REKLAMA

Nasdaq z nowym rekordem

2021-01-21 22:05
publikacja
2021-01-21 22:05
fot. Shannon Stapleton / Reuters

Czwartek przyniósł nieśmiałe wzrosty na Wall Street i nowy rekord w wykonaniu indeksu Nasdaq Composite Drugi dzień z rzędu lepiej od reszty rynku wypadły spółki technologiczne.

„Więcej tego samego, aczkolwiek w mniejszej dawce” – tak można by spointować czwartkową sesję w Nowym Jorku. Podobnie jak dzień wcześniej trzy główne nowojorskie indeksy poprawiły historyczne maksima i ponownie wzrostem przewodził obładowany technologicznymi gigantami Nasdaq.

Ten ostatni zakończył dzień na poziomie 13 530,91 punktów, zyskując 0,55% względem środowego kursu zamknięcia. Ale już reszta rynku radziła sobie znacznie gorzej. Co prawda zarówno Dow Jones jak i S&P500 w trakcie dnia poprawiły śródsesyjne rekordy, ale ten pierwszy zakończył sesję minimalnie pod kreską, a drugi zyskał raptem 0,03%.

- To interesujące, że spółki technologiczne korzystające na motcie „zostań w domu” odzyskały przywództwo. To pokazuje, że obawy dotyczące wychodzenia z pandemii będą większe i potrwają dłużej – skomentował Michael Arone, główny strateg inwestycyjny w State Street Global Advisors.

Rynkowa narracja była taka sama jak w poprzednich dniach i tygodniach: że ceny akcji idą w górę w oczekiwaniu na kolejny wielki pakiet stymulacyjny, tym razem ten zaproponowany przez Joe Bidena i opiewający na 1,9 bln dolarów. (Donald Trump wiosną i latem pożyczył i wyda jakieś trzy biliony dolarów). Inwestorzy liczą, że giełdowe korporacje obłowią się na fiskalnych stymulantach i w 2021 roku pokażą przynajmniej 20-procentowy wzrost zysków.

Widać za to pewien odwrót (a przynajmniej korektę) od tzw. wielkiej rotacji, jaka miała miejsce od listopada. W ramach tego trendu inwestorzy redukowali pozycje w sektorze technologicznym i kupowali nieco niedoceniane w poprzednich miesiącach walory spółek typowo cyklicznych z „tradycyjnych” branż takich bankowość, przemysł, surowce czy energetyka. Jednakże od kilku dni spółki cykliczne zachowują się słabiej, a notowania technologicznych gigantów znów idą w górę.

Niezmiennie utrzymuje się też swoisty dualizm w gospodarce USA. W kiepskiej formie pozostaje sektor usług, co uderza w rynek pracy. Ubiegły tydzień przyniósł aż 900 tys. nowych podań o zasiłek dla bezrobotnych – czyli o ok. 200 tys. więcej niż notowano w październiku i listopadzie. Za to wciąż szybko rośnie aktywność w budownictwie mieszkaniowym oraz w przemyśle.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
demeryt_69
Buczek miał jednak rację :)

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki