REKLAMA

Szok cenowy na targowiskach? 1,50 zł za jedno jajko to nie koniec

2026-03-14 08:00
publikacja
2026-03-14 08:00

Przed nadchodzącymi świętami nie zabraknie jaj na sklepowych półkach - oceniają eksperci z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – PIB oraz Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj. Dodają, że ceny jaj są stabilne, ale wysokie.

Szok cenowy na targowiskach? 1,50 zł za jedno jajko to nie koniec
Szok cenowy na targowiskach? 1,50 zł za jedno jajko to nie koniec
fot. Look Phonegraphy / / Shutterstock

Według ostatnich danych resortu rolnictwa na początku marca za tonę jaj dla przetwórstwa w skupie średnio płacono 7 864 zł, czyli o 2,6 proc. mniej niż rok temu, gdy było to 8 058 zł. W tym samym czasie wzrosła cena jaj spożywczych z zakładów pakowania z 83,51 zł na 97,78 zł za sto sztuk wielkości L z chowu ściółkowego i z 80,36 zł do 81,63 wielkości L z chowu klatkowego.

Zdaniem dr Doroty Pasińskiej z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – PIB na ceny jaj wpływają koszty energii oraz odbudowa stad niosek zdziesiątkowanych przez grypę ptaków i rzekomy pomór drobiu.

- Hodowcy odbudowują systematycznie stada. Jednak musimy pamiętać, że od momentu, kiedy kura nioska w postaci pisklaka pojawi się w kurniku, do momentu, kiedy zacznie znosić, upływa około 20 tygodni. Na szczęście dla polskiego konsumenta, mamy nadwyżkę produkcji jaj i nic nie wskazuje, żeby w najbliższym czasie groziły nam niedobory podobne do tych z USA, gdy przez pewien czas w sklepach brakowało tego produktu – powiedziała Pasińska.

Podkreśliła, że ceny jaj, choć stosunkowo wysokie, utrzymują się na stabilnym poziomie. Przypomniała, że w 2023 roku średnie ceny skupu jaj dla przetwórstwa były jeszcze wyższe niż obecnie.

Jak zwróciła uwagę przedstawicielka IERiGŻ-PIB, cena 1,50 zł za sztukę jajka na targowisku nie jest czymś nowym. Dodała, że większość Polaków kupuje jaja w sieciach handlowych, gdzie często są one w promocji i wówczas ceny schodzą nawet poniżej 1 zł.

Krajowa produkcja jaj pozostaje na poziomie zapewniającym stabilne zaopatrzenie rynku również w okresach wzmożonego popytu przed świętami - ocenia Paweł Podstawka prezes Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj - organizacji reprezentującej hodowców odpowiedzialnych za ponad połowę polskiego rynku.

– Polska od lat należy do czołowych producentów jaj w Unii Europejskiej, a skala produkcji pozwala nie tylko zabezpieczać potrzeby krajowych konsumentów, ale także utrzymywać znaczący eksport. Mimo wyzwań związanych z decyzjami sieci o wycofaniu jaj z hodowli klatkowych ze swojej sprzedaży, chorobami drobiu oraz wysokimi kosztami, producenci systematycznie odbudowują stada, co sprzyja stabilizacji podaży – poinformował Podstawka.

Jak zaznaczył, ceny jaj pozostają wypadkową kosztów produkcji oraz sytuacji rynkowej, jednak duża konkurencja w handlu detalicznym sprawia, że konsumenci wciąż mogą korzystać z licznych promocji w sieciach handlowych.

– Z perspektywy rynku nie ma obecnie przesłanek wskazujących na ryzyko niedoborów jaj w Polsce – zaznaczył prezes Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj. (PAP)

masz/ mick/ drag/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (4)

dodaj komentarz
kroko1
jaja w ogóle podrożały, więc no jest jak jest. zresztą nie tylko one. w każdym razie życie jest droższe i to widać, choćby po ilości branych pożyczek wśród znajomych. niektórzy sobie z tym radzą, inni nie, ale wyjścia nie mają. co chwilę o tym słyszę, albo że ktoś nie dał rady spłacić.najlepiej z tego co słysze to mają w kruku bo jaja w ogóle podrożały, więc no jest jak jest. zresztą nie tylko one. w każdym razie życie jest droższe i to widać, choćby po ilości branych pożyczek wśród znajomych. niektórzy sobie z tym radzą, inni nie, ale wyjścia nie mają. co chwilę o tym słyszę, albo że ktoś nie dał rady spłacić.najlepiej z tego co słysze to mają w kruku bo im rozkładają na raty, więc spłacają elegancko do zera. tak czy inaczej, ja bym nie chciał mieć takich przygód ;)
trollmaster2
1,50 zł to szok cenowy?
od dawna płacę na targu za jaja od rolnika po 1,30-1,40 zł.

chyba że porównujecie do chłamu z ferm po 0,80 zł.
bha
Nie ma co się dziwić Większość % ludzi niestety Wielkich Kroci nie zarabia w ogromie zawodów na rynku i w gospodarce, więc liczą się z każdym wydatku Groszem coraz to bardziej szczególnie szczególnie w tej rosnącej z roku na rok coraz Mocniejszej Potężniejszej w całym detalu Drożyżnie detalicznej!!.
trollmaster2 odpowiada bha
oszczędzanie na jedzeniu to najgłupsze, co można zrobić.

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki