Dziennik pisze, że słowo "troska" w nazwie komisji oznacza, że nawet gdy ustali ona smutne dla Kościoła fakty współpracy duchownych z SB, to żaden z nich nie zostanie pozostawiony samemu sobie. "Rzeczpospolita" zwraca uwagę na słowa rzecznika prasowego archidiecezji krakowskiej, księdza Roberta Nęcka, który tłumaczył, że "drogą Kościoła jest człowiek i dopóki żyje zawsze ma prawo do rehabilitacji i uznania."
"Rzeczpospolita" pisze, że komisję czeka gigantyczna praca, mimo że część akt, dotyczących inwigilacji Karola Wojtyły do roku 1979 przekopał już historyk z IPN Marek Lasota. Wiosną ma się ukazać jego książka "Donos na Wojtyłę".
Więcej na ten temat - w "Rzeczpospolitej".
"Rzeczpospolita"/kry/pul
Źródło:IAR

























































