#LotDoDomu. Rząd pomoże wrócić Polakom z zagranicy do kraju

Rząd zamknął granice kraju, wprowadzając stan zagrożenia epidemicznego. Linie lotnicze odwołują rejsy z i do Polski. Na sobotniej konferencji premier Morawiecki razem z szefem LOT-u Pawłem Milczarskim przedstawili plan powrotów obywateli z zagranicy.

(fot. Skitterphoto / Pexels)

Państwo polskie dopomoże w powrocie obywatelom na terytorium Rzeczpospolitej - mówił w sobotę premier Mateusz Morawiecki. Poinformował, że odbędą się zaplanowane loty czarterowe do kraju oraz zostaną zorganizowane dodatkowe loty PLL LOT z niektórych państw, na które będzie można się zapisać, a cena biletu będzie zryczałtowana.

Jak i za ile można wrócić do Polski?

"Jej (ceny biletu powrotnego - red.) wysokość będzie zależała od kierunku, z którego realizowany będzie przelot: 400-800 zł w granicach Europy i 1600-2400 zł za przelot dalekiego zasięgu. Pozostałą kwotę dopłaci polski rząd" - informuje PLL LOT.

Morawiecki podkreślał, że Polska zamyka swoje granice "dla wirusa", ale chce umożliwić powrót do kraju obywateli polskich oraz niektórych cudzoziemców, zwłaszcza z miejsc, z których trudno wrócić transportem kołowym, w tym z: Wielkiej Brytanii, Irlandii, Cypru, Malty, USA i Kanady.

Zamknięte granice. 3 opcje powrotu samolotem do Polski:

(1) Zaplanowane loty czarterowe

Wrócą nimi osoby, które znalazły się za granicą w ramach zorganizowanych wyjazdów turystycznych z opłaconymi wcześniej lotami czarterowymi w obydwie strony. Razem z Polakami do kraju będą mogli wrócić także uprawieni do tego cudzoziemcy:

  • małżonkowie obywateli polskich,
  • dzieci obywateli polskich,
  • osoby posiadające Kartę Polaka,
  • osoby posiadające prawo stałego lub czasowego pobytu na terenie RP lub pozwolenie na pracę.

(2) Specjalne czartery LOT-u

Narodowy przewoźnik, Polskie Linie Lotnicze LOT, zorganizują specjalne loty czarterowe do wybranych krajów świata. W ten sposób będą mogli wrócić do kraju ci Polacy, którzy zawnioskują o to przez specjalną stronę lotdodomu.com oraz cudzoziemcy, którzy na stałe są związani z Polską (wykaz powyżej).

Dodatkowe loty zostaną zorganizowane m.in. do: Wielkiej Brytanii, Irlandii, na Cypr, na Maltę i do USA.

(3) Loty wg specjalnego zapotrzebowania

Polacy przebywający w pozostałych częściach świata również będą mieli możliwość powrotu na pokładzie samolotów specjalnie wysłanych za granicę. Będą jednak musieli zgłosić takie zapotrzebowanie (na stronie lotdodomu.com, od godz. 22:00 w sobotę 14 marca). Władze będą analizowały napływające zgłoszenia na bieżąco, decydując o ewentualnym wysłaniu samolotu.

Za bilety powracający będą musieli zapłacić sami. Cena będzie zryczałtowana i uzależniona od kraju, z którego chcą przylecieć do Polski. Pozostałą część kosztów pokryje rząd RP.

Obcokrajowcy, którzy będą mogli przyjechać do Polski, to:

  • małżonkowie obywateli polskich,
  • dzieci obywateli polskich,
  • osoby posiadające Kartę Polaka,
  • osoby posiadające prawo stałego lub czasowego pobytu na terenie RP lub pozwolenie na pracę.

Szef rządu poinformował, że loty czarterowe do Polski, które już były zaplanowane, odbędą się zgodnie z harmonogramem. Jak dodał wobec obywateli, którzy chcą wrócić do Polski, a nie mają wykupionych biletów na zorganizowane już loty czarterowe, zostaną przeznaczone specjalne loty Polskich Linii Lotniczych LOT, w tym z m.in. Wielkiej Brytanii, Irlandii, Cypru, Malty czy USA.

"Wobec Polaków, którzy, można powiedzieć, utknęli albo po prostu znaleźli się lub przebywają w innych częściach świata, rzadziej odwiedzanych chcemy zaoferować na specjalnie przygotowanej stronie PLL LOT możliwość zapisywania się na powroty do kraju i zarówno te powroty z Wielkiej Brytanii, USA, Irlandii, Cypru lub Malty, jak również dalszych krajów, jak Jordania - wiemy, że jest tam grupa Polaków - czy państw na Bliskim Wschodzie bądź w północnej Afryce loty będą się odbywały po dokonaniu odpowiednich zapisów na specjalnie do tego przygotowanych stronach" - powiedział premier.

"Cena tych biletów będzie zryczałtowana, będzie jednakowa dla wszystkich. Nie będzie tak, że ten, kto pierwszy się zapisze, ten będzie miał niższą cenę, a ten, kto ostatni będzie wysoką cenę płacił. Będzie jednakowa cena, a dodatkowa opłatę, dodatkowy koszt poniesie państwo polskie. Państwo polskie dopomoże w powrocie naszym obywatelom na terytorium Rzeczpospolitej" - dodał Morawiecki.

"Lot do domu" od 16 marca

Prezes PLL LOT Rafał Milczarski ocenił, że prowadzona przez polski rząd koordynacja działań oraz decyzja o zatrzymaniu komercyjnych lotów w szerszym obszarze geograficznym jest odważna i słuszna. Według niego podobne działania rozważają obecnie także liderzy innych państw oraz szefowie linii lotniczych.

Oświadczył, że Polskie Linie Lotnicze LOT stoją w pełnej gotowości, aby realizować zadania związane z programem "Lot do domu". "To jest program, który ma na celu pomóc Polakom w powrocie do kraju. Będziemy ten program realizować z całą pewnością już od poniedziałku" - zapowiedział. "Mamy nadzieję, że pierwsze loty czarterowe, zorganizowane w tej formule odbędą się już jutro" - dodał Milczarski.

Prezes PLL LOT zapewnił, że Polacy chcący wrócić do kraju będą mogli skorzystać w sobotę po godz. 22 ze stron internetowych: lotdodomu.pl lub lotdodomu.com.

Zestaw danych, jakie należy uzupełnić na stronie https://lotdodomu.com/, zabiegając o powrót z zagranicy do Polski w czasie, gdy granice pozostają zamknięte ze względu na epidemię koronawirusa
Zestaw danych, jakie należy uzupełnić na stronie https://lotdodomu.com/, zabiegając o powrót z zagranicy do Polski w czasie, gdy granice pozostają zamknięte ze względu na epidemię koronawirusa (lotdodomu.com)

"Tam będzie można zgłaszać zainteresowanie rejsami z różnych kierunków i my po przeanalizowaniu zainteresowania i uzgodnieniu z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów będziemy decydować o uruchamianiu kolejnych rejsów w kolejnych możliwych kierunkach" - powiedział Milczarski.

Zapewnił też, że wszyscy pasażerowie, którzy posiadają bilety na trasach, które są i będą objęte programem lotododomu.pl jeszcze dzisiaj mogą liczyć na kontakt w tej sprawie. "My będziemy się z Państwem już dzisiaj wieczorem kontaktować i starać się zaoferować przelot" - zaznaczył Milczarski.

Dodał też, że każdemu pasażerowi w ramach ogólnych warunków przewozu przysługuje prawo zwrotu takiego biletu, jeżeli nie chce z niego skorzystać lub jego przebukowanie na inny, dogodny termin.

"My jako narodowy przewoźnik musimy się zachowywać odpowiedzialnie, solidnie i zapewniać bezpieczeństwo zarówno wszystkim pasażerom, jak i obsłudze, dlatego potrzebna była chwila czasu, żeby wszystko to przygotować, ale zapewniam, że nikt nie pozostanie bez pomocy i kontaktu z nami" - powiedział Milczarski.

mro/ mhr/ mzd/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne