|
Protestujący pochodzący z różnych stron Indii zebrali się w Agrze, mieście odległym od Delhi o 200 kilometrów. Ich obecność sparaliżowała życie tego centrum turystycznego północnych Indii. Na głównych ulicach miasta utworzyły się gigantyczne korki, a setki turystów z trudem docierały do słynnego mauzoleom Tadż Mahal, największej atrakcji turystycznej Agry.
Protestujący zamierzają w ciągu kilku dni dotrzeć do Delhi. Maszerują najważniejszą arterią komunikacyjną Indii, drogą krajową numer jeden. Władze ostrzegają przed utrudnieniami w ruchu - kolumna protestujących ma długość 10 kilometrów.
Żądania uczestników marszu są częścią kampanii wspieranej przez wiele organizacji pozarządowych w Indiach, a także ugrupowania nawiązujące w swej działalności do idei głoszonych przez Mahatmę Gandhiego. Celem kampanii jest obrona ludności plemiennej oraz dalitów przed pozbawianiem ich ziemi oraz dostępu do wód i lasów przez inwestorów budujących obiekty przemysłowe i potrzebujących na cele inwestycyjne ziemi.
Źródło:IAR






















































