MZ chce dopuścić do tworzenia preparatów z konopi

Chcemy rozwiązać problem dostępu do preparatów z konopi - dopuścić do wytwarzania preparatów farmaceutycznych z produktów sprowadzanych z zagranicy, by lekarze mogli ordynować sporządzenie produktu recepturowego w aptece - powiedział w środę wiceminister Jarosław Pinkas.

MZ chce dopuścić do tworzenia preparatów z konopi
MZ chce dopuścić do tworzenia preparatów z konopi (fot. Andrzej Bogacz / FORUM)

Wiceminister uczestniczy w posiedzeniu sejmowej podkomisji powołanej do rozpatrzenia poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomani, dotyczącego tzw. medycznej marihuany.

Pinkas wskazał, że rozwiązanie takie zapewni chorym dostępność do preparatów z konopi. Dodał, że jest to pierwszy etap działań. Zapowiedział, że kolejnym ruchem będzie umożliwienie prowadzenia kontrolowanych upraw, które będą nadzorowane i standaryzowane.

"Jesteśmy pierwszym rządem, który nie ucieka od rozwiązywania problemów związanych z dostępem do preparatów pochodzących z konopi indyjskich. Mając szereg różnych wątpliwości, szczególnie tych z zakresu zdrowia publicznego, chcemy w sposób jednoznaczny powiedzieć, że jeżeli mamy dać naszym pacjentom nadzieję, to my tę nadzieję damy" powiedział wiceminister.

Rozwiązanie, jak mówił, ma być wprowadzone poprzez niewielką nowelizację ustawy dopuszczającą ziele i żywice konopi innych niż włókniste do tworzenia preparatów farmaceutycznych; w pierwszym kroku z produktów pochodzących z zagranicy.

"Każdy lekarz w Polsce będzie mógł ordynować sporządzenie produktu recepturowego przez aptekę. () O tym, kto będzie dostawał te preparaty, oczywiście będzie decydował lekarz" wskazał.

"Następnym etapem będzie doprowadzenie do sytuacji, że powstaną ściśle kontrolowane uprawy konopi indyjskich, które będą standaryzowane i sprawdzane przez Narodowy Instytut Leków" dodał. Pinkas wskazał, że NIL będzie w jakiejś mierze dystrybuował następnie przetwory roślinne czy produkty lecznicze do aptek lub hurtowni.

Podkomisja procedowała w środę nad projektem ustawy przygotowanym przez Piotra Liroya-Marca (Kukiz'15). Wnioskodawcy przedstawili na początku posiedzenia liczne poprawki.

Rozwiązania, o których mówił wiceminister także zgłoszono w formie poselskiej poprawki.

"Procedowanie naszej poprawki przez komisję, przypominam, że jest to projekt poselski z krótką ścieżką legislacyjną, może doprowadzić do sytuacji, że pacjenci będą mieli dostęp do tych preparatów" podkreślił Pinkas. "Jednej rzeczy państwu nie mogę obiecać, że te preparaty będą masowo przepisywane przez polskich lekarzy" dodał.

Poseł Liroy-Marzec komentując zaproponowane rozwiązanie, podkreślał, że opracowany przez jego ugrupowanie projekt wraz z poprawkami jest "niezły". "Doprowadźmy wreszcie do jakiegoś kompromisu" apelował.

Przedstawiciele biura legislacyjnego wskazywali, że poselski projekt, został znacząco przemodelowany w wyniku zgłoszonych przez jego autorów poprawek. Jak mówili, "nadal są w nim merytoryczne pola do rozważania". Jako przykład podali pojęcie "dobrych praktyk i zbioru", które nigdzie nie zostało zdefiniowane, więc trudno stosować je jako wzorzec. "Są także pewne niespójności redakcyjne i legislacyjne" wskazali.

Prawnicy ocenili, że projekt nawet po poprawkach nie odpowiada sygnalizowanym na posiedzeniu komisji zdrowia oczekiwaniom np. co do formuły nadzoru nad terapią. Wskazywali też na podejrzenie niezgodności niektórych rozwiązań z prawem unijnym.

Posłowie opozycji podkreślali, że zasadne byłoby umożliwienie prowadzenia upraw w Polsce. "Produkujmy pod nadzorem państwa, w ilościach kontrolowanych przez państwo, w nadzorze państwowym, i piszmy to pacjentom, którym na pewno jest to potrzebne. Jeżeli ktoś przekroczy granice, trzeba go będzie ukarać" mówił Arłukowicz.

Alicja Chybicka (PO) przekonywała, że przegłosowanie poprawki, która ma wsparcie resortu "w daleki niebyt" odsunie krajowe uprawy, które - jej zdaniem - zdecydowanie przyspieszyłyby dostępność do leków. "Żeby dostępność była prawdziwa, sama poprawka nie wystarczy" oceniła. Drugą wątpliwość, jaką sygnalizowała, to nadanie uprawnienia do wypisywania recept na środki wszystkim lekarzom.

Posiedzenie podkomisji zostało zamknięte bez odniesienia się do poprawek; posłowie mają omawiać je i głosować na kolejnym spotkaniu. (PAP)

ktl/ malk/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,8% XII 2019

Znajdź profil