Inwestorzy posiadający papiery europejskich spółek wtorek mogą zaliczyć do udanych, większość
indeksów wyraźnie odbiła po wczorajszym załamaniu. Słabiej na tym tle wypadł WIG, który znalazł się w europejskim ogonie.


[Aktualizacja 17.15] Najmocniej odreagowuje grecki indeks ATHEX, który po wczorajszym spadku o 10%, dziś o 17 zyskiwał 9,4%. Mocno rosną jednak również te najważniejsze europejskie indeksy: DAX umacniał się o 4,5%, CAC również, a włoski MIB zyskiwał 5,5%. Wzrosty te wprawdzie nadal nie pokrywają wczorajszych spadków, jednak giełdy odrobiły już zdecydowaną większość start.
Zieleń na giełdach dominowała w zasadzie od samego rana. Chwilę po 10 wzrosty na głównych indeksach sięgały około 2%. Zieleń panowała na giełdach mimo braku poprawy nastrojów w Chinach. Początkowo wydawało się władze nie zareagują na dzisiejsze ponad 7% spadki SSE Composite, jednak w południe pojawiła się informacja o cięciu stóp przez chińskie władze monetarne. Był to bodziec, który spowodował podwojenie skali wzrostów na europejskich parkietach.
Polska w ogonie Europy
W górę pną się również indeksy przy Książęcej, jednak na tle europejskiego odbicia, to polskie pozostawia spory niedosyt. Wprawdzie WIG koło południa zyskiwał nawet 2,5%, jednak sesję zakończył ledwie 0,9% ponad kreską. To w kontekście wczorajszych, blisko 6% spadków wynik niewątpliwie mizerny. Dodatkowo rodzimy indeks szerokiego rynku był jednym z trzech najsłabszych indeksów na Starym Kontynencie.
Słabo wypadły przede wszystkim blue chipy, WIG20 zyskał ledwie 0,7%, podczas gdy mWIG i sWIG urosły odpowiednio o 1,3% i 1,9%. Wśród blue chipów ponownie czerwoną latarnią okazała się Bogdanka (-5,7%). Akcje Lubelskiego Węgla po wypowiedzeniu umowy na dostawy węgla przez Eneę wciąż znajdują się w odwrocie. Dodatkowo analitycy BESI wydali dziś rekomendację, w której przewidują, że cena papierów Bogdanki spadnie do poziomu 23,87 zł. Warto wspomnieć, że jeszcze w styczniu za walory spółki płacono nawet 100 zł.
Mocniejsze straty dosięgły również akcjonariuszy Energi (-3,6%) i Pekao (-2,2%). Po drugiej stronie rynku wyróżniał się z kolei Eurocash, którego akcje podrożały aż o 7,2%. O ponad 3% rosły również notowania Enei, PGNiG i WBK-u. W górę powędrowały także papiery KGHM-u (+2,1%), który w związku z silnym powiązaniem miedzi z gospodarką chińską, wydaje się teoretycznie największym beneficjentem dzisiejszej decyzji Pekinu.
Na szerokim rynku uwagę przykuwało m.in. PBG (+10,2%), którego wierzyciele w końcu porozumieli się odnoście układu. Dobrze radzili sobie także producenci gier. CI Games (+8,8%) przełamało serię czterech spadkowych sesji z rzędu. Z kolei CD Projekt (+6,9%) jutro ma zaprezentować raport finansowy. Światło dzienne ujrzą więc liczby, które w rachunku zysków i strat spółki wygenerował najnowszy "Wiedźmin".






























































