuściły się zwłoki w spłacie kredytu bankowi lub innej instytucji finansowej powyżej 60 dni, a ponadto jeśli minęło przynajmniej 30 dni od poinformowania takiej osoby o zamiarze przetwarzania danych osobowych bez jej zgody. Informacje takie mogą przekazywać nie tylko banki czy instytucje finansowe, ale także ubezpieczyciele, leasingowy, operatorzy telekomunikacyjni, dostawcy mediów, instytucje pośrednictwa kredytowego, wydawcy kart płatniczych, spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe, przewoźnicy” – czytamy w „Trybunie”.

 

„Czasem jest to zwłoka kilkudniowa, ale bywa, że i kilkumiesięczna. Dane osobowe klientów znikają z rejestrów nadzwyczaj wolno. Co można w takiej sytuacji zrobić? Zwrócić się do BIK-u o przesłanie raportu na swój temat. Raz na pół roku kosztuje to tylko 10 zł za przesyłkę, jeśli częściej - trzeba zapłacić 30 zł. Można też zwrócić się do wierzyciela, żeby przesłał do BIK-u informację o tym, że jesteśmy wobec niego w porządku.” – informuje „Trybuna”.

 

„Wbrew pozorom BIK gromadzi dane nie tylko o niesolidnych dłużnikach. Wśród informacji o 35 mln rachunków bankowych kredytowych należących o 16 mln osób, 95 proc. to dane

o rzetelnych klientach banków spłacających wszystko jak trzeba i w terminie.

Oprócz Biura Informacji Kredytowej istnieją jeszcze Biura Informacji Gospodarczej, które też prowadzą swoje rejestry.” – donosi „Trybuna”.

 

Jeżeli nowelizacja zostanie przez prezydenta podpisana, to możemy być obecni w rejestrach BIK jeszcze długo po tym, jak uregulujemy swoje długi. Dla przypomnienia, BIK wystawia klientom banków chętnym wziąć pożyczkę raporty kredytowe oraz oceny punktowe. Od nich w dużym stopniu zależy, czy kredyt otrzymamy, czy nie.

 

Źródło: „Trybuna”, Zapisani w pamięci, 03. 03. 2007.

Źródło:Biuro Informacji Kredytowej
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki