Marek Belka trafił do szpitala w związku z infekcją wirusową – informuje „Fakt”. Prezes NBP weźmie jednak udział w najbliższym posiedzeniu RPP.



Jak informuje dziennik, Belka „słabo się poczuł i nad ranem karetka pogotowia ratunkowego zabrała go do kliniki MSW przy ul. Wołoskiej”. Z ustaleń „Faktu” wynika, że prezes NBP zmaga się jedynie z infekcją wirusową, w związku z czym najprawdopodobniej będzie mógł wziąć udział w przyszłotygodniowym posiedzeniu RPP. Informacje tabloidu potwierdziła agencja Reuters.
Ostatnie dwudniowe posiedzenie Rady w tym roku, na którym zapadnie decyzji ws. stóp procentowych, zaplanowano na 2-3 grudnia. W tym roku RPP obniżyła stopy procentowe raz - w październiku, kiedy stopa referencyjna została obniżona o 50 pb. do poziomu 2%.
Kilka dni temu Marek Belka nie wykluczył dalszych obniżek stóp. „Stopy procentowe są już najniższe w historii, ale nie ma się czym chwalić, bo wszędzie są najniższe. Rada Polityki Pieniężnej jest podzielona. Z jednej strony mamy deflację 0,6 proc., ludziom jest miło, jak podjadą pod stację paliw i mają ceny znacząco niższe niż rok temu. Deflacja pokazuje, że jest przestrzeń do dalszego obniżania stóp" - powiedział Belka w wywiadzie dla "Faktu".
/mz, PAP


























































