Władze w Pekinie przekształciły całą wyspę o wielkości porównywalnej z Tajwanem czy Belgią w największą na świecie strefę bezcłową. To jedno z najbardziej ambitnych przedsięwzięć gospodarczych Chin, które do 2050 roku ma stać się globalnym centrum logistycznym i finansowym. Wyspa Hajnan, nazywana chińskimi Hawajami, ma być poligonem doświadczalnym, dla otwarcia się na świat pilnie strzeżonego rynku wewnętrznego.


Hajnan Free Trade Port (FTP) to obecnie największa na świecie wolnocłowa strefa ekonomiczna, obejmująca całą wyspę. Skala strefy bezcłowej jest ogromna, zresztą jak wszystko w Chinach. Wyspa Hajnan ma powierzchnię około 32,9 tys. km², co czyni ją obszarem większym od terytorium Belgii (30,7 tys. km²) i tylko nieznacznie mniejszym od Tajwanu (ok. 36 tys. km²). Zamieszkiwana przez blisko 10 milionów ludzi, ma pełnić funkcję bufora i akceleratora w relacjach Chin z resztą świata w erze, którą eksperci nazywają „nową epoką deglobalizacji”.
Od pomysłu do pełnej operacyjności
Data 18 grudnia 2025 r. wyznaczyła koniec trwającej kilka lat fazy przygotowawczej i początek pełnej operacyjności systemu Hajnan FTP jako odrębnej strefy celnej. Przed tą datą wyspa funkcjonowała w ramach okresu przejściowego, koncentrując się na budowie infrastruktury, testowaniu pilotażowych regulacji i wdrażaniu pierwszych ulg podatkowych. Przed wprowadzeniem Hainan FTP wyspa od 1988 funkcjonowała jako specjalna strefa ekonomiczna z preferencyjnymi regulacjami gospodarczymi.
Przypomnijmy, że Chiny mają szeroką sieć 21 mniejszych stref wolnego handlu (FTZ) znajdujących się w miastach i regionach (m.in. Shanghai, Guangdong, Tianjin, Fujian, Zhejiang, Syczuan, Henan, Yunnan itd.). FTZ są mniejsze terytorialnie niż Hajnan FTP i mają przede wszystkim większy poziom regulacji. Hajnan FTP jest traktowany jako lider i wzór, który ma się „przelać” na pozostałe strefy.
Uruchomienie specjalnych strefy wolnocłowej oznacza, że cała wyspa została prawnie wydzielona z systemu celnego Chin kontynentalnych. Celem jest, aby do 2035 r. Hajnan było w pełni zintegrowany z globalnymi łańcuchami wartości i stanowiło kluczowy element chińskiej modernizacji, w której model „otwartego kapitalizmu” pod kontrolą państwa, działa sprawnie, bez barier logistycznych i przy pełnej akceptacji międzynarodowych rynków finansowych.
Według Chińczyków Hajnan ma wtedy osiągnąć status „wyżyny” (highland) co w ich terminologii oznacza obszar, który wyznacza standardy dla reszty kraju. Zwieńczeniem trzystopniowego planu, który po fazie budowy infrastruktury i regulacji (do 2025 r.) oraz przekształceniu portu w „nową wyżynę” (do 2035 r.), jest rok 2050, gdy Hajnan ma stać się globalnym centrum logistycznym i finansowym konkurującym z Hongkongiem, Singapurem, czy Dubajem.
Na jakiej zasadzie funkcjonuje FTP Hajnan?
Kluczowe zasady działania Hajnan FTP dotyczą systemu dwóch linii celnego i uproszczonego systemu podatkowego. Jest to mechanizm mający „pogodzić ogień z wodą”, czyli radykalne otwarcie na świat z jednoczesnym zachowaniem szczelności rynku wewnętrznego Chin kontynentalnych. Wszystko za sprawą minimalnych, a niekiedy żadnych bariery dla ruchu towarów, kapitału i ludzi.
Pierwsza linia to granica między Hajnan a zagranicą. Obsługiwana przez 8 portów wejścia, linia ta realizuje zasadę „free access”. Towary z rynków zewnętrznych wjeżdżają na wyspę przy minimalnej biurokracji i – w większości przypadków – z zerowym cłem, zerowym podatkiem VAT i zerowym podatkiem konsumpcyjnym. To tutaj realizuje się wizja Hainanu jako „wolnego portu” w klasycznym rozumieniu, konkurencyjnego wobec Singapuru czy Dubaju.
Lista towarów objętych zerową stawką celną została rozszerzona z około 1900 do 6637 pozycji taryfowych. Obecnie 74 proc. wszystkich pozycji taryfowych jest objętych zerową stawką (wzrost z 21 proc.). Zwolnienie obejmuje niemal cały sprzęt produkcyjny, surowce, materiały pomocnicze oraz pojazdy.
Druga linia to granica między Hainan a Chinami kontynentalnymi obsługiwana przez 10 portów. Tutaj panuje zasada „regulated access”. Towary wywożone na rynek wewnętrzny Chin podlegają standardowym procedurom celnym państwa, aby zapobiec przemytowi i niekontrolowanemu zalewowi produktów. Chyba że spełniają kryteria zwolnienia dotyczące przetworzenia lub znajdują się na liście towarów o złagodzonych restrykcjach handlowych.
Made in Hajnan
Kluczem do chińskiego skarbca spajającego obie linie jest reguła wzrostu wartości. Jeśli towar importowany na Hainan (bez cła) zostanie na wyspie przetworzony, a jego wartość wzrośnie o co najmniej 30 proc., zyskuje on status „Made in Hainan”. Taki produkt może wjechać do Chin kontynentalnych całkowicie bez cła importowego. Zasada 30 proc. wartości dodanej stanowi o unikalności Hajnanu na tle innych stref wolnocłowych.
Wyobraźmy sobie import ziaren kawy lub soi. Firma CP Group sprowadza surowiec z Brazylii na Hajnan przez „pierwszą linię”, gdzie cło wynosi 0 proc. Na wyspie surowiec jest przerabiany, np. w przypadku kawy w procesie palenie, ale też jest pakowany i brandowany, co sprawia, że jego wartość rośnie o co najmniej 30 proc. Gotowy produkt wjeżdża do Chin przez „drugą linię” do Szanghaju czy Pekinu jako towar krajowy – cło również wynosi 0 proc. W takim przypadku pobierany jest jedynie importowy VAT i podatek konsumpcyjny.
Jak wskazuje Xue Zengyi, wiceprezes CP Group, w przypadku ich działalności towarowej, mechanizm ten pozwala obniżyć koszty importu o 8 proc. na cłach i 13 proc. na podatku obrotowym przypadku wspomnianych ziaren kawy. To gigantyczna przewaga marżowa na niezwykle konkurencyjnym rynku chińskim. CP Group to jedno z pierwszych przedsiębiorstw z kapitałem zagranicznym, które zadomowiło się w Hajnan, działa na wyspie od prawie czterech dekad.
Ale na wyspie są też globalni giganci. Niemiecki Siemens Energy pod koniec 2025 roku rozpoczął na wyspie budowę swojej pierwszej w Chinach bazy montażowej i centrum serwisowego turbin gazowych w utworzonej już na początku lat 90 ubiegłego wieku Yangpu Economic Development Zone. Od kilku lat Tesla rozwija na wyspie, gdy ta jeszcze miała status „tylko” specjalnej strefy ekonomicznej Centrum Innowacji Pojazdów Elektrycznych.
Na wyspie w zieloną energię inwestuje francuski koncern energetyczny EDF. W ostatnim roku swoje inwestycje na wyspie zaczęła spółka Swire Coca-Cola, piąty co do wielkości partnerem Coca-Coli w zakresie butelkowania napojów, działający w Chinach, Kambodży, Wietnamie, Tajlandii, Laosie i zachodniej części Stanów Zjednoczonych. Branżowe media wyliczają, że swoje przyczółki na Hajnan założyły już 22 firmy z listy Fortune Global 500 (chińskie i zagraniczne).
Skuteczność pomysłu potwierdza gwałtowny napływ kapitału. W 2025 roku napływy zagranicznych funduszy na wyspę osiągnęły 25,1 mld juanów, co oznacza wzrost o blisko 20 proc. rok do roku. Już w pierwszym miesiącu po oficjalnym uruchomieniu specjalnych operacji celnych liczba nowo powstałych firm z kapitałem zagranicznym wzrosła o 13 proc. rok do roku.
Warto odnotować, że Hajnan staje się również bazą dla chińskich inwestycji wychodzących. W 2025 r. bezpośrednie inwestycje pozafinansowe na wyspie ze strony chińskich firm wyniosły 3,62 mld USD (wzrost o 20,7 proc.), co potwierdza rolę wyspy jako dwukierunkowego węzła kapitałowego.
„Chińskie przedsiębiorstwa mogą wykorzystać Hajnan FTP do wygodniejszego dostępu do rynków globalnych, podczas gdy firmy zagraniczne mogą, jako przyczółek do wejścia na rynek Chin kontynentalnych” - powiedział cytowany przez „Global Times” prof. Yin Chen z Uniwersytetu Fudan i sekretarz generalny Szanghajskiego Instytutu Badań nad Strefami Wolnego Handlu.
Największe duty free na świecie
Strefa bezcłowa to nie tylko gratka dla biznesu. Dla mieszkańców i turystów, którzy chętnie odwiedzają wyspę nazywaną "chińskimi Hawajami" dostępna jest szeroka oferta towarów wolnocłowych. W ramach programu offshore duty-free shopping można polecieć na wyspę zrobić zakupy zwolnione z chińskich ceł i podatków po czym wrócić do swojego kraju. Program jest otwarty dla turystów międzynarodowych po uruchomieniu FTP w grudniu 2025 r. Wystarczy ważny paszport i bilet powrotny z Hainan z destynacją poza Chinami. Wstępne dane z pierwszego miesiąca funkcjonowania Hajnan Free Trade Port wykazały 64-procentowy wzrost liczby turystów bezwizowych.
Ponadto wyspa ma testować granice liberalizacji w kluczowych sektorach przyszłości, jak przetwarzanie danych, rozwój AI, cyberbezpieczeństwo, medycyna, przemysł kosmiczny czy finanse „XXII wieku”. Profesor Cao Yuanzheng były główny ekonomista Banku Chin, wskazuje, ze Hajnan FTP to coś więcej niż tylko strefa niskich ceł, to „otwierania systemu poprzez zasady, regulacje, standardy i zarządzanie”.
Najlepszym przykładem, tego jak daleko Chiny posunęły się w liberalizacji zasad panujących na Hajnan jest medycyna. Sektor medyczny na wyspie korzysta z bezprecedensowych w skali Chin przywilejów. Na Hajnan powitał pierwszy szpital będący w całości własnością kapitału zagranicznego. Jest to przełom, gdyż w Chinach kontynentalnych sektor ten jest silnie chroniony.
Ale to też rozwój na razie niszowych branż, które mają szansę stać się strategicznymi, takich jak komercyjne loty kosmiczne, eksploracja głębin morskich oraz „ucieleśniona sztuczna inteligencja”, czyli humanoidalne roboty. Wyspa jest traktowana jako laboratorium dla „zielonej rewolucji”, dążąc do miana „czystej wyspy energetycznej”, promując morską energetykę wiatrową, zielony wodór oraz nowoczesne turbiny gazowe.
Wyspa została wyznaczona jako obszar pilotażowy dla regulacji usług cyfrowych m.in. dotyczących cyfrowego juana i zarządzania danymi. Testowane są tam bezpieczne i uporządkowane modele transgranicznego przepływu danych, czy innowacyjne mechanizmy finansowe, takie jak wielofunkcyjny system rachunków wolnego handlu, który ma poszerzyć kanały finansowania i ułatwić napływ kapitału zagranicznego oraz inwestycje transgraniczne.
Atrakcyjność podatkowa Hajnan FTP jest fundamentem strategii przyciągania globalnego kapitału i talentów. System ten został zaprojektowany tak, aby konkurować bezpośrednio z ugruntowanymi rajami podatkowymi, takimi jak Hongkong czy Singapur, oferując stawki i zwolnienia niespotykane w pozostałej części Chin kontynentalnych.
Wyspa oferuje preferencyjną stawkę CIT (15 proc.), niższą niż w Hongkongu (16,5 proc.), Singapurze (17 proc.). Dla wykwalifikowanych pracowników stawka PIT wynosi maksymalnie 15 proc. to najniższa stawka w kraju. Hainan jest obecnie bardziej opłacalny podatkowo niż jakakolwiek inna strefa ekonomiczna w Chinach.
Enklawa liberalizmu w wydaniu chińskim
Utworzenie FTP na Hajnan to projekt o głębokim podłożu geopolitycznym. Profesor Cao Yuanzheng wskazuje, że Hajnan to próba wypracowania „chińskiego rozwiązania” w czasach, gdy globalne łańcuchy dostaw są rozrywane przez sankcje i wykorzystywane jako broń. Hajnan pełni rolę „śluzy bezpieczeństwa” w ramach strategii podwójnego obiegu, łącząc ogromny rynek krajowy z globalnym kapitałem.
Jak podkreśla „W obliczu głębokich globalnych zmian i przeciwności deglobalizacji, Hajnan staje się bastionem globalizacji gospodarczej i ważnym czynnikiem otwierającym gospodarkę w nowej erze”. I dodaje, że „gdy globalizacja zmaga się z silnymi przeciwnościami, Chiny postawiły na dalsze otwieranie się, zamiast zamykania, budując mosty zamiast wznoszenia murów”.
Pekin widzi Hajnan jako krok naprzód względem wcześniejszych modeli. Specjalna Strefa Ekonomiczna Shenzhen była poligonem skupionym na przyciąganiu kapitału do produkcji masowej i realizacji hasła „fabryka świata”. To model otwarcia oparty na przemyśle i taniej sile roboczej. Hajnan ma być modelem otwarcia „instytucjonalnego” – opartego na regułach, usługach i cyfryzacji i zielonej energii.
Z kolei Hongkong opiera swoją siłę na systemie prawa common law i niezależności sądów. Przez to że siła to poddawana jest erozji, a integracja polityczna budzi niepokój Zachodu, jego rola jako pośrednika handlowego słabnie. Hajnan jest budowany od podstaw jako w pełni zintegrowana z systemem politycznym ChRL, ale gospodarczo liberalna alternatywa – „Hongkong w wersji 2.0”, ale pod pełną kontrolą chińskich władz.
Czy to się uda?
Mimo entuzjastycznych deklaracji władz projekt Hajnan FTP budzi szereg wątpliwości wśród niezależnych obserwatorów. Kluczowe pytanie brzmi: czy można stworzyć prawdziwie wolny rynek w warunkach autorytarnych? Prof. Cao Yuanzheng przyznaje, że wyzwaniem jest „równowaga między bezpieczeństwem a otwartością”, zwłaszcza w kontekście przepływu danych i bezpieczeństwa narodowego.
Inwestorzy obawiają się, że „freer access” na pierwszej linii może zostać w każdej chwili cofnięty decyzją polityczną z Pekinu. Brak niezawisłego sądownictwa (jak w Hongkongu) to poważna bariera dla globalnego kapitału. Ponadto model „swobodny wjazd na wyspę” rodzi ogromne ryzyko przemytu. Jeśli towary bez cła wyciekną przez „Drugą Linię” na kontynent bez przetworzenia, zdestabilizuje to rynek wewnętrzny.
Stąd tak duży nacisk na cyfrowy nadzór i szczegółowe kontrole na granicy z kontynentem. Istnieje też obawa o to, czy niskie podatki wystarczą, by przyciągnąć zaawansowane technologie w dobie sankcji USA? Jak zauważają analitycy, „czynniki geopolityczne zwiększają niepewność”. Firmy zachodnie mogą obawiać się inwestować w strategiczne sektory na Hainan, bojąc się sankcji ze strony swoich rządów lub kradzieży IP, mimo zapewnień Chin o wzmocnieniu ochrony własności intelektualnej.
Hajnan FTP jest na ten moment laboratorium doświadczalnym dla nowej struktury gospodarczej Chin. W obliczu opisywanej przez Ośrodek Studiów Wschodnich „gospodarki dwóch prędkości”, gdzie tradycyjny przemysł zwalnia, a nowe technologie mają być motorem wzrostu, Hajnan wydaje się na ten moment idealnie pozycjonowany.
Jak barwnie podsumowuje to prof. Cao Yuanzheng, w świecie, gdzie inni budują mury, Chiny na Hajnan starają się zbudować most – ale jest to most silnie strzeżony. Hajnan ma być bezpieczną przystanią dla kapitału z południa i tych zachodnich firm, które mimo presji politycznej, nie chcą rezygnować z chińskiego rynku.
Sukces Hajanan może stać się modelem dla reszty Chin, ale nie po to, by z Chin kontynentalnych uczynić większy Hajanan, lecz po to by wprowadzenie innowacji instytucjonalnych odbywało się po zastosowaniu ich w praktyce. Rozwiązania testowane na Hajnan – w zakresie cyfrowego juana, zarządzania danymi czy deregulacji usług medycznych – mogą być stopniowo wdrażane na kontynencie.
Czy to się uda? Czy będzie to tylko przynęta, maskującą centralizację Chin kontynentalnych? Odpowiedź przyniosą najbliższe lata funkcjonowania systemu dwóch linii. Jeśli okaże się ona szczelna dla przemytu, ale przepuszczalna dla biznesu, Pekin może odtrąbić sukces. Jeśli zostanie zdławiony biurokracją i „ręcznym” kontrolowaniem przez władze, Hajnan pozostanie jedynie luksusowym kurortem z tanim alkoholem, a nie nowym silnikiem chińskiej gospodarki.


























































