Katastrofa komunikacyjna w Krakowie. Sprawdź natężenie korków na drogach

Porozumienie Jarosława Gowina zaprezentowało w poniedziałek w Krakowie stronę internetową, na której mieszkańcy mogą sprawdzić natężenie korków na ulicach miasta. "Skala paraliżu jest naprawdę przytłaczająca; to jest katastrofa komunikacyjna - mówił wicepremier.

(fot. Piotr Guzik / FORUM)
"Chcemy, poprzez pokazanie, jakie są skutki tego komunikacyjnego paraliżu Krakowa, wstrząsnąć władzami miasta. A jednocześnie zachęcamy wszystkich mieszkańców i osoby zainteresowane sprawami komunikacyjnymi, do współpracy z nami i wykorzystywania tego instrumentu" - mówił wicepremier Jarosław Gowin, lider Porozumienia.

W poniedziałek, podczas konferencji prasowej, zaprezentowano stronę internetową licznikkorkow.pl, na której zarówno mieszkańcy Małopolski, jak i osoby do niej przyjeżdżające będą mogły sprawdzić, w której części miasta występują problemy komunikacyjne. Jak wyjaśnili inicjatorzy akcji, doświadcza ich już cała aglomeracja krakowska. Strona wykorzystująca m.in. mapy Google, pokazuje również, ile czasu i pieniędzy tracimy codziennie stojąc w korkach. Za jej pomocą będzie można też zgłaszać, w których miejscach występują tego typu problemy.

Jak podano na stronie, Kraków jest drugim w Polsce i 26. na świecie miastem pod względem ograniczeń ruchu samochodowego. W stolicy Małopolski jest zarejestrowanych pół miliona aut. Do tego dochodzą turyści, studenci i okoliczni mieszkańcy. Według światowego Indexu TomTom każdy kierowca poruszający się po tym mieście spędza w korkach o 40 proc. więcej czasu w porównaniu do natężenia ruchu w miastach o dobrej przepustowości drogowej.

Wicepremier Gowin wyjaśnił, że dzięki stronie, będzie można sprawdzić "ile dziennie my, mieszkańcy Krakowa czy osoby, które przyjeżdżają tutaj z okolicznych miejscowości tracimy czasu, jak i pieniędzy przez nieudolną politykę komunikacyjną miasta, a właściwie jej brak". "Ja przez ostatnie cztery lata, ze względu na swoją funkcję, na co dzień mieszkam w Warszawie i wydawało mi się, że gorzej niż w Warszawie być nie może" - mówił Gowin i dodał, że nawet w czasie weekendów, kiedy natężenie komunikacyjne jest mniejsze, "skala paraliżu jest naprawdę przytłaczająca".

"To jest katastrofa komunikacyjna Krakowa. Chcemy tym instrumentem po pierwsze zmobilizować władze miasta do realnych działań, po drugie zachęcić mieszkańców, żeby się włączali w publiczną debatę na temat stanu komunikacji w Krakowie" - powiedział Gowin.(PAP)

autorka: Nadia Senkowska

nak/ godl/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
6 9 jasiek2017

Sztuczna akcja przed wyborami jak to prosta tutka dba o mieszkancow.

! Odpowiedz
9 22 nhl

Kraków potrzebuje metra jak powietrza , dwie linie przecinające miasto na cztery części byłyby najlepsze . Niestety Majchrowski woli ładować miliardy w coraz to mniej wydolną komunikację tramwajową i autobusową . Jeżeli dodać do tego budowę infrastruktury drogowej za miliardy dla samochodów , parkingów itp to efekt może być tylko jeden , korki i smród spalin . Takie myślenie urzędników miasta to ekologiczne samobójstwo . Ale czego można spodziewać się po podstarzałym Majchrowskim który jest reliktem poprzedniej epoki .

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
26 37 jes

Współczuję krakowianom jeżeli Gowin ma się wziąć za transport u nich. Przyjmijcie wyrazy ubolewania.

! Odpowiedz
10 23 marianpazdzioch

Wystarczyłoby gdzieniegdzie zrobić wiadukty, tunele, kładki dla pieszych. Zrobić więcej rond bez świateł i sterować ruchem za pomoca zielonej fali. Ludzie powinni też dojeżdżąć do miasta szybką kolejką w rodzaju szybkiego tramwaju. Niestety na to pieniędzy nie ma i nie będzie, bo rozchodzą się na głupoty w rodzaju stadionów i lotnisk na za-piach. Na szczeblu centralnym idą na liczne pińcetplusy. A to Warszawa, rząd trzyma prawie wszystkie pieniądze. Samorządy mają ochłapy z podatków. 15% czy coś takiego.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 14 psokal

Wspomniałeś o szybkim tramwaju - miasto próbuje rozwijać system Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. Niestety do jej realizacji potrzebna jest współpraca ze strony PKP, a z tym od kilku lat jest problem. Bez tej współpracy Kraków ma związane ręce.

! Odpowiedz
0 8 marianpazdzioch odpowiada psokal

Piszę ogólnie, bo korki to problem ogólnopolski. Widzę je nawet w typowych dziurach, nie tylko dużych miastach. Spora ich część wynika po prostu z bezmyślności i braku pieniędzy na inwestycje drogowe. Weźmy np. takie mosty - jest to bardzo drogie, ale jakby udrożniło wiele miast.

! Odpowiedz
3 1 ferdynantkiepski odpowiada marianpazdzioch

Marian Pazdzioch tu jesteś? a ja Cie szukam...

! Odpowiedz
41 34 misafi

Bo jakby Gowin rządził to po prostu zakazałby jazdy samochodem i kazał wszystkim chodzić pieszo, albo lepiej, na kolanach. A katastrofą to jest ten rząd, który jedyne co potrafi to drukowanie i rozdawanie kasy za nic. Na pohybel przyszłym pokoleniom.

! Odpowiedz
28 38 psokal

Właśnie trwa realizacja tzw. III Obwodnicy Krakowa, śródmiejskiej. Jeżeli Pan Gowin uważa że Kraków nie ma polityki komunikacyjnej, to niech przynajmniej stwierdzi co jego zdaniem byłoby taką polityką. Tak aby miasto miało przynajmniej szansę na sprostanie oczekiwaniom Gowina. Bez tego pan minister jest co najwyżej opozycją totalną wobec samorządu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
38 63 oorim

Dziwne, że do 2015 roku za korki w miastach winę ponosił rząd a teraz winę ponoszą samorządy...

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,9% VII 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 182,43 zł VII 2019
Produkcja przemysłowa rdr -2,7% VI 2019

Znajdź profil