REKLAMA
»

Kopalnie i energetyka - tylko zdrowy mariaż

2014-11-22 09:31
publikacja
2014-11-22 09:31

Jeśli łączyć kopalnie z sektorem energetycznym, to tylko po restrukturyzacji, kiedy łączone będą zdrowe firmy - tak o pomyśle przejęcia kopalń przez sektor energetyczny wypowiedzieli się szefowie JSW i Bogdanki. Przedstawiciel KGHM dodał, że warto byłoby zapytać w tej sprawie o zdanie inwestorów.

Kopalnie i energetyka - tylko zdrowy mariaż
Kopalnie i energetyka - tylko zdrowy mariaż
fot. Tomasz Jodłowski / Reporter / / EastNews
(fot. Tomasz Jodłowski / Reporter / EastNews)

Na początku września pojawiła się w mediach informacja, że w planie naprawczym dla górnictwa znajduje się pomysł przejęcia kopalń przez spółki energetyczne, co miałoby poprawić sytuację polskiego sektora wydobywczego. Informacja wprawdzie szybko została zdementowana, ale temat pozostał i został podjęty w czasie debaty, jaka odbywała się w czasie tegorocznej konferencji "Profesjonalny Inwestor" organizowanej przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych w Zakopanem. W debacie brali udział szefowie Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Bogdanki oraz przedstawiciel KGHM. Pomysł został przez nich generalnie oceniony pozytywnie, ale tylko w określonych warunkach.


"Budowa łańcucha jest na pewno dobrym projektem. Czy w energetyce? Pewnie tak, bo widać to po Tauronie, gdzie dostęp do własnych zasobów, bezpiecznych, pewnych, gwarantuje im stabilizację" - zauważył Jarosław Zagórowski, prezes JSW. Wyraził jednak wątpliwości, czy byłby to dobry pomysł w tym specyficznym przypadku. "Obawiałbym się jednak przerzucania problemów górnictwa na energetykę. Jeśli te powiązania w przyszłości będą powiązaniami, że wiąże się zdrowy organizm ze zdrowym organizmem, to one na pewno dadzą pozytywny efekt. Natomiast jeśli to byłyby projekty polityczne, a więc nie dajemy sobie rady z górnictwem, powiążmy ich z tymi, którzy maja trochę więcej pieniędzy, i może gdzieś ten problem się nam zgubi - czyli te pieniądze z energetyki przejdą do górnictwa, to tutaj będę oceniał to negatywnie. Pozytywnie, jeśli będzie to projekt czysto biznesowy" - wyraził opinię prezes Zagórowski.

Podobnie Zbigniew Stopa, prezes Bogdanki, jest zdania, że łączyć można tylko zdrowe organizmy. Jednak nie jest to przypadek polskiego górnictwa. "Te spółki wymagają raczej natychmiastowych decyzji, natychmiastowej restrukturyzacji, bo potem robi się z tego taka kroplóweczka, która nic nie daje, taka kroplówka, która ma tylko wodę i nic więcej" - powiedział Stopa. W jego opinii, w tym przypadku, ostatecznie za wszystko zapłaciłby i tak konsument.

Na potrzebę zapytania o zdanie inwestorów zwrócił uwagę Artur Tarnawski, dyrektor naczelny ds. relacji inwestorskich w KGHM. "Przy tego typu projektach warto by wyjść na zewnątrz i zapytać się inwestorów, jak oni by zareagowali, jak oni postrzegają to ryzyko. Bo część z inwestorów (...) ma bardzo szablonowe podejście. Jeśli chcą mieć ekspozycje w miedzi, to tylko w miedzi, jeśli chcą w węglu, to tylko w węglu" - stwierdził Tarnawski. Dlatego "warto byłoby zapytać się tej drugiej strony dostarczającej kapitał z akcji, jak jest postrzegana taka fuzja" - podsumował Tarnawski.

11 września, gdy na rynek dotarła informacja o tym, że plan naprawczy dla górnictwa zakłada przejęcie kopalń przez firmy energetyczne indeks WIG-ENERGETYKA skupiający firmy energetyczne, zareagował 3-procentowym spadkiem na te informacje. Po zdementowaniu informacji indeks zaczął odrabiać straty.

/md

Źródło:
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~UzeK
Uwazam ze ludzie ktorzy nie maja nic do powiedzenia nie powinni sie wypowiadac. O jakim ziom rachunku ekonomicznym mowisz gdy na swiecie istnieja firmy posiadajace w swoich rekach mechanizm kreacji pieniadza..(zabrany panstwom) oraz firmy takie jak kopalnie. Plan naprawdzy dla kompaln wbrew temu co mowia neoliberaly i pseudo niedoksztalceni Uwazam ze ludzie ktorzy nie maja nic do powiedzenia nie powinni sie wypowiadac. O jakim ziom rachunku ekonomicznym mowisz gdy na swiecie istnieja firmy posiadajace w swoich rekach mechanizm kreacji pieniadza..(zabrany panstwom) oraz firmy takie jak kopalnie. Plan naprawdzy dla kompaln wbrew temu co mowia neoliberaly i pseudo niedoksztalceni ekonomisci oraz korwinowcy to :1. Skierowanie srodkow z emisji pieniadza (zrbobienie tego zamiast bankierow) oraz z programu Polskie Inwestycje na mega dofinansowanie gornictwa, oddluzenie, usprzetowienie w nowoczesne maszyny i urzadzenia najlepiej produkowane przez polskie firmy np Kopex, inwestycje w nowe technologie np spalanie wegla pod ziemia, otwarcie nowych kopaln rejon Nowej Rudy, Walbrzycha, kopalnia Marcinek itp i skierowanie tam nadyzki gornikow.2. Kategoryczny zakaz zadluzania sie kopaln.3. Potraktowanie kopaln jako dobra narodoego, nieprywatyzowanie, dobre zarzadzanie.4. Zmniejszenie obciazen gorniczych np vatu na wegiel.NEOLIBERALOM, BALCEROWICZOM, BANKIEROM, PSEUDOEKONOMISTOM mówimy stanowczo NIE
~kerry666
O i brawo! Uwazam ze jest to wyjatkowo kretynski pomysl!!!. Politycy maja kompletnie gdzies r-k ekonomiczny, dla ich wazny tylko elektorat jest. Zatek kosztem dobtych spolek zapewnia sobie korytko przez nastepne kadencje a potencjalny Kowalski zaplaci za gornocza nieudolnosc rachunkiem za prad tylko dla tego ze warszawka boi sie O i brawo! Uwazam ze jest to wyjatkowo kretynski pomysl!!!. Politycy maja kompletnie gdzies r-k ekonomiczny, dla ich wazny tylko elektorat jest. Zatek kosztem dobtych spolek zapewnia sobie korytko przez nastepne kadencje a potencjalny Kowalski zaplaci za gornocza nieudolnosc rachunkiem za prad tylko dla tego ze warszawka boi sie podpitych zadymiarzy z kilofami. dlaczego Bogdanka albo Silesia funkcjonuja ok???? lepiej chyba bedzie jesli panstwo pozbedzie sie udzialow w spolkach typu JSW, Tauron, Kghm itp i zostawi je w spokoju
~energia
Elektorat to w większości odbiorcy energii elektrycznej. Nigdy nie będzie ich zgody i akceptacji dla podnoszenia rachunków za energię, bo rząd ma kaprys zrobić dobrze górniczym związkowcom. Niedopuszczalne jest już to że energetyka wystąpiła do ure o podniesienie taryfy w czasach spadających cen węgla i energii elektr. I gdy chwalą Elektorat to w większości odbiorcy energii elektrycznej. Nigdy nie będzie ich zgody i akceptacji dla podnoszenia rachunków za energię, bo rząd ma kaprys zrobić dobrze górniczym związkowcom. Niedopuszczalne jest już to że energetyka wystąpiła do ure o podniesienie taryfy w czasach spadających cen węgla i energii elektr. I gdy chwalą się rekordowymi wynikami. Niech kopacz pamięta że w przyszłym roku są jeszcze podwójne wybory!
~FK_ odpowiada ~energia
Nie wiesz jakby to bylo?Powiedzeli by 'bezpieczenstwo energetyczne panstwa', nie bedzie podwyzej, etc.. a po roku, dwoch.. ;))....

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki