Nie było efektu nowego 500+?

założyciel SpotData.pl

Nowe transfery społeczne w tym roku zostały skonstruowane tak, by największy przyrost dochodu zapewnić we wrześniu – tuż przed wyborami parlamentarnymi. Dane o sprzedaży detalicznej nie wskazują jednak, by nowe transfery znalazły ujście w wyższych wydatkach konsumentów. Czyżby nowy dochód został oszczędzony? Albo został wydany na usługi, których nie widać w danych o sprzedaży?

Sprzedaż detaliczna wzrosła we wrześniu realnie o 4,3 proc. rok do roku, czyli w podobnym tempie co w sierpniu i znacznie wolniej od oczekiwań rynkowych. Cały trzeci kwartał był w sprzedaży lekko rozczarowujący – średnia 3-miesięczna dynamika wyniosła po wrześniu 4,8 proc. i była o 2,3 pkt proc. niższa niż po wrześniu czerwcu. W przeszłości takiemu spowolnieniu sprzedaży w 9 na 10 przypadków towarzyszyło spowolnienie konsumpcji. Jest więc bardzo prawdopodobne, że w konsumpcji nie zobaczyliśmy oczekiwanego efektu nowych transferów społecznych.

Konsumpcja na tle sprzedaży detalicznej
Konsumpcja na tle sprzedaży detalicznej (SpotData)

Mógłbym zapytać, czy za tym kryje się rozczarowujący dla partii rządzącej wynik wyborów parlamentarnych? Ale to byłby chyba krok za daleko we wnioskowaniu. Ograniczę się do rozpatrywania samych zjawisk ekonomicznych.

Od początku jasne było, że tegoroczna runda nowych transferów z tytułu programu 500+ nie będzie miała tak dużego wpływu na konsumpcję jak w 2016 r. Transfery w większej mierze trafiły do zamożniejszych gospodarstw domowych, które mają wyższą skłonność do oszczędzania. Ale mimo wszystko jakiś efekt powinien wystąpić. Co więc się stało?

Są właściwie tylko dwie możliwe odpowiedzi na to pytanie. Pierwsza jest taka, że oszczędności wzrosły mocniej od oczekiwań. Druga możliwość jest taka, że dodatkowy dochód został przeznaczony na usługi, których nie widać w danych o sprzedaży – na urlopy, kina, restauracje, usługi higieny osobistej, czy transport.

Tę drugą możliwość mógłby potwierdzać fakt, że w danych o sprzedaży detalicznej jest dużo szumu, który trudno wyjaśnić fundamentalnymi procesami gospodarczymi. Na przykład bardzo zwolniła dynamika sprzedaży w sklepach specjalizujących się w sprzedaży żywności. Nie licząc miesięcy z istotnymi świętami, kiedy zmienność sprzedaży jest bardzo duża, wrzesień przyniósł najgłębszy spadek w tego typu sklepach od listopada 2015 r. Możliwe, że jest tu jakiś szum w danych, który nie ma żadnego związku z trendami w popycie.

Na ostateczną odpowiedź na pytanie o wpływ nowych transferów społecznych na konsumpcję przyjdzie nam poczekać do listopada, gdy pojawią się dane z rachunków narodowych o PKB i jego składowych. Na razie jednak optymiści, wieszczący przyspieszenie PKB dzięki ekspansywnej polityce fiskalnej, muszą wykazać się dużą kreatywnością w interpretowaniu danych.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Ignacy Morawski

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 6 1as

Ja kupiłem obligacje 500+, więc u mnie efektu rzucenia się na zakupy nie zauważą.
Co zresztą nie zmienia się od lat. Konsument świadomy, tak się to określa. Nie maszyna do pożerania.

! Odpowiedz
22 29 silvio_gesell

W ogóle zastanawiam się, jakich to wielkich zmian można się spodziewać po trzech miesiącach od momentu rozszerzenia programu.

! Odpowiedz
22 23 zzibi2

takich samych jak podstawowego programu - statystycznie żadnych

! Odpowiedz
33 20 pan_stanislaw_bezdomny

Za mało dają.

! Odpowiedz
2 13 silvio_gesell odpowiada zzibi2

Statystycznie nie da się ocenić. Choć można przypuszczać, że dzietność nie wzrosła, spadło ubóstwo, wzrosła imigracja rodziców ukraińskich, wzrosła tymczasowo dynamika PKB, spadło zadłużenie do PKB, wzrosły ceny żywności, spadły oszczędności bezdzietnych.

! Odpowiedz
68 40 jes

Wg sylvia nowe 500+ poszło na edukację dzieci :))))))))))))

! Odpowiedz
51 31 pan_stanislaw_bezdomny

Na naukę obsługi srajfonów i tabletów :)

! Odpowiedz
18 29 silvio_gesell odpowiada pan_stanislaw_bezdomny

W prywatnych szkołach jest w większości zakaz korzystania z telefonów na terenie szkoły, w przeciwieństwie do publicznych.

! Odpowiedz
23 18 pan_stanislaw_bezdomny odpowiada silvio_gesell

Skoro twoje dzieci uczęszczają do prywatnej placówki, to 500 chyba nie jest potrzebne? Chyba że troszczysz się o wszystkich w tym uczniów prywatnych szkół. Prawdziwy socjalista zbawca świata nie za swoje :)

! Odpowiedz
13 18 silvio_gesell odpowiada pan_stanislaw_bezdomny

Czemu? Oczywiście, że prywatne szkoły mają wyższy poziom niż publiczne, bo muszą konkurować. Publiczna edukacja to socjalizm.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,5% X 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil