REKLAMA
KRK'26

Listy protestacyjne pracowników PGE u premiera

2010-02-05 17:28
publikacja
2010-02-05 17:28
05.02. Warszawa (PAP) - Do kancelarii premiera trafiły w piątek listy protestacyjne w sprawie zamiany akcji pracowniczych PGE. Według związkowców ustalony przez rząd parytet zamiany akcji, narusza prawa ok. 45 tys. pracowników energetyki, bo przy zamianie otrzymują oni zmniejszony pakiet akcji.

"Złożyliśmy ok. 5 tysięcy listów protestacyjnych w sprawie zamiany akcji pracowniczych od pracowników spółek dystrybucyjnych i obrotu grupy PGE, najwięcej z PGE Energia" - powiedział w piątek PAP Janusz Skibiński, członek rady sekcji energetyki NSZZ "Solidarność" i przewodniczący NSZZ "Solidarność" w Łódzkim Zakładzie Energetycznym należącym do grupy PGE. Jak podał, zbiórkę listów zorganizowały zakładowe organizacje związkowe, nie tylko Solidarność.

Beata Skorek z Centrum Informacyjnego Rządu potwierdziła w piątek PAP, że do KPRM zostały dostarczone trzy paczki listów, które trafią teraz do odpowiedniego departamentu, który zapozna się z ich zawartością.

Skibiński uważa, że parytet zamiany akcji określony w ustawie o zasadach nabywania od Skarbu Państwa akcji w procesie konsolidacji spółek sektora elektroenergetycznego z 2007 roku narusza prawa ok. 45 tys. pracowników energetyki. Związkowiec liczy na dyskusję z rządem o zamianie akcji na marcowym posiedzeniu zespołu trójstronnego ds. branży energetycznej.

Do tej pory ok. 75 proc. pracowników zakładów skonsolidowanych w PGE Energia wymieniło już akcje swoich zakładów na akcje PGE Energia; mogą je wymieniać do 13 sierpnia. W drugim etapie zamiany akcji będą mogli wymienić je na akcje spółki-matki PGE S.A. Pod koniec stycznia zarząd PGE S.A. przyjął plan połączenia PGE i spółek zależnych PGE Górnictwo i Energetyka S.A. z siedzibą w Łodzi oraz PGE Energia S.A. z siedzibą w Lublinie.

"Naszym zdaniem ten proces nie przebiega właściwie, w procesie dwukrotnej zamiany akcji, każdy z akcjonariuszy otrzymuje zmniejszony pakiet" - powiedział podczas piątkowej konferencji Skibiński. Zapowiedział, że jeśli rozmowy z rządem nie przyniosą skutku, to "może dojść do sytuacji, że część akcjonariuszy wystąpi na drogę sądową".

"Trzeba pamiętać o tym, że ustawa powstawała trzy lata temu i była konsultowana ze związkami zawodowymi energetyki, wówczas był czas na uwagi" - powiedział w piątek PAP rzecznik resortu skarbu Maciej Wewiór. Podał, że z zamiany akcji skorzystało już prawie 60 proc. pracowników całego sektora. Odnosząc się zamiany akcji zauważył: "w przypadku PGE pracownicy staną się nie tylko udziałowcami silnej, giełdowej spółki-matki, ale także pośrednio Polkomtela, w którym PGE ma ponad 20 proc. akcji". Przypomniał, ze zamiana akcji jest dobrowolna.

Według informacji z resortu skarbu, prawo do zamiany akcji pracowniczych we wszystkich grupach energetycznych ma ok. 100 tys. pracowników. Do tej pory akcje zamieniło m.in. 93 proc. pracowników grupy Tauron i 52 proc. załogi gdańskiej Energi.

Obecny na piątkowej konferencji Marcin Juzoń, prezes firmy inwestycyjnej Secus Holding, która nabyła część akcji od pracowników energetyki, oszacował skalę możliwych odszkodowań w całym sektorze z tego tytułu na ponad 1 mld zł.

Zdaniem Juzonia, ze względu na ograniczenie w ustawie, że akcje pracowników mogą stanowić maksymalnie do 15 proc. spółki skonsolidowanej - pracownicy PGE Górnictwo i Energetyka otrzymają w drugim etapie 4,21 zamiast 5,48 proc. akcji PGE SA. "Czyli o 22 mln akcji mniej niż w sytuacji, gdyby ich akcje było wycenione w ten sam sposób, co akcje Skarbu Państwa. Mają one dzisiaj równowartość giełdową ponad 500 mln zł, czyli skala tych roszczeń w ramach konsolidacji całego sektora energetycznego może przekroczyć miliard złotych" - powiedział. (PAP)

jzi/ bos/ jra/

Źródło:PAP
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~BM
7% brakujących procent (600 poszkodowanych akcjonariuszy PKE SA ) popiera ten protest!!! Nasze wcześniejsze protesty i skargi spotkały się z milczeniem osób za to odpowiedzialnych. Żądamy nowelizacji ustawy, która tak bardzo skrzywdziła emerytów, rencistów i osoby, które w żaden sposób nie zostały poinformowane o możliwości składania 7% brakujących procent (600 poszkodowanych akcjonariuszy PKE SA ) popiera ten protest!!! Nasze wcześniejsze protesty i skargi spotkały się z milczeniem osób za to odpowiedzialnych. Żądamy nowelizacji ustawy, która tak bardzo skrzywdziła emerytów, rencistów i osoby, które w żaden sposób nie zostały poinformowane o możliwości składania oświadczeń o zamianie akcji. Ustawa mówi, że jeżeli ktoś nie złożył oświadczenia o takiej woli zamiany, to nie może wymienić swoich akcji na akcje Tauron. Jak można było złożyć takie oświadczenie, jeżeli osoby te nie zostały w porę poinformowane o terminach składania tych oświadczeń? W ten sposób skorzystali "inni" z "Kluczem do sukcesu" i zmieścili się w ustawowych 15%.

Zamieszczam poniżej fragment tekstu z naszego protestu:

„Oświadczenia o zamiarze zamiany akcji PKE SA złożyło 93 proc. akcjonariuszy PKE SA.”
A co z 600 osobami które, stanowią te brakujące 7 procent? Ile z nich już wie, a ile dopiero dowie się, że stracili swoją szansę?
Czekacie, aż to się „rozmydli”, bo to teraz takie modne słowo? Albo podkupią ich spekulanci? Wszystko zgodnie z prawem? Z czyim prawem i do czego? 600 osób poszkodowanych!!! Kto zbija na tym majątek?” Kto dostał „Klucz sukcesu”?
pikuś
ta i co jeszcze ,ludzie wszyscy emeryci podobno to wszystko budowali za to nieliczni spijaja śmietanke ,tak wyrucjhał was socjalizm teraz pałuje was 20 lat mądrusiów od demokracji dla naiwnych, dla cwanych wszystko,otrząśnijcie się ,najlepiej gdyby pół POLSKI staneło wraz z policja i wojskiem na 1 ostrzegawczy dzień ,ciekawe co by ta i co jeszcze ,ludzie wszyscy emeryci podobno to wszystko budowali za to nieliczni spijaja śmietanke ,tak wyrucjhał was socjalizm teraz pałuje was 20 lat mądrusiów od demokracji dla naiwnych, dla cwanych wszystko,otrząśnijcie się ,najlepiej gdyby pół POLSKI staneło wraz z policja i wojskiem na 1 ostrzegawczy dzień ,ciekawe co by zrobili ,pewnie nic a tu drugi dzień i zaczeło by sie bo ich pensyjki zagrożone,lepiej niech zarządza jeden prezydent i rada mędrców 10 i może by to tałatajstwo wreszcie usadzili i zagonili do pracy dla kraju potem dla siebie.
~lon
dostaja po 100 tyś za frajer
jeszcze zle ????????
~laufer
lekceważą pracowników PGE, lekceważą internautów idiotyczną pseudoustawą, lekceważą rodziców wysyłając 6 latki !!! do szkół - CO TO ZA PSEUDORZĄD ???

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki