REKLAMA
Słońce, plaża i... zyski! Zapraszamy na nową edycję konkursu Wakacje na Giełdzie

    Koniec 25-letniej hossy?

    Krzysztof Kolany2018-01-09 22:41główny analityk Bankier.pl
    publikacja
    2018-01-09 22:41

    Bill Gross - guru rynku obligacji – obwieścił dziś koniec trwającej od ponad ćwierćwiecza hossy na amerykańskim rynku obligacji skarbowych. Problem w tym, że w ostatnich latach kres tego mega-trendu ogłaszano już wielokrotnie. Jak dotąd przedwcześnie.

    Koniec 25-letniej hossy?
    Koniec 25-letniej hossy?
    / Wikimedia Commons

    „Bessa na rynku obligacji dziś potwierdzona. Linie długoterminowego, 25-letniego trendu zostały przełamane w przypadku 5- i 10-letnich obligacji skarbowych” - ten lakoniczny, lecz potężny w treści wpis został umieszczony w oficjalnym profilu twitterowym firmy Janus Henderson – pracodawcy Grossa.

    We wtorek wieczorem rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych rosła o prawie 7 punktów bazowych, do niemal 2,55%. To najwyższy poziom od marca 2017 roku.

    Bill Gross zwany bywa „królem obligacji”. To człowiek, który przez ponad trzy dekady w ramach Pacific Investment Management Company zarządzał największym funduszem obligacji na świecie i regularnie bił na głowę większość swojej konkurencji.

    Hossa na amerykańskim rynku obligacji skarbowych tak w zasadzie trwa nawet dłużej niż 25 lat, bo jej początki sięgają wczesnych lat 80-tych. Rosnące ceny obligacji objawiają się poprzez coraz niższe rentowności. Jeszcze w roku 1991 rząd Stanów Zjednoczonych pożyczał pieniądze po dziś trudno wyobrażalnym koszcie 9% rocznie.

    Lecz kolejne cykle koniunkturalne w USA przynosiły coraz niższe szczyty i coraz niższe dołki rentowności amerykańskich 10-latek. Gdy w roku 2007 wybuchł kryzys na rynku kredytów hipotecznych, 10-letnie Treasuries płaciły jeszcze całkiem rozsądne 5% rocznie. W szczycie obligacyjnej hossy w latach 2013-16 ich rentowność zmalała do zaledwie 1,6%.

    Co więcej, pomimo powrotu inflacji i całkiem solidnego wzrostu gospodarczego w Stanach Zjednoczonych ponad siedmiu lat rentowność 10-letnich Treasuries nie może trwale przekroczyć 3%. Jeśli jednak Gross ma rację i rentowności amerykańskich obligacji wreszcie wyrwą się z długoterminowego trendu spadkowego, to właśnie jesteśmy świadkami odwrócenia się pokoleniowego trendu na najważniejszym rynku finansowym świata.

    Długoterminowe stopy procentowe zwykły poruszać się w długotrwałych cyklach, trwających po 30-40 lat. Jeśli zatem Bill Gross ma rację, to czeka nas przynajmniej dekada wzrostu rynkowych stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. A w konsekwencji na całym świecie.

    Ostrzeżenia o rychłym końcu obligacyjnej hossy w Ameryce pojawiają się dość regularnie już od wielu lat (sam także byłem ich autorem). Niemal co roku analitycy z Wall Street spodziewają się, że rentowność amerykańskich obligacji wreszcie zacznie rosnąć. I jak na razie co roku się mylą i tylko obniżają prognozowane poziomy rentowności Treasuries.

    Źródło:
    Krzysztof Kolany
    Krzysztof Kolany
    główny analityk Bankier.pl

    Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (8)

    dodaj komentarz
    ajwaj
    USA slabna w oczach (np. Azjaci w Korei sie dogaduja, jak pow. czlowiek Muna z Pld.Korei "poczatek to 1/2 sukcesu" itd.itp.) > wasale sie zrywaja
    "Swiat sie zmienia,
    coraz trudniej o jelenia"
    sel
    W tej sytuacji musi wybuchnąć hiperinflacja żeby wyzerować te długi i będzie bum, ale na złoto srebro, surowce, nieruchomości i wszystko co ma realną wartość żeby ograniczyć straty..
    sel
    Dlatego giełda w USA bije wszystkie rekordy bo wymieniają gorący papierowy pieniądz na cokolwiek po każdej cenie..
    sel
    Koniec hossy to w tym wypadku koniec bessy i wielka nadzieja ,że zaczną wreszcie na obligacjach zarabiać, bo blisko zerowe procenty to żaden zarobek i fikcyjny popyt.. kreowany przez pośredników banków centralnych..
    Tylko,że w obecnej sytuacji żaden rząd na świecie nie ma pieniędzy żeby płacić wyższe procenty od obligacji i każdy
    Koniec hossy to w tym wypadku koniec bessy i wielka nadzieja ,że zaczną wreszcie na obligacjach zarabiać, bo blisko zerowe procenty to żaden zarobek i fikcyjny popyt.. kreowany przez pośredników banków centralnych..
    Tylko,że w obecnej sytuacji żaden rząd na świecie nie ma pieniędzy żeby płacić wyższe procenty od obligacji i każdy myśli jakby tu je wyzerować, a nie więcej płacić..również USA mają 20 bilionów oficjalnego długu a faktycznie może nawet drugie tyle i 10 bilionów długów prywatnych i nie wiadomo ile długu instytucji finansowych, ale 2 tryliony derywatów to nie jest wstanie płacić odsetek..
    open_mind
    W czasie mojego długiego życia takiej sytuacji w światowej ekonomi jeszcze nie było gdzie oficjalne media sponsorowane twierdzą że wszystko jest wspaniałe świat jest w dobrej formie wszędzie mamy ożywienie gospodarcze, rynki nieruchomości wprost kwitną. A z drugiej strony w niezależnych środkach od głównego nurtu nie było takiej W czasie mojego długiego życia takiej sytuacji w światowej ekonomi jeszcze nie było gdzie oficjalne media sponsorowane twierdzą że wszystko jest wspaniałe świat jest w dobrej formie wszędzie mamy ożywienie gospodarcze, rynki nieruchomości wprost kwitną. A z drugiej strony w niezależnych środkach od głównego nurtu nie było takiej fali „czarnowidztwa” Tytuły wprost się prześcigają w negatywnych wiadomościach typu: Rozpoczyna się kryzys na rynku! Ekonomiczny upadek Ameryki w styczniu 2018 r. Nie wiem ale ja podzielam stanowisko że. A ludzie mówią, a ludzie mówią że jeszcze w tym roku to wszystko dupnie! Pozdrawiam
    wektorwg
    Ja też nie wierzę Russia Today
    open_mind odpowiada wektorwg
    Zawasze lepiej jak w CNN
    talmud
    p gross ma racje-stopy procentowe w gore....bedziemy swiadkami 15% za 5 lat

    Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki