REKLAMA

Kwitnie handel polsko-chiński

Maciej Kalwasiński2014-07-23 07:00analityk Bankier.pl
publikacja
2014-07-23 07:00
Kwitnie handel polsko-chiński
Kwitnie handel polsko-chiński
fot. MARIUSZ GACZYNSKI / / EastNews

W pierwszym półroczu 2014 roku wartość wymiany handlowej między Polską a Chinami przekroczyła 8 miliardów dolarów - wynika z danych Urzęd Celnego Republiki Ludowej Chin (GACC). To wynik o blisko 16% lepszy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Szczególnie imponująco wyglądają liczby dotyczące eksportu towarów z Polski - ich wartość wzrosła o ponad 37%.

Blisko 1,5 miliarda dolarów - tyle są warte polskie dobra sprzedane w ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku do Państwa Środka. W drugą stronę przepłynęły towary za 6,5 miliarda dolarów - także w tym przypadku zanotowano przyzwoity, 12-procentowy wzrost w porównaniu do ubiegłego roku. Mimo dynamicznie rosnącego eksportu, deficyt handlowy Polski wzrósł o blisko 300 milionów dolarów.

Polska jest ósmy największym partnerem handlowym Chin spośród krajów Unii Europejskiej i największym w Europie Środkowo-Wschodniej. Pierwsze miejsce zajmują Niemcy (84 mld USD w I półroczu), za nimi plasują się Brytyjczycy (37 mld USD) i Holendrzy (35 mld USD). Największy procentowy wzrost eksportu w pierwszym półroczu zanotowały Łotwa (57%), Rumunia i Litwa (po 45%). Polska zajęła pod tym względem czwarte miejsce. Warto również odnotować ponad 35-procentowy wzrost wartości eksportu brytyjskiego.

/mka

Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Ciekawa
Ciekawa jestem co my sprzedajemy Chinom ? skoro tak kwitnie ?
~bron100
Sprzedajemy pewie Chińczykom rękodzieło ludowe. Szczególne wzięcie mają makatki z jeleniem na rykowisku i z wizerunkiem Maryi -Dziewicy. Idą też koszyczki wiklinowe i znane na całym świecie koronki z Koniakowa. Moglibyśmy eksportować jeszcze inne wyroby, ale Chińczycy chcieliby coś z dziedziny elektroniki i motoryzacji. Dziwny naród.Sprzedajemy pewie Chińczykom rękodzieło ludowe. Szczególne wzięcie mają makatki z jeleniem na rykowisku i z wizerunkiem Maryi -Dziewicy. Idą też koszyczki wiklinowe i znane na całym świecie koronki z Koniakowa. Moglibyśmy eksportować jeszcze inne wyroby, ale Chińczycy chcieliby coś z dziedziny elektroniki i motoryzacji. Dziwny naród. A dlaczego nie makatki? Niedawno kupiłem ścienny barometr z termometrem. Wykonanie dosyć eleganckie. Barometr i termometr prawdopodobnie chiński, ale napisy po niemiecku. Z polski pochodzi jedynie deseczka z dwoma otworami w których umieszczono wspomniane mechanizmy. Oto cała nasza myśl techniczna i rodzima gospodarka.
~Jasko
Ponoć żywność sprzedajemy bo w chinach ostatnio spadło daramatycznie zaufanie do swojskiej żywności w związku z różnymi aferami i historiami rodem z horroru o eksplodujących na polach arbuzach ktorym cfany rolnik dal zbut dużą dawke chemi na wzrost. Ponadto ponoć sporo wyrobów chemicznych (wiekszośc eksportu polskiego to chemia w Ponoć żywność sprzedajemy bo w chinach ostatnio spadło daramatycznie zaufanie do swojskiej żywności w związku z różnymi aferami i historiami rodem z horroru o eksplodujących na polach arbuzach ktorym cfany rolnik dal zbut dużą dawke chemi na wzrost. Ponadto ponoć sporo wyrobów chemicznych (wiekszośc eksportu polskiego to chemia w tym materiały wybuchowe) i maszyn rolniczych/przemysłowych.
~Studentwpekinie odpowiada ~Jasko
Jedyny produkt w Pekinie w sklepach typu Carrefour, który zauwazyłem to Wyborowa (w Pekinie od 3 mies). Ponoć znajomi widzieli żubrówkę, którą jest od kilku lat ruska... A tak więcej to nie dużo.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki