REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

SESJA NA GPWKonflikt w Europie niedoszacowany? "Spodziewamy się spadków w najbliższych dniach"

Michał Kubicki2026-03-05 17:23redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-03-05 17:23

Ostrożność dominowała na GPW w czasie czwartkowej sesji. Po mocnym odbiciu w środę, kolejna sesja przyniosła najpierw próbę podtrzymania optymizmu, a później powolne wycofanie się kapitału i w efekcie lekko spadkowy wynik na zakończenie dnia. Zdaniem ekspertów ten spokój może być jedynie „ciszą przed burzą”. Jak mówi ekspert Kamil Cisowski, w Europie konflikt na Bliskim Wschodzie wciąż jest niedoszacowany i dlatego spodziewa się spadków w najbliższych dniach.

Konflikt w Europie niedoszacowany? "Spodziewamy się spadków w najbliższych dniach"
Konflikt w Europie niedoszacowany? "Spodziewamy się spadków w najbliższych dniach"
/ Reuters

Na zamknięciu czwartkowych notowań warszawski indeks blue chipów WIG20 spadł o 0,28 proc. chociaż w pierwszej fazie sesji lekko zyskiwał, podtrzymując optymizm z poprzedniego dnia. Szeroki rynek reprezentowany przez indeks WIG oddał 0,1 proc., natomiast segment średnich spółek mWIG40 urósł o 0,23 proc. Najsilniejszą dynamikę wykazały małe spółki – indeks sWIG80 wzrósł o 1,11 proc. Obroty na szerokim rynku wyniosły 2,2 mld zł, z czego 1,8 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.

W czwartek ceny ropy rosły w granicach 4 proc., a na Bliskim Wschodzie trudno szukać sygnałów deeskalacji. W konflikt angażowane są nowe państwa (atak na lotnisko w Azerbejdżanie), a rośnie też ryzyko ataku Iranu na izraelski ośrodek nuklearny w Dimonie. Tymczasem już do 1230 ofiar śmiertelnych wzrósł dotychczasowy bilans amerykańsko-izraelskich ataków na Iran, którego minister spraw zagranicznych powiedział, że kraje UE zapłacą cenę za milczenie w sprawie wojny. Nastroje na rynkach nie są więc najlepsze, tym bardziej że rosną obawy o wzrost inflacji przez wyższe ceny surowców.

Reklama

W momencie końca sesji w Warszawie niemiecki DAX tracił 1,5 proc., francuski CAC40 zniżkował o 1,3 proc., brytyjski FTSE100 tracił w podobnym tempie, tak jak indeksy w Madrycie czy Mediolanie. GPW wyróżniała się więc względną siłą WIG20, która jednak pochodziła ze zwyżki banków i Orlenu.

Ekspert ostrzega: rynek nie doszacował wojny

Mimo poprawy nastrojów na Książęcej, zarządzający funduszami zachowują daleko posuniętą wstrzemięźliwość. Kamil Cisowski z Opoka TFI wskazuje, że obecne poziomy wycen mogą nie uwzględniać czarnych scenariuszy związanych z sytuacją geopolityczną.

„Uważamy, że rynki akcji nie doszacowują znaczenia konfliktu na Bliskim Wschodzie. Niestety, na fali negatywnych zdarzeń może się to szybko zmienić. Nie wierzymy w scenariusz szybkiego zakończenia tej wojny. To jest zupełnie inna ranga niż zdarzenia z ubiegłego roku” – ocenił Cisowski.

Według prognoz Opoka TFI, przestrzeń do potencjalnej korekty na polskiej giełdzie wynosi obecnie od 5 do 10 proc. Szczególnym zagrożeniem dla gospodarek europejskich – w tym polskiej, niemieckiej i włoskiej – jest skokowy wzrost cen gazu, który dla Polski ma znaczenie strategiczne, przewyższające nawet wahania cen ropy naftowej.

O ile wydaje nam się, że reakcja na giełdach azjatyckich mogła być nieco przesadzona, to w Europie cały czas ten konflikt jest niedoszacowany. W najbliższych dniach, o ile nie tygodniach, spodziewamy się spadków – skomentował Ciskowski.

Orlen i Allegro jasnymi punktami WIG20

W trudnym otoczeniu makroekonomicznym inwestorzy szukają liderów, którzy mogą wyjść z kryzysu obronną ręką. Naturalnym beneficjentem wysokich cen gazu według Cisowskiego pozostaje Orlen, którego kurs w czwartek urósł o 1,61 proc. Od początku tygodnia walory płockiego giganta zyskały już niemal 4 proc., co czyni je jednym z filarów stabilizujących WIG20.

Ciekawym przypadkiem jest Allegro, które zyskało 0,97 proc. Zdaniem analityków spółka jest obecnie mocno wyprzedana i może stać się celem odbicia technicznego, zwłaszcza wobec sygnałów poprawy sentymentu w globalnym sektorze e-commerce.  

Pomarańczowy lider wzrostów i banki

Liderem wzrostów w WIG20 został jednak kurs Orange (4,95 proc.), przy czym warto pamiętać, że od poniedziałku do środy kurs tej spółki obniżył się o 4,4 proc., więc możemy mieć do czynienia z odbiciem i końcem korekty spadkowej. Od początku roku kurs Orange zyskał już 37 proc., a przez ostatnie 12 miesięcy blisko 80 proc.

Stabilnie w czwartek zachowały się banki, których indeks WIG Banki zyskał 0,28 proc. W WIG20 zyskały Pekao (0,65 proc.), PKO (0,52 proc.) i Alior (0,4 proc.). Pod kreską były mBank (-0,86 proc.) i Santander (-0,07 proc.). W czwartek miejsce miała konferencja prezesa NBP, który nie był przekonany co do dalszych obniżek stóp, jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie szybko się nie wyjaśni.

Odzież i KGHM pod presją

Nie wszystkie branże mogły liczyć na taryfę ulgową. Na dnie zestawienia blue chipów znalazł się KGHM, tracąc 4,57 proc. Przecena miedziowego giganta jest bezpośrednio skorelowana ze spadkiem cen miedzi na giełdzie LME w Londynie (blisko 2 proc.) i srebra (o ok. 1,5 proc.).  

Słabo wypadł również segment odzieżowy: Pepco zniżkowało o ponad 2,82 proc., LPP oddało 1,49 proc., a Modivo (dawne CCC) zanotowało spadki o 2,83 proc.

W sektorze budowlanym Budimex odnotował spadek o 1,07 proc. Prezes Artur Popko zadeklarował jednak ambitne cele – spółka celuje w portfel zamówień rzędu 18 mld zł i minimalną kontraktację na poziomie 8,5 mld zł w 2026 roku.

Druga linia w gazie: Vercom i Creotech

Zupełnie inne nastroje panowały w segmencie średnich spółek. Gwiazdą mWIG40 został Vercom, którego kurs wystrzelił o 6,83 proc. Spółka kontynuuje euforię po publikacji szacunkowych wyników za IV kwartał 2025 r. (zysk netto +12 proc.). Prezes Krzysztof Szyszka zapowiedział, że firma dysponuje kwotą co najmniej 600 mln zł na kolejne akwizycje, upatrując ogromnej szansy w technologiach komunikacji konwersacyjnej.

W sWIG80 inwestorzy rzucili się na akcje Creotechu, które podrożały o ponad 7,48 proc. przy bardzo wysokich obrotach. Solidny wynik i dywidendową obietnicę pokazało Asseco Business Solutions (4,41 proc.) – spółka przebiła konsensus zyskiem netto za IV kwartał (49 mln zł) i zarekomendowała wypłatę 3,75 zł na akcję.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (10)

dodaj komentarz
tomitomi
p-o LSKA rośnie w siłę , a ludziom żyje się dostatniej !! ,,,, p-o wiedział Generalny Sekretarz donek kon !
ji10
Panie Analityku, KOSPI po wzroście 50% w tym roku napędzanym zamówieniami pamięci do AI musiało mocno spaść, tym bardziej, że 70% importu ropy do Korei płynie przez Ormuz. Chiny, Japonia też z tego powodu mogą mieć dużo gorzej niż np. Polska dla której Ormuz ma znaczenie wyłącznie emocjonalne. Korekta to nic złego, ale nie ma na Panie Analityku, KOSPI po wzroście 50% w tym roku napędzanym zamówieniami pamięci do AI musiało mocno spaść, tym bardziej, że 70% importu ropy do Korei płynie przez Ormuz. Chiny, Japonia też z tego powodu mogą mieć dużo gorzej niż np. Polska dla której Ormuz ma znaczenie wyłącznie emocjonalne. Korekta to nic złego, ale nie ma na razie istotnych powodów do paniki na rynkach europejskich, a polskim w szczególności. Problemem może być jedynie gaz, ale nie ropa, jednak i to można obejść włączając bloki węglowe, które akurat w Polsce są i mogą być niezłym backupem na to zamieszanie.
intisol
Czyli konflikt w Iranie, a nie w Europie. I po co ten clickbaitowy tytuł?
gronostaj
Czyli fundusze chcą shortować. No fajnie.
A jak będzie to zobaczymy - jutro Trump może powiedzieć, że nic się nie stało, cele zostały osiągniete i wycofać się z Iranu.
niepejsiaty_polak
5 -10 % ? Ale optymiści ... :-)
samsza
Iran, którego minister spraw zagranicznych powiedział, że kraje UE zapłacą cenę za milczenie w sprawie wojny

dokładnie, nawet pan Czarzasty mnie rozczarował, po rządzie się nie spodziewałem, ale ten mnie rozczarował, chodzi i autorytatywnie rozstrzyga wszystkie zapytania, a tu nic, ani me ani be, nie powie kto ma rację, kogo popierać
absu2
Byłoby dobrze gdyby redaktor Kubicki wytłumaczył jak fundusze grające na spadki uniknęły short squeeza, gdy wykupiły ok. 4% wszystkich akcji by zamknąć krótkie pozycje.
absu2
Zapomniałem dopisać, że piszę o Modivo/CCC.
bha
Koszty to dopiero będą i jeszcze mocniej wzrosną im dłużej ta Wojna na Bliskim Wschodzie i nie tylko tam będzie dalej trwała?.
pawel11a
Tylko od kiedy inflacja była zła dla dochodów i wyceny spółek ? Przecież nawet segment związany z paliwem na tym nie straci...
Chyba ta wojna rozczarowała spółki hedgingowe tym, że na giełdzie na której wycena spółek szoruje po dnie, kolejny raz nie udaje się wywołać paniki...
Z czym miałaby być związana ta panika ? Wojna
Tylko od kiedy inflacja była zła dla dochodów i wyceny spółek ? Przecież nawet segment związany z paliwem na tym nie straci...
Chyba ta wojna rozczarowała spółki hedgingowe tym, że na giełdzie na której wycena spółek szoruje po dnie, kolejny raz nie udaje się wywołać paniki...
Z czym miałaby być związana ta panika ? Wojna na bliskim wschodzie osłabiła głównie Moskwę, która teraz będzie musiała konkurować z Iranem o dostęp do części do shahedów... Coraz bardziej nieubłaganie zbliża się koniec wojny na Ukrainie. Obecnie Ukraina powoli odzyskuje tereny, o które Rosja biła się przez ostatni rok. Śmieszne będzie jak Putin przerżnie tą wojnę... Bo to, że już wielkiego zwyciestwa nie będzie, to wiadomo od dawna...

Powiązane: Sesja na GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki