WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Mieszkanie na start" a limity cen mieszkań. Tak to wyglądało w przeszłości

Marcin Kaźmierczak2024-06-06 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-06-06 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Czy zapowiedziane przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii limity cen mieszkań w programie „Mieszkanie na start” znacząco ograniczą dostępną ofertę? Może do tego dojść, jeśli zastosowane zostaną przeliczniki wykorzystane w innych rządowych programach wsparcia kredytobiorców. Sprawdziliśmy, ile wynoszą limity i ile musi kosztować metr kwadratowy, by móc liczyć na wsparcie.

"Mieszkanie na start" a limity cen mieszkań. Tak to wyglądało w przeszłości
"Mieszkanie na start" a limity cen mieszkań. Tak to wyglądało w przeszłości
fot. Sergei Brik / / Shutterstock

Limit cen metra kwadratowego mieszkania kwalifikującego się do programu „Mieszkanie na start” jeszcze w maju Krzysztof Hetman, poprzedni minister rozwoju i technologii. Rozwiązanie to miało, w jego ocenie, zapobiec wystrzałowi cen mieszkań w chwili uruchomienia programu. Gdy poprzednio wprowadzano podobne limity, zamiast wzrostu cen ograniczona i to wydatnie została oferta dostępnych mieszkań.

„Mieszkanie na start” drogowskazem?

Tak było przede wszystkim w przypadku wciąż funkcjonującego programu „Mieszkanie bez wkładu własnego”. Na początku istnienia programu, a więc w 2022 r. ówczesne limity cen metra kwadratowego sprawiły, że odsetek mieszkań kwalifikujących się do programu wahał się w przypadku rynku pierwotnego od 3 proc. w Krakowie do 39 proc. w Gdańsku.

Chcący kupić mieszkanie z rządowym poręczeniem wkładu własnego na warszawskim i krakowskim rynku wtórnym mogli liczyć jedynie na co pięćdziesiąte mieszkanie. W Łodzi i Poznaniu cenowe kryterium spełniał z kolei „aż” co czwarty lokal. Wszystko przez niedostosowane do rynkowych realiów limity.

Średnie ceny transakcyjne, a więc faktycznie płacone za mieszkania były wówczas od kilkunastu (Poznań) do nawet 40 proc. (Kraków) wyższe od ustanowionych limitów. Te z kolei powstawały na bazie iloczynu ministerialnego współczynnika i ustanawianego przez wojewodów wskaźników wartości odtworzeniowej lokali.

Wakacje na giełdzie
503 Backend fetch failed

Error 503 Backend fetch failed

Backend fetch failed

Guru Meditation:

XID: 746132650


Varnish cache server

Limity rosną, ale zbyt wolno

Sytuacja zaczęła zmieniać się w ostatnim roku, gdy – pomimo nierzadko dwucyfrowych wzrostów średnich cen transakcyjnych – to jednak limity stawek zaczęły rosnąć szybciej. Dla przykładu, w Olsztynie średnia kwota płacona za mieszkanie z rynku pierwotnego w I kw. 2024 r. (zgodnie z danymi Narodowego Banku Polskiego) była o 7,5 proc. wyższa w ujęciu rocznym. Limit cenowy wzrósł w tym czasie o blisko 43 proc. Podobna sytuacja, choć na mniejszą skalę, miała miejsce w Zielonej Górze, gdzie wzrosty wyniosły odpowiednio 2,2 i 30,6 proc.

Różnice pomiędzy średnimi cenami transakcyjnymi a limitami cenowymi BGK

w I kw. 2024 r. – rynek pierwotny 

Miasto

Limit BGK [w zł]

Średnia cena transakcyjna

[w zł/mkw.]

Różnica

[w proc.]

Wrocław

12 147

12 838

+5,7

Bydgoszcz

9604

9009

-6,2

Lublin

9412

9896

+5,1

Zielona Góra

10 809

7730

-28,5

Łódź

8072

9755

+20,8

Kraków

10 532

14 676

+39,3

Warszawa

12 319

15 888

+29,0

Rzeszów

8894

9631

+8,3

Białystok

9839

9775

-0,7

Gdańsk

11 726

12 370

+5,5

Katowice

10 065

10 675

+6,1

Kielce

8799

8578

-2,5

Olsztyn

12 478

8852

-29,1

Poznań

11 766

11 731

-0,3

Szczecin

7263

11 276

+55,3

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych BGK i NBP

Spośród sześciu największych polskich rynków nieruchomości (Warszawa, Kraków, Wrocław, Łódź, Gdańsk, Poznań) limit cen najmocniej podniesiono we Wrocławiu – o 21,3 proc., podczas gdy średnia cena transakcyjna na rynku pierwotnym wzrosła w tym czasie o 15,5 proc. a na rynku wtórnym o 16,2 proc.

Zgoła odmienna sytuacja panowała w dwóch najdroższych polskich miastach, czyli Warszawie i Krakowie. Rządowe limity cen w programie „Mieszkanie bez wkładu własnego” wzrosły tam w ciągu roku odpowiednio o 7 i 7,6 proc. Pomiędzy I kw. 2023 a I kw. 2024 r. średnie kwoty płacone za nowe mieszkania rosły tam niemal cztery razy szybciej – odpowiednio o 24,1 i 27,7 proc.

Tym samym różnice pomiędzy średnimi cenami transakcyjnymi dla danego rynku a limitami kwalifikującymi mieszkania do skorzystania z rządowej gwarancji wkładu własnego wyniosły w Warszawie i Krakowie odpowiednio 29 i 39 proc. (w przypadku rynku pierwotnego) i 25,7 i 36,6 proc. (na rynku wtórnym).

Różnice pomiędzy średnimi cenami transakcyjnymi a limitami cenowymi BGK

w I kw. 2024 r. – rynek wtórny

Miasto

Limit BGK [w zł]

Średnia cena transakcyjna

[w zł/mkw.]

Różnica

[w proc.]

Wrocław

11 279

11 594

+2,8

Bydgoszcz

8918

7249

-18,7

Lublin

8740

8822

+0,9

Zielona Góra

10 037

7104

-29,2

Łódź

7496

7496

0,0

Kraków

9779

13 358

+36,6

Warszawa

11 439

14 380

+25,7

Rzeszów

8259

9457

+14,5

Białystok

9136

8452

-7,5

Gdańsk

10 888

12 148

+11,6

Katowice

9346

7526

-19,5

Kielce

8170

7287

-10,8

Olsztyn

11 587

7709

-33,5

Poznań

10 925

9877

-9,6

Szczecin

6744

8820

+30,8

 Źródło: Bankier.pl na podstawie danych BGK i NBP

Jeszcze wyraźniejsze niedoszacowanie limitów zanotowano w Szczecinie, gdzie średnie ceny transakcyjne nowych mieszkań w I kw. 2024 r. były o ponad 55 proc. wyższe od limitów cen.

Większy wybór mieszkań po wprowadzeniu nowych limitów mieli za to szukający własnego „M” z rządowym wsparciem w mniejszych miastach wojewódzkich. Limity wyraźnie niższe od średnich kwot płaconych za mieszkania zanotowano m.in. we wspomnianym już Olsztynie i Zielonej Górze, a także Bydgoszczy, Białymstoku i Kielcach. Spośród sześciu największych polskich miast taka sytuacja miała miejsce jedynie na poznańskim rynku wtórnym.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (38)

dodaj komentarz
szary15
Ja przestałem się łudzić na jakiekolwiek zapomogi, jak znalazłem w warszawie mieszkanie na sęczkowej 73 od wwwconstruction to długo nie zwlekałem z decyzją...
jsunday
Deweloperzy w gorszych nastrojach. Spodziewają się spadków sprzedaży mieszkań
Liczba deweloperów oczekujących wzrostu dynamiki sprzedaży mieszkań drastycznie spadła. Tli się jeszcze wiara we wzrost cen mieszkań – wynika z najnowszego odczytu indeksu nastrojów deweloperów.

- Wiara we wzrost cen jeszcze się tli, ale i ona
Deweloperzy w gorszych nastrojach. Spodziewają się spadków sprzedaży mieszkań
Liczba deweloperów oczekujących wzrostu dynamiki sprzedaży mieszkań drastycznie spadła. Tli się jeszcze wiara we wzrost cen mieszkań – wynika z najnowszego odczytu indeksu nastrojów deweloperów.

- Wiara we wzrost cen jeszcze się tli, ale i ona spadła w maju o połowę – zaznaczają analitycy serwisu Tabelaofert.pl. – Majowe odczyty indeksu nastrojów deweloperów wskazują więc na ich znaczne pogorszenie.

https://www.rp.pl/nieruchomosci/art40548411-deweloperzy-w-gorszych-nastrojach-spodziewaja-sie-spadkow-sprzedazy-mieszkan
helixo
Jest już 151 tys. ofert sprzedaży mieszkań, pewnie historyczne maksimum wyrówna na koniec następnego miesiąca.
Na stronie zametr.pl widać, że ceny ofertowe w ostatnie 30 dni spadają w 3 największych miastach 0,3% do 0,6%, może to w końcu odwrócenie trendu choć do cen sprzed roku to długo nie wrócą jeśli w ogóle.
bha
Kosmiczne ceny domów mieszkań kawalerek, a nawet najmu od wielu już są lat niestety coraz mocniej są one oderwane od rzeczywistości panującej i dominującej na rynku dochodowej pracy i to w ogromie już niestety zawodów raczej dochodów rynkowych niestety niezbyt wielce kokosowych dla większości osób.
grzegorzkubik
Wszystkie te programy to ściema dla maluczkich. Ja się jednak cięgle pytam na portalu X co jeszcze Lewica robi w koalicji z Tuskiem skoro oni obiecywali 300 tys. mieszkań samorządowych z pominięciem deweloperów. Pytają Razemki i inni.
szprotkafinansjery
Grzesiu, twoje pistacje to nawet 3 mln mieszkań obiecały.
mesten
Tak inofmacyjnie, każdy kredyt to zwiekszenie ilości gotówki na rynku i wyższa inflacja bo kredyty tylko w znikomym procencie są pokrywane z lokat. Reszta jest "drukowana" przez NBP i przekazywana do banków.
qwertas
Żadnego programu DLA BANKÓW i DEWELOPERÓW! Te programy tylko podnoszą ceny mieszkań i działają na korzyść banków i deweloperów.
szprotkafinansjery
Masz coś przeciwko bankom i deweloperom? Czym ci zawinili polscy przedsiębiorcy i finansiści?
tytus22 odpowiada szprotkafinansjery
Za duże marże

Powiązane: Mieszkanie na start

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki