
Image licensed by Ingram Image
Nie poprawią one bezpieczeństwa sektora, a mogą zahamować zdolność banków do zwiększenia funduszy własnych. Będzie im trudniej rozwijać działalność, stwarzając zagrożenie do przerzucenia kosztów nowych danin na klientów. Przypomnijmy: zgodnie z ustawą podatkową podatek dochodowy od osób prawnych wynosi 19 procent podstawy opodatkowania. Obowiązujące przepisy stanowią dla każdego banku istotny ciężar wyznaczany nie tylko powinnościami podatkowymi, ale również łączą się z ponoszeniem przez banki kosztów ewidencji i rozliczeń. Podatkowe i sprawozdawcze obciążenia banków spółdzielczych są co najmniej takie same, jak innych banków działających w Polsce, a nawet już wyższe. Sektor spółdzielczy nie korzysta obecnie z żadnych preferencji w tym zakresie.
Ciężarem dla banków spółdzielczych jest też podwójne opodatkowanie dywidendy/oprocentowania udziałów dla członków banku. Te szybko rozwijające się instytucje, nie rozliczając się w ramach grupy finansowej, nie mają możliwości stosowania mechanizmów optymalizacji podatkowej, a główną podstawą do zwiększania skali działalności jest przyrost funduszy własnych zasilonych zyskiem netto. Kolejnym obciążeniem banków spółdzielczych jest podatek od towarów i usług . Stawka podstawowa VAT od 1 stycznia 2011 r. do 31 grudnia 2013 r. wynosi 23 procent. Banki spółdzielcze płacą go od czynności gospodarczych nie stanowiących usług finansowych, objętych podatkiem od towarów i usług. Wszystkie instytucje finansowe, w tym także i banki spółdzielcze, zobowiązane są również do ponoszenia kosztów z tytułu podatku od nieruchomości, który zaliczany jest do obciążeń fiskalnych o charakterze lokalnym. Opodatkowane są określone nieruchomości (grunty, budynki lub ich części).
| »Za co chwalimy banki spółdzielcze? |
Nie tylko podatki
Za zwiększony w ostatnich latach limit gwarancji Bankowego Funduszu Gwarancyjnego na depozyty ludności płacą same banki, a więc pośrednio także - ich klienci. Stawka procentowa dla instytucji finansowych objętych obowiązkowym systemem gwarantowania prawnie jest określona jako iloczyn stawki nieprzekraczającej 0,3 proc. i podstawy naliczenia opłaty rocznej wynoszącej 12,5-krotność sumy wymogów kapitałowych z tytułu poszczególnych rodzajów ryzyka oraz z tytułu przekroczenia limitów i naruszenia innych norm, które zostały określone w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe. Z tych wpłat BFG tworzy również tzw. fundusz pomocowy dla banków spółdzielczych. Według wstępnych szacunków sektora bankowego, obciążenie banków (w tym banków spółdzielczych) opłatą roczną mogą wynieść maksymalnie nawet 2,7 mld złotych.
| Komentuje Jerzy Różyński, prezes Zarządu Krajowego Związku Banków Spółdzielczych | |
Banki spółdzielcze są bezpieczneSektor banków spółdzielczych jest bezpieczny, stabilny i zyskowny. Według informacji za pierwsze półrocze br. opublikowanej przez KNF, średni współczynnik wypłacalności sektora banków w sektorze wynosi 13,3 procent. W wielu bankach znacznie przekracza nie tylko wymagane polskim prawem 8 proc. aktywów ważonych ryzykiem, ale i 12 proc. oczekiwane w normach bazylejskich, co świadczy o tym, że sektor jest wyjątkowo zdrowy i bezpieczny. Co prawda 94 banki na 573 działające spółdzielcze miały współczynnik wypłacalności niższy od 12 proc., ale ich łączny udział w aktywach spółdzielczego sektora bankowego wynosił tylko 24,1 procent.Według informacji BFG z sierpnia br. kredyty zagrożone były w sektorze banków spółdzielczych na blisko dwukrotnie niższym poziomie niż w bankach komercyjnych i wynosiły 3,8 proc. portfela kredytowego. W grupie banków mniejszych, o funduszach własnych poniżej 5 mln złotych, współczynnik wypłacalności był i jest wysoki. Trudno więc znaleźć dobre argumenty za tym, by zwiększać obciążenia sektora. | |
W ramach nowelizacji ustawy o BFG w projekcie pojawiły się także zapowiedzi wprowadzenia tzw. opłaty ostrożnościowej na wypadek problemów, które mogą dotknąć również sektor banków spółdzielczych. Z części tej opłaty ma zostać utworzony tzw. Fundusz Stabilizacyjny przeznaczony na amortyzowanie ewentualnych niekorzystnych zjawisk w następstwie kryzysu finansowego. Opłata na Fundusz ma być naliczana w wysokości iloczynu stawki nie przekraczającej 0,2 proc. i podstawy naliczania opłaty rocznej. Rada BFG określi proporcje podziału wpływów pomiędzy fundusz pomocowy, a nowy fundusz stabilizacyjny. W ramach dyskusji nad tym projektem, środowisko bankowe przewiduje, że obciążenia sektora bankowego, w tym banków spółdzielczych z tytułu opłaty ostrożnościowej mogą sięgnąć nawet 1,8 mld złotych.
| »Bankom rośnie poważny konkurent |
Zdaniem Bartosza Wyżykowskiego, eksperta PKPP Lewiatan, wprowadzenie nowej opłaty ostrożnościowej na Fundusz Stabilizacyjny stanowić będzie dodatkowy koszt obciążający wszystkie banki, które mogą podnieść ceny usług bankowych - w tym prowizji i opłat oraz marż odsetkowych. To kolejne, dodatkowe obciążenie może przełożyć się także na ograniczenie akcji kredytowej banków. Uzasadnianie nowej opłaty skutkami kryzysu finansowego to zbyt słaby argument. Polskie banki, a w szczególności banki spółdzielcze przetrwały kryzys potwierdzając, że ich działalność jest bezpieczna i rozwijana adekwatnie do ponoszonego ryzyka. Nakładanie nowych ciężarów na banki ogranicza ich możliwość wzmacniania kapitałów własnych, co postuluje m.in. sama Komisja Nadzoru Finansowego. Dostrzegając administracyjne naciski na wprowadzenie Funduszu Stabilizacji który dotyczyłby również banków spółdzielczych, uważamy, że jeśli opłata ostrożnościowa jednak zostanie ustalona (pomimo silnego sprzeciwu środowiska banków spółdzielczych) musi ona uwzględnia specyfikę sektora bankowości spółdzielczej i zasadę proporcjonalności przy nakładaniu na banki nowych zobowiązań. Powinna więc być znacząco niższa dla sektora spółdzielczego niż dla pozostałych grup banków, a także obligatoryjnie zaliczana w koszty uzyskania przychodu.
Nadzór też kosztuje
Banki spółdzielcze zobowiązane są też do pokrywania kosztów nadzoru. Zgodnie z Rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów z 27 grudnia 2007 r. w sprawie wpłat na pokrycie kosztów nadzoru nad bankami, ich wysokość za dany rok oblicza się jako iloczyn procentowego udziału danego banku w sumie aktywów bilansowych wszystkich banków w danym roku oraz poniesionych ogółem kosztów nadzoru bankowego w danym roku, nie więcej jednak, niż iloczyn procentowego udziału danego banku w sumie aktywów bilansowych banków w danym roku kalendarzowym oraz kwoty stanowiącej 0,021 proc. sumy aktywów bilansowych wszystkich banków. Ponadto banki mogą uiszczać składki na inne organizacje środowiskowe np. na rzecz związków rewizyjnych, które przeprowadzają lustrację ich bilansów.
Sektor banków spółdzielczych jest - jak chyba żadne inne instytucje finansowe w Polsce - poczwórnie nadzorowany: przez Komisję Nadzoru Finansowego, Banki Zrzeszające oraz kontrolę wewnętrzną i związki rewizyjne. Tego rodzaju poczwórny filtr nadzoru i bezpieczeństwa znacząco eliminuje ryzyko systemowe sektora. Banki spółdzielcze nie podlegają też zawirowaniom wynikającym z międzynarodowych kryzysów. Płacą naprawdę dużo różnych i na wiele różnych celów. Nie ma zatem racjonalnego uzasadnienia nakładanie na banki spółdzielcze nowych, uciążliwych i kosztownych zobowiązań.
Robert Azembski, Olaf Kowalski


























































